SN: nie trzeba przepraszać księdza za słowa o jego autorytecie
Sąd Najwyższy uznał, że zdanie wersja rodzinna ocenzurowana przez autorytet domowy, pochodzące z książki o obławie augustowskiej z 1945 r., nie narusza godności i dobrego imienia księdza, który miałby cenzurować historię. Ingerowanie przez sąd w treść publikacji byłoby nadużyciem wolności słowa - dodał SN.











