Spory zbiorowe w pomocy społecznej świadczą, że pracownicy chcą zmian
W każdej gminie zniknął średnio co najmniej jeden pracownik socjalny, problem polega więc na tym, że nie ma kto z potrzebującymi kompleksowo pracować. Jeśli dołączy do nas ok. 20-30 proc. jednostek, strajk zorganizujemy – mówi Paweł Maczyński, przewodniczący Federacji Związkowej Pracowników Socjalnych i Pomocy Społecznej.





















