Kadencyjność w spółdzielniach jest dobrym pomysłem
Proponowane zmiany prawne w spółdzielczości mieszkaniowej to powrót do starych wadliwych rozwiązań. Rady nadzorcze i zarządy powinny mieć nie tylko swoje kadencje, ale też ograniczenia w zasiadaniu w nich. Wyjątki od tych zasad można wprowadzać jedynie dla małych spółdzielni – pisze dr hab. Aleksandra Sikorska-Lewandowska, profesor na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu oraz radca prawny.






















