Za kradzież roweru 10 lat w "psychiatryku" - SN: rażące naruszenie prawa
W 2008 r. panu Lucjanowi zarzucono kradzież roweru o wartości 400 zł. Był niepoczytalny więc prokuratura wniosła o umorzenie postępowania i zastosowanie środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia w zakładzie zamkniętym. Sąd się zgodził i mężczyzna trafił do szpitala psychiatrycznego na 10 lat. Teraz Sąd Najwyższy uwzględnił kasację RPO w tej sprawie.















