LEX EXPERT AI  Jedyny czat AI bazujący na zasobach LEX
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Sankcji za utrudnianie kontaktów jednak nie będzie? MS poprawia projekt

Autopoprawkę ma rozpatrzyć w przyszłym tygodniu sejmowa podkomisja. Chodzi o projekt nowelizacji kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, która miała wprowadzać kary grzywny i ograniczenia wolności za utrudnienia kontaktów z dzieckiem. Na tę zmianę czekali i sędziowie i kuratorzy rodzinni , bo dziecko coraz częściej staje się narzędziem w rozgrywce dorosłych, a wyroki dotyczące kontaktów są lekceważone.

rozwod mama tata dziecko
Źródło: iStock

W czasie prac nad ustawy pojawiały się nawet głosy, że ministerstwo powinno pójść o krok dalej i wprowadzić zagrożenie karą więzienia - do dwóch lat, tak jak w przypadku uporczywego uchylania się od alimentów. Jeszcze w styczniu wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak mówił w rozmowie z Prawo.pl, że wprowadzenie już grzywny i kary ograniczenia wolności za tego rodzaju zachowania jest rewolucją w polskim systemie prawnym. - Pewnie znaleźlibyśmy takie sytuacje, gdzie aż by się prosiła kara bardziej dolegliwa. Dotychczas tego rodzaju zachowania nie były penalizowane. Stąd pewna ostrożność w operowaniu sankcją. Zobaczymy jak to będzie funkcjonować. Wydaje nam się, że to powinno wystarczyć - mówił. 

 

Ministerstwo składa autopoprawkę

Na etapie prac sejmowych resort sprawiedliwości złożył jednak autopoprawkę, zgodnie z którą przepisy wprowadzające kary za utrudnianie kontaktów z dzieckiem mają zostać z projektu wykreślone.  

O co konkretnie chodzi?  M.in. o art. 209a.par. 1, zgodnie z którym "kto, będąc zobowiązany do wykonania orzeczenia sądu albo ugody zawartej przed sądem lub przed mediatorem w przedmiocie kontaktów z dzieckiem lub orzeczenia, w którym sąd określił, że dziecko będzie mieszkać z każdym z rodziców w powtarzających się okresach, uchyla się od wykonania tego orzeczenia albo tej ugody mimo uprzedniego prawomocnego nakazania przez sąd zapłaty sumy pieniężnej, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności." I podobnie w przypadku uchylania się od wykonania orzeczenia o przymusowym odebraniu osoby podlegającej władzy rodzicielskiej lub pozostającej pod opieką, zleconemu przez sąd kuratorowi sądowemu. 

Czytaj:
Dzieckiem w byłego partnera - kontakty utrudniane z zemsty lub dla alimentów>>

Utrudnianie kontaktów z dzieckiem będzie karalne >>
Król życia na mieście, bankrut w sądzie - polski dłużnik alimentacyjny>>
 

Wykreślony miałaby zostać też art. 318a. par. 1. Stanowi on, że w sprawach dotyczących utrudniania kontaktów prokurator może zawiesić postępowanie na okres nie krótszy niż 3 miesiące oraz nie dłuższy niż jeden rok, jeżeli podejrzany złoży oświadczenie na piśmie, w którym zobowiąże się do wykonywania orzeczenia sądu albo ugody zawartej przed sądem lub przed mediatorem w przedmiocie kontaktów z dzieckiem, albo orzeczenia o naprzemiennej opiece.  W tym okresie miałby jednak sprawdzać czy rzeczywiście, strona wywiązuje się z tego co zostało orzeczone. 

Przeczytaj w LEX: Utrudnianie kontaktów z dzieckiem – rozwiązania prawne i praktyka w Polsce i w Europie oraz postulaty de lege ferenda >

Jeden z sędziów rodzinnych, którzy brali udział w pracach nad projektem przyznaje, że podobne rozwiązanie już funkcjonowało - przed 2012 r., i było skuteczne.  - W takich sytuacjach stosowano wówczas art. 1050 i art. 1051 Kodeksu postępowania cywilnego, ogólne przepisy ale stosowane też w sprawach rodzinnych. Za niewykonywanie sądowych orzeczeń - zgodnie z nimi - nakładało się grzywnę, a ponieważ jest to sankcja na rzecz Skarbu Państwo, więc w przypadku uchylania się od zapłaty uruchamiane były procedury komornicze, a dodatkowo w przypadku uporczywego uchylania się istniała możliwość zamiany na areszt. I ja nie pamiętam, żeby była taka konieczność - zaznacza sędzia.  I przyznaje, że to rozwiązanie miało stworzyć podobne możliwości. 

Zobacz procedurę: Egzekucja czynności niezastępowalnej >

 

Sprawa zbyt delikatna? 

Dopytywany o autopoprawkę rozmówca Prawo.pl retorycznie odpowiada: być może na takie zmiany jest jeszcze zbyt wcześnie. Autorzy projektu, nieoficjalnie wielokrotnie przyznawali, że przepisy te budzą dużo kontrowersji, a próby nacisków są ze wszystkich stron. Ostrzejszych kar domagały się m.in. organizacje zrzeszające ojców walczących o swoje prawa, ich wykreślenia matki, które przypominały, że powody ograniczania kontaktów mogą być różne i wynikać np. z zachowania ojca dziecka. 

Sprawdź w LEX: Czy matka ucznia ma prawo żądać zakazania kontaktów dziecka z ojcem na terenie szkoły? >

MS długo pozostawał jednak przy swoich propozycjach. A wiceminister Łukasz Piebiak na propozycje  kar do dwóch lat więzienia odpowiadał: Wydaje nam się, że to powinno wystarczyć. Jeśli się okaże, że zaproponowana sankcja nie zniechęca wystarczająco do takich nagannych zachowań, zawsze można ją w przyszłości podwyższyć - mówił. 

Zmiana miała dotyczyć tych najpoważniejszych spraw, które obecnie są praktycznie niemożliwe do zakończenia. Zgodnie z obowiązującymi przepisami rodzic, któremu utrudnia się kontakty najpierw występuje do sądu rodzinnego o ustalenie sposobu kontaktów z dzieckiem. Jeżeli są uregulowane, ale nierespektowane w grę wchodzi art. 598 par. 2 umożliwiający nałożenie grzywny.  

- Tych spraw, dotyczących uporczywego utrudniania kontaktów nie jest dużo, w 2018 r. 215 zakończyło się nakazem zapłaty. Ale bariera, niechęć, upór są tak silne, że chodzi o ograniczenie kontaktów, uniemożliwienie spotykania się z dzieckiem nawet przez kilka lat. I tutaj stajemy przed ścianą, bo te kary finansowe - są takie przypadki - sięgają kilkudziesięciu tysięcy, a rodzic nadal nie może spotkać się z dzieckiem - dodaje nieoficjalnie rozmówca Prawo.pl. 

 

W sumie w 2018 r. prowadzonych było 16 085 spraw o ustalenie kontaktów, ponad 5,5 tys. o zmianę w tym zakresie. Zagrożenie karą finansową dotyczyło 631 rodziców, którzy utrudniali i 151, którzy mimo orzeczonych kontaktów nie spotykali się z dzieckiem. 

Skala problemu duża - nieważny interes dziecka

Prawnicy, obrońcy praw dziecka, w końcu kuratorzy sądowi - zgodnie mówią, że skala problemu jest duża i z roku na rok wzrasta. Jak dodają, nie jest to problem tzw. patologicznych rodzin, ale tych lepiej lub bardzo dobrze sytuowanych. A dzieci stają się narzędziem do odegrania się na byłym partnerze lub walki o wyższe alimenty. Choć są oczywiście i sytuacje, kiedy rodzic może negatywnie wpływać na dziecko, lub stanowić dla niego zagrożenia i wtedy kontakt powinien być ograniczony.

- W wielu przypadkach jednak chodzi o silny konflikt między rodzicami, przy którym dobro dziecka przestaje mieć znaczenie. Orzeczenie sądu jest traktowane jako - nie wiem - zalecenie, a tak nie powinno przecież być. Najbardziej poszkodowane są oczywiście dzieci. Bo one starają się zachowywać tak jak rodzic, z którym mieszkają, oczekuje, ale też chcą spotykać się z drugim rodzicem. I to nie muszą być naciski, wystarczy jak mama - bo niestety dotyczy to często właśnie mam - spyta: ale przecież nie chcesz się spotykać z tatą - mówi jeden z sędziów.

Sprawdź w LEX: Czy należy ponownie ustalić w toku postępowania wyjaśniającego, kto i kiedy sprawuje opiekę nad dziećmi? >

- Miałam do czynienia z absurdalnymi zachowaniami matek - np. gdy ta wiedziała, że ojciec przychodzi na zasądzone przez sąd kontakty, wyłączała prąd... aby nie słychać było dzwonka. Staram się wpływać na moich klientów i tłumaczyć im krótkofalowe i długofalowe skutki takiego postępowania. Jednak czasem ludzie są tak zacietrzewieni w gniewie na swojego byłego partnera, że nic nie pomaga.  A emocje – pamiętajmy - nie powinny rzutować na prawo rodzica i prawo dziecka do kontaktu z rodzicem – dodaje w rozmowie z serwisem adwokat Joanna Parafianowicz. 

Sprawdź procedurę w LEX: Przyznanie osobie uprawnionej do kontaktu z dzieckiem zwrotu wydatków związanych z przygotowaniem kontaktu z dzieckiem >

Sami prawnicy mieli wątpliwości, czy kary, także więzienia, w tym zakresie pomogą i będą działać zniechęcająco. Jak mówili, być może lepszą drogą byłyby kampanie społeczne. - Bo zmiana podejścia to wyraz pewnej dojrzałości, świadomości, że swoją postawą wpływam również na kształtowanie postaw życiowych dziecka. Rodzice zapominają, że i jedno i drugie jest potrzebne dziecku - mówi Parafianowicz. 

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki prawnicze