SN orzeknie, czy kierowca z Monciaka może leczyć się na wolności
Jutro, tj w środę 5 czerwca Sąd Najwyższy rozpatrzy kasację Ministra Sprawiedliwości - Prokuratora Generalnego na niekorzyść Michała L., który w lipcu 2014 rok u w Sopocie staranował swoim samochodem ponad 20 osób. Sąd Okręgowy w Gdańsku stwierdził, że może leczyć się na wolności.

Swoją kasację Minister Sprawiedliwości oparł na zarzucie rażącego naruszenia prawa, polegające na przeprowadzeniu nienależytej kontroli odwoławczej (art. 7 kpk i art. 201 kpk).
Minister zarzucił Sądowi Okręgowemu dowolną ocenę opinii sądowo-psychiatrycznej wydanej w lutym 2017 r. oraz uznania tej opinii za pełną i wolną od sprzeczności.
Opinie psychiatrów przesądziły
Na przykład - w marcu 2017 r. biegli stwierdzili u oskarżonego chorobę afektywna dwubiegunową, a w maju 2017 r. ten sam biegły orzekł schizofrenię paranoidalną.
Warto zaznaczyć, że po przeprowadzeniu specjalistycznych badań w zakładzie zamkniętym, Prokurator Okręgowy w Gdańsku wystąpił do sądu z wnioskiem o umorzenie postępowania przygotowawczego prowadzonego wobec stwierdzenia niepoczytalności podejrzanego w chwili popełnienia czynu.
Sędzią sprawozdawcą będzie Barbara Skoczkowska.
Sygnatura akt III KK 626/17






