Nie ma pieniędzy na leczenie przestępców seksualnych. Ale pierwsi pacjenci będą dopiero w przyszłym roku
Od 8 czerwca br. obowiązuje tzw. duża nowelizacja kodeksów karnych, która wprowadza m.in. obowiązek leczenia sprawców przestępstw skierowanych przeciwko wolności seksualnej. Tymczasem media informują, że wprawdzie wyznaczone zostały placówki, które mają prowadzić taką terapię, ale nie dostały one na to pieniędzy. Jak stwierdzają ich dyrektorzy, bez zapewnienia finansowana nie rozpoczną wykonywania tych zadań. Ministerstwo Zdrowia zapewnia jednak, że wszystko zostało przygotowane w należyty sposób, a pierwsi pacjenci mogą trafić do tych ośrodków najwcześniej na początku przyszłego roku.