Bezpłatny e-book Greenwashing po decyzjach Prezesa UOKiK – skutki praktyczne i dobre praktyki dla firm
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

NSA: Jest zielone światło dla farm wiatrowych

Nie powinno być wątpliwości, że budowa wiatraków może być objęta zintegrowanym planem inwestycyjnym, istniejącym od niedawna nowym narzędziem planistycznym, swoistym mini-planem miejscowym, który ma ułatwiać powstawanie konkretnych inwestycji na wniosek zainteresowanych taką budową – uznał Naczelny Sąd Administracyjny. To kolejne zielone światło dla inwestycji w odnawialne źródła energii (OZE). Ułatwienia w procedurze uchwalania ZPI przewiduje też rządowy projekt nowelizacji przepisów o planowaniu przestrzennym.

wiatraki
Źródło: iStock

Zintegrowany plan inwestycyjny (ZPI) to szczególny rodzaj miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który istnieje w polskim prawie od 24 września 2023 r., od dużej reformy planistycznej. ZPI jest uchwalany przez gminę na wniosek inwestora. Pozwala na elastyczne planowanie inwestycji wraz z infrastrukturą towarzyszącą, po negocjacjach i zawarciu umowy urbanistycznej inwestora z gminą. Choć nie uchwalono jeszcze wielu ZPI, to dokonywane nimi inwestycje koncentrują się właśnie na OZE, czyli instalacjach fotowoltaicznych PV i ESS, elektrowniach wiatrowych, ale także takich budowach jak obiekty usługowe (magazynowo-handlowe), produkcyjne czy turystyczne. Na liście gmin, które wykorzystują ZPI są duże miasta, jak Kraków czy Płock, jak i mniejsze miejscowości, a nawet gminy typowo wiejskie.

Czytaj też w LEX: Rola gmin i zasady partycypacji inwestora w pracach nad ZPI >

Precedens z Opolszczyzny

Sprawa, która zajmował się Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) dotyczyła właśnie niewielkiej gminy Korfantów koło Nysy na Opolszczyźnie. W okolicach tego małego, niespełna dwutysięcznego miasteczka, na polach uprawnych w południowo-wschodniej części gminy, ZPI przewidział lokalizację farmy sześciu trzystumetrowych wiatraków. Inwestorem, inicjujących ZPI, była - znana od lat na rynku OZE - warszawska spółka Res Global Investment Sp. z o.o.

Rada miejska uchwałą wyraziła zgodę na przystąpienie do sporządzenia ZPI dla realizacji elektrowni wiatrowej na tej części obszaru gminy. Wojewoda jednak – w swoim rozstrzygnięciu nadzorczym - zarzucił, że uchwała w sposób istotny narusza niektóre przepisy o planowaniu przestrzennym, w tym ustala przeznaczenia terenu, które nie są związane z realizacją inwestycji głównej lub uzupełniającej. Niemniej jednak nie podważał zasady, że lokalizacji farmy wiatrakowej może być ustalona w formie ZPI. Gmina – w skardze do sądu – też powołała się na stanowisko Ministerstwa Rozwoju i Technologii z 19 sierpnia 2024 r. dopuszczające sporządzenie ZPI dla lokalizacji elektrowni wiatrowych.

Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w Opolu poszedł jednak jeszcze dalej. Stwierdził, że lokalizacja inwestycji, ze względu na jej zakres - obejmujący tereny o przeznaczeniu innym niż główne i uzupełniające - i rodzaj (elektrownię wiatrową) nie może nastąpić na podstawie i w trybie ZPI. WSA uznał, że dla inwestycji takich jak wiatraki warunki i tryb ich lokalizowania, budowy i przebudowy określa ustawa o 20 maja 2016 r. o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych (Dz. U. z 2024 r. poz. 317). Przewiduje ona monopol miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego dla lokalizacji takich inwestycji, a ZPI – będące co prawda szczególną formą planowania przestrzennego zbliżoną do MPZP – nie spełniają tych kryteriów.

Czytaj też w LEX: Realizacja inwestycji fotowoltaicznych pod nowymi przepisami o planowaniu przestrzennym >

Gmina jednak odwołała się od tego wyroku, wnosząc skargę kasacyjną. NSA 15 kwietnia br. uchylił nie tylko wyrok WSA w Opolu, ale także rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody unieważniające uchwałę rady gminy (II OSK 7/26). Sędziowie NSA mieli zupełnie inny – korzystny dla gminy, jak i dla inwestora - pogląd na możliwość przyjmowania ZPI dla inwestycji w OZE, zwłaszcza w farmy wiatraków. Wyrok jest prawomocny.

Wyrok NSA powinien jednoznacznie wyjaśnić kwestię, że zintegrowane plany inwestycyjne (ZPI) można uchwalać dla farm wiatraków. Praktyka wojewodów w stosunku do inwestycji w OZE była zresztą niekiedy mocno restrykcyjna, gdyż np. ZPI pod fotowoltaikę w gminie Rzekuń na Mazowszu nie budził wątpliwości urzędników ze względu na sam przedmiot inwestycji (czyli OZE), ale stwierdzono nieważność uchwały z innego, bardziej formalnego powodu (pisaliśmy o tym w tekście Drobne błędy to kosztowne procedury). Dla Korfantowa to o tyle istotny wyrok NSA, gdyż w gminie tej jest procedowanych – na różnych etapach - kilka innych wniosków o ZPI.

Zapraszamy na szkolenie online w LEX: Umowa urbanistyczna w praktyce – klucz do zintegrowanego planu inwestycyjnego >

Będą dalsze ułatwienia w przepisach

Projekt nowelizacji ustawy z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2024 r. poz. 1130) przygotowany przez Ministerstwo Finansów i Gospodarki też zakłada więcej uproszczeń przy powstawaniu ZPI. Dzień przed wyrokiem NSA, projekt nowelizacji zatwierdził rząd i trafił on teraz na ścieżkę parlamentarną. Proceduralne uproszczenia dotyczą właśnie głównie inwestycji OZE.

Wyrok NSA z 15 kwietnia 2026 r., II OSK 7/26

Czytaj też w LEX: Plany ogólne w korelacji z Obszarami Przyśpieszonego Rozwoju OZE >

Polecamy książki biznesowe