NSA nie zaopiniuje sędziów do KRS – w tle obawa naruszenia RODO
Podczas Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego, które odbyło się 20 kwietnia 2026 r., podjęto uchwałę o nieopiniowaniu kandydatów do KRS. Taka informacja pojawiła się na stronach sądu. Wcześniej na ryzyko naruszenia m.in. RODO, w związku z przetwarzaniem danych opiniowanych sędziów, wskazywał w swojej opinii Inspektor Ochrony Danych NSA. Od 17 kwietnia br. w sądach trwają zgromadzenia i zebrania, w czasie których opiniowanych jest 60 kandydatów do Rady, zgłoszonych marszałkowi Sejmu. Mają zakończyć się 22 kwietnia.

Sama procedura wyboru 15 sędziów-członków KRS rozpoczęła się 11 lutego br. – opublikowano wówczas obwieszczenie marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, na podstawie – co istotne – obowiązującej ustawy o KRS, zgodnie z którą sędziowskich członków Rady wybiera Sejm, a nie sędziowie. Te przepisy to główna przyczyna sporu i wątpliwości dotyczących konstytucyjności obecnej KRS. Strona rządowa i duża część środowiska prawniczego uważa, że 15 sędziów-członków KRS powinni wybierać – zgodnie z Konstytucją – sędziowie, a nie Sejm (czyli czynnik polityczny). To zresztą zakładała nowela ustawy o KRS zawetowana przez prezydenta Karola Nawrockiego. Część prawników podnosi, że z Konstytucji nie wynika wybór sędziów do Rady przez sędziów. Odpowiedzią m.in. na weto jest uchwała Sejmu z 27 lutego 2026 r., w której zapewniono, „że w przypadku kształtowania KRS na podstawie obowiązującej ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa" Sejm „uwzględni w swoich decyzjach wyniki wyborów dokonanych przez polskich sędziów w wyborach powszechnych i transparentnych, przy uwzględnieniu wymogów konstytucyjnych co do składu Rady i ograniczeń wynikających z obowiązującej ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa". Do sędziowskiego opiniowania trafiło 60 kandydatur, jedno zgłoszenie nie zostało uwzględnione. Sejm sędziów do KRS ma wybrać na posiedzeniu 13–15 maja 2026 r. Sędziowie opiniują ich teraz, ale nie we wszystkich sądach i nie wszyscy. Dodatkowo 8 kwietnia br. Stowarzyszenie Prawnicy dla Polski wystąpiło do prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych Mirosława Wróblewskiego „o podjęcie z urzędu działań zmierzających do – jak wskazali – zapobieżenia bezprawnemu przetwarzaniu danych osobowych przez ich administratorów, tj. prezesów sądów powszechnych (sądów okręgowych oraz sądów apelacyjnych) na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej".
Czytaj: SMS z numerami kandydatów do KRS? W tle zgromadzeń intensywna kampania>>
Zgodnie z art. 9a ustawy o KRS Sejm wybiera 15 członków-sędziów KRS spośród sędziów Sądu Najwyższego, sądów powszechnych, sądów administracyjnych i sądów wojskowych na wspólną czteroletnią kadencję. Dokonując wyboru, o którym mowa w ust. 1, w miarę możliwości uwzględnia potrzebę reprezentacji w Radzie sędziów poszczególnych rodzajów i szczebli sądów. Dodatkowo w skład Rady wchodzi też m.in. I Prezes SN i Prezes NSA.
NSA opiniować nie będzie, sędziów administracyjnych opiniują inni.
Z krótkiej informacji zamieszczonej na stronie NSA wynika, że w dniu 20 kwietnia 2026 r. w siedzibie sądu odbyło się Zgromadzenie Ogólne Sędziów NSA.
Po przeprowadzeniu tajnego głosowania w sprawie podjęcia uchwały w przedmiocie kompetencji Zgromadzenia Ogólnego Sędziów NSA do opiniowania kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa większością głosów podjęta została uchwała o nieopiniowaniu kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa – poinformowano.
Nie oznacza to jednak, że sędziowie z sądów administracyjnych nie są opiniowani podczas zgromadzeń/zebrań w sądach powszechnych. Dwoje: sędzia Aleksandra Wrzesińska-Nowacka z Naczelnego Sądu Administracyjnego, prezeska Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Sędziów Sądów Administracyjnych, i sędzia Jarosław Łuczaj z Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie znaleźli się na liście 15 sędziów popieranych przez Stowarzyszenie Sędziów Rodzinnych w Polsce, Ogólnopolskie Stowarzyszenie Sędziów Sądów Administracyjnych, Stowarzyszenie Sędziów Themis i Stowarzyszenie Sędziów Polskich Iustitia. Z pierwszych opublikowanych danych wynika, że przykładowo w apelacji poznańskiej uzyskali odpowiednio 365 i 358 głosów i znaleźli się – jak i pozostali sędziowie z tej listy – w czołówce liderów. Podobne statystyki płyną z sądów apelacyjnych, np. w Warszawie, Krakowie i Katowicach (choć dotyczą jedynie zgromadzeń sędziów sądów apelacyjnych – wszystkie głosy z apelacji nie są jeszcze podliczone).
Jedną z przyczyn ryzyko naruszenia RODO?
Prawo.pl udostępniono opinię inspektora ochrony danych osobowych Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 kwietnia br. – „w przedmiocie dopuszczalności przetwarzania danych osobowych kandydatów na członków Krajowej Rady Sądownictwa w związku z organizacją nieformalnych procedur wyłaniania kandydatów".
Była to odpowiedź na pisma, które wpłynęły do NSA w dniach 16 i 17 kwietnia 2026 r., zawierające – jak wskazano – sprzeciwy wobec przetwarzania danych osobowych przez prezesa NSA i Zgromadzenie Ogólne Sędziów NSA oraz w związku z uchwałą Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 27 lutego 2026 r. w sprawie przywrócenia konstytucyjnych standardów wyboru członków Krajowej Rady Sądownictwa wybieranych spośród sędziów. To ta uchwała, w której Sejm wzywa środowisko sędziowskie do aktywnego udziału w procesie wyłaniania kandydatów na członków KRS.
W opinii wskazano, że zgodnie z obowiązującym stanem prawnym, w szczególności przepisami ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa, wyboru piętnastu członków KRS spośród sędziów dokonuje Sejm Rzeczypospolitej Polskiej. – Podkreślenia wymaga, że ustawa ta nie przewiduje jakiejkolwiek procedury udziału Zgromadzenia Ogólnego Sędziów NSA w procesie wyborczym ani w żaden sposób nie reguluje procesu opiniowania kandydatów przez środowisko sędziowskie – zaznaczono.
Dodano również, że uchwała Sejmu RP zachęcająca do przedstawienia przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów NSA opinii o kandydatach do KRS „nie stanowi źródła prawa powszechnie obowiązującego w rozumieniu art. 87 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej". Inspektor Ochrony Danych NSA zarekomendował zaniechanie przetwarzania danych osobowych kandydatów do KRS „poza trybem przewidzianym w obowiązujących przepisach prawa".
Podejmowanie takich działań wiąże się bowiem z istotnym ryzykiem naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych, a także potencjalną odpowiedzialnością prawną - wskazał inspektor.
Czytaj: Sędziowie opiniują kandydatów do KRS, w tle obawy o ruch prezydenta>>






