Prawnicy podważają status neosędziów, ale w interesie klientów robią wyjątki
Pierwsza prezes Sądu Najwyższego zarzuca prokuratorowi generalnemu, że nie uznając Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych kieruje do niej skargi nadzwyczajne. Prokuratura robi to z reguły w interesie obywateli, ale to szerszy problem, bo wielu prawników nie uznając neosędziów, przyjmuje ich orzekanie do wiadomości, gdy to jest w interesie ich klientów. - Jako adwokat mam obowiązek działać na korzyść klienta - tłumaczy adwokat Ryszard Kalisz.



























