Duża kancelaria nie zawsze jest dobra
Adwokat Maciej Jamka przez 19 lat współtworzył i kierował warszawską kancelarią międzynarodowej sieci Hogan & Hartson. Kiedy jednak się okazało, że szykuje się światowa fuzja Hogana z Lovellsem, postanowił wraz z zespołem odejść. Jak twierdzi, powstała w ten sposób największa kancelaria wcale nie musiałaby być najlepszą.



