Bezpłatny e-book Omówienie Polityki Rozwoju Sztucznej Inteligencji w Polsce i skutków praktycznych dla rynku
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

Jak trendy wpływają na ochronę wyglądu produktów i opakowań

Ochrona wzorów przemysłowych opiera się nie na kreatywności, lecz na nowości i indywidualnym charakterze ocenianym przez pryzmat ogólnego wrażenia wywoływanego przez produkt. Trybunał Sprawiedliwości UE wskazał, że ochrona wzoru przemysłowego nie zależy od twórczego wysiłku projektanta ani od „oryginalności” w rozumieniu prawa autorskiego - pisze Natalia Basałaj, radca prawny, Kancelaria Hansberry Tomkiel.

natalia basalaj

W erze fast fashion i mediów społecznościowych trendy w branży dóbr szybkozbywalnych (FMCG) – w szczególności w sektorach beauty i fashion – zmieniają się jak w kalejdoskopie. W efekcie granica między inspiracją a kopiowaniem ulega systematycznemu zatarciu.

Powstaje więc pytanie, jak w tych realiach kształtują się możliwości ochrony wzorów produktów i ich opakowań?

Sprawa Deity Shoes

Na tym tle szczególnie istotna zdaje się sprawa hiszpańskiej spółki Deity Shoes, dotycząca naruszenia praw do wzorów przemysłowych oraz oceny ich nowości i indywidualnego charakteru w warunkach silnego wpływu trendów.

10 grudnia 2021 r. Deity Shoes SL wniosła pozew przeciwko Mundorama Confort SL oraz Stay Design SL, zarzucając naruszenie praw do zarejestrowanych i niezarejestrowanych wzorów wspólnotowych modeli obuwia. Pozwani z kolei zakwestionowali ważność tych praw, wskazując na brak nowości i indywidualnego charakteru tych wzorów.

Juzgado de lo Mercantil nr 1 de Alicante (Sąd Handlowy nr 1 w Alicante, Hiszpania) ustalił, że projekty powoda powstawały głównie poprzez zestawienie elementów dostępnych w katalogach od chińskich dostawców i odpowiadały aktualnym trendom rynkowym, przy czym różnice ograniczały się do wybranych cech, takich jak kolorystyka, materiały czy rozmieszczenie elementów dekoracyjnych typu sprzączki i sznurówki.

W tych okolicznościach sąd skierował pytania prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości UE dotyczące ustalenia:

  • czy wzór musi być wynikiem „rzeczywistej działalności projektowej” czy „wysiłku intelektualnego”,
  • czy wzór przemysłowy może posiadać indywidualny charakter, jeżeli został stworzony poprzez zestawienie elementów wcześniej znanych i powszechnie dostępnych,
  • czy okoliczność wpisywania się projektu w istniejące trendy rynkowe ma znaczenie dla oceny nowości i indywidualnego charakteru, a także
  • czy przy tej ocenie należy uwzględniać stopień swobody twórczej projektanta działającego w ramach określonych tendencji rynkowych.

Orzeczenie TSUE w sprawie C‑323/24

W wyroku z 18 grudnia 2025 r. (C‑323/24) Trybunał wskazał, że ochrona wzoru przemysłowego nie zależy od twórczego wysiłku projektanta ani od „oryginalności” w rozumieniu prawa autorskiego. Decydują wyłącznie dwie przesłanki: nowość i indywidualny charakter. Najważniejszym czynnikiem jest wygląd produktu, a nie proces twórczy projektanta.

Nowość oznacza, że przed datą zgłoszenia wzoru nie został publicznie udostępniony identyczny wzór.

Indywidualny charakter ocenia się z perspektywy tzw. poinformowanego użytkownika, biorąc pod uwagę ogólne wrażenie, jakie wzór wywołuje. Kluczowe jest to, czy różni się on wyraźnie od wrażenia wywoływanego przez wzory już obecne na rynku – z uwzględnieniem rodzaju produktu, branży oraz stopnia swobody projektanta.

 

Wpływ trendów na ochronę wzorów i stopień swobody twórczej

Trendy same w sobie nie mają znaczenia prawnego przy ocenie ochrony wzoru przemysłowego i nie ograniczają swobody projektanta.

Ochrona zależy od tego, czy wzór wywołuje inne ogólne wrażenie na poinformowanym użytkowniku niż wcześniejsze wzory. W praktyce jednak trendy mogą utrudniać uzyskanie ochrony, ponieważ prowadzą do ujednolicania projektów i utrudniają wykazanie indywidualnego charakteru wzoru.

Stopień swobody twórczej projektanta wpływa na ocenę indywidualnego charakteru wzoru zgodnie z zasadą odwrotnej proporcjonalności. Oznacza to, że im mniejsza jest swoboda projektanta (np. z powodu ograniczeń technicznych), tym mniejsze różnice wystarczą, aby wzór wywoływał odmienne ogólne wrażenie.

Zasada ta ma zastosowanie wyłącznie wtedy, gdy istnieją rzeczywiste ograniczenia, przede wszystkim techniczne, a nie wynikające z trendów czy preferencji rynkowych.

W praktyce oznacza to, że przy ograniczonej swobodzie projektowej nawet drobne różnice mogą przesądzać o indywidualnym charakterze wzoru. Natomiast przy dużej swobodzie wymagane są wyraźniejsze różnice, aby uznać wzór za odmienny.

Przykładowo but musi być dopasowany do stopy, dlatego swoboda projektanta jest ograniczona, a nawet drobne różnice w wyglądzie wzoru – np. w kształcie, proporcjach, liniach, detalach czy zdobieniach – mogą mieć znaczenie. Natomiast w przypadku słoiczka kremu swoboda projektanta jest duża, dlatego różnice muszą być wyraźne, a nie jedynie „kosmetyczne”.

 

Dotychczasowe stanowisko TSUE dotyczące wpływu trendów na ochronę wzorów

Wyrok TSUE w pełni wpisał się w utrwaloną linię orzecznictwa dotyczącą ochrony wzorów przemysłowych oraz znaczenia trendów wzorniczych dla oceny indywidualnego charakteru wzoru.

TSUE konsekwentnie podkreśla odmienność celu ochrony wzorów przemysłowych i prawa autorskiego. W często przytaczanym przez urzędy i sądy wyroku z 12 września 2019 r., Cofemel (C-683/17) Trybunał wskazał, że ochrona wzoru służy zabezpieczeniu funkcjonalnych, masowo produkowanych przedmiotów, które są nowe i posiadają indywidualny charakter, przez ograniczony czas pozwalający na zwrot inwestycji, bez nadmiernego ograniczania konkurencji.

Orzecznictwo TSUE potwierdza neutralne wobec trendów podejście do oceny indywidualnego charakteru wzoru. Zdaniem Trybunału samo istnienie określonego trendu wzorniczego nie ma znaczenia dla oceny granic swobody projektanta. To właśnie swoboda twórcza umożliwia projektantom odkrywanie nowych form, rozwijanie istniejących tendencji oraz wprowadzanie innowacji.

W wyroku z 22 czerwca 2010 r. (T-153/08) TSUE wskazał, że: „kwestia tego czy wzór podąża za ogólną tendencją w zakresie wzornictwa ma znaczenie co najwyżej w związku z odbiorem estetycznym danego wzoru i może zatem ewentualnie wywoływać wpływ na sukces komercyjny produktu (...). Natomiast pozostaje bez znaczenia w ramach badania indywidualnego charakteru danego wzoru”.

Podobne stanowisko zostało rozwinięte w wyroku z 13 listopada 2012 r. (T-83/11), w którym TSUE odróżnił ograniczenia swobody twórczej od „nasycenia stanu sztuki wzorniczej”. Trybunał zaznaczył, że nawet przy braku ograniczeń technicznych lub prawnych możliwe jest występowanie dużej liczby podobnych wzorów, co może zwiększać wrażliwość poinformowanego użytkownika na drobne różnice między projektami. Jednocześnie TSUE wyraźnie wykluczył znaczenie samego istnienia trendu wzorniczego dla oceny indywidualnego charakteru wzoru, potwierdzając, że obecność określonej tendencji stylistycznej pozostaje irrelewantna z perspektywy prawa wzorów przemysłowych.

 

Ochrona wzorów przemysłowych a trendy – wnioski z orzecznictwa TSUE

Ochrona wzorów przemysłowych opiera się nie na kreatywności, lecz na nowości i indywidualnym charakterze ocenianym przez pryzmat ogólnego wrażenia wywoływanego przez produkt. Dlatego ochronie mogą podlegać także projekty wykorzystujące standardowe komponenty, jeżeli ich całościowy wygląd wyróżnia się na rynku.

W praktyce najskuteczniejszą formą zabezpieczenia projektów produktów i ich opakowań pozostaje łączenie różnych instrumentów ochrony własności intelektualnej, przede wszystkim ochrony z rejestracji wzorów przemysłowych, praw ochronnych na znaki towarowe oraz umownego zabezpieczenia praw autorskich, ponieważ każdy z nich chroni odmienny aspekt produktu i funkcjonuje na innych zasadach ochrony.

Autor: Natalia Basałaj, radca prawny, Kancelaria Hansberry Tomkiel

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

 

Polecamy książki biznesowe