Nowi sędziowie TK przyszli na Zgromadzenie, Święczkowski je zakończył, bo "brak kworum"
24 czerwca nie odbyło się Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Jak dowiedziało się Prawo.pl, stawili się na nie m.in. dwaj nowi sędziowie, niedopuszczeni do orzekania - Marcin Dziurda i Krystian Markiewicz. Prezes Bogdan Święczkowski miał stwierdzić jednak, że do sali wtargnęli bezprawnie. Następnie na stronie TK pojawiła się informacja, że do Zgromadzenia nie doszło z powodu braku kworum, a konkretnie dlatego, że dwoje sędziów – również "nowych" – Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek, nie złożyło podpisu na liście obecności. Ci oświadczyli, że na sali byli i wnioskują o kolejne Zgromadzenie.

To kolejna odsłona sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Przypomnijmy, że 9 kwietnia w Sejmie, w obecności m.in. notariusza, odbyło się ślubowanie szóstki sędziów TK wybranych 13 marca przez Sejm. Czwórka z nich – prof. Krystian Markiewicz, prof. Marcin Dziurda, prof. Maciej Taborowski oraz sędzia Anna Korwin-Piotrowska – ślubowała po raz pierwszy. Prezydent Karol Nawrocki jak dotąd nie zaprosił ich bowiem na ślubowanie do Pałacu Prezydenckiego. Nie było też dotąd informacji, że tego zaproszenia nie będzie. Dr Magdalena Bentkowska i prof. Dariusz Szostek zrobili to po raz drugi, ponieważ 1 kwietnia br. złożyli ślubowanie podczas uroczystości z udziałem prezydenta w Pałacu. Kwestię ślubowania sędziów TK reguluje art. 4 ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego (ustawa z 30 listopada 2016 r.). Zgodnie z nim osoba wybrana na stanowisko sędziego Trybunału składa wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ślubowanie. Odmowa złożenia ślubowania jest równoznaczna ze zrzeczeniem się stanowiska sędziego Trybunału. Z kolei, w myśl art. 5, stosunek służbowy sędziego Trybunału nawiązuje się po złożeniu ślubowania. Prezes Święczkowski przydzielił następnie sprawy i gabinety dwójce sędziów, którzy ślubowali w Pałacu Prezydenckim, a w przypadku pozostałych poinformował, że nie może nawiązać stosunku służbowego, dopóki nie dostanie informacji od prezydenta, że ich ślubowanie w Sejmie traktuje jako ślubowanie zgodne z ustawą. Kolejnym etapem było wydanie – 6 maja – przez Europejski Trybunał Praw Człowieka zabezpieczenia, nakazującego Polsce zapewnienie, by jej właściwe władze publiczne powstrzymały się od utrudniania objęcia i wykonywania obowiązków sędziowskich przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez Sejm 13 marca 2026 roku. A 12 maja Trybunał wydał wyrok, w którym wskazał, że art. 4 ust. 1 ustawy o statusie sędziów TK, rozumiany w ten sposób, iż nakłada na prezydenta obowiązek odebrania ślubowania od osoby wybranej przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej na sędziego TK, jest niekonstytucyjny. Zaznaczył również, że ślubowanie "wobec" prezydenta oznacza "w obecności" prezydenta.
Zgłoszono jednak dwa zdania odrębne – m.in. sędzia Jarosław Wyrembak wskazał, że ten wyrok może być oceniany jako precedens zagrażający w wymiarze systemowym, konstytucyjnym i ustawowym regułom obsadzania urzędów, organów i stanowisk. Następnie 11 czerwca Sejm wybrał kolejnego sędziego TK – prof. Sławomira Patyrę. Również nie złożył dotąd ślubowania.
Czytaj: Prof. Sławomir Patyra nowym sędzią Trybunału Konstytucyjnego>>
Prof. Dziurda: Przyczyną kryzysu wokół TK jest niedopuszczanie części sędziów do orzekania>>
Apel sędziów Trybunału o zwołanie zgromadzenia ogólnego>>
Wojna o Trybunał Konstytucyjny trwa, nowi sędziowie nadal nie orzekają>>
TK: przepisy nie zobowiązują prezydenta do przyjęcia ślubowania sędziów TK>>
Skład TK do sporu kompetencyjnego wadliwy - Bentkowska i Szostek nie będą orzekać>>
Na Zgromadzeniu spięcie prezesa z nowymi sędziami?
Jak ustaliło Prawo.pl, na zwołane na 24 czerwca Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego mieli stawić się m.in. sędziowie Dziurda i Markiewicz.
Według naszych rozmówców, zostali wpuszczeni do sali. A gdy pojawił się prezes TK Bogdan Święczkowski, doszło do wymiany zdań. Święczkowski miał wezwać do opuszczenia sali osoby nieuprawnione, które – jak stwierdził – „bezprawnie wtargnęły” do sali. Miał też nie odpowiadać na pytania sędziów, dlaczego uważa, że wybrani przez Sejm sędziowie Dziurda i Markiewicz przebywają w siedzibie TK bezprawnie.
A następnie wyszedł razem z sędzią Stanisławem Piotrowiczem. Rzucił w przelocie, że Dziurdą i Markiewiczem zajmie się w przyszłości prokuratura - wskazuje jeden z naszych rozmówców.
"Nowi" nie podpisali listy, czy listy nie dostali?
Trybunał Konstytucyjny na swojej stronie poinformował, że zwołane na 24 czerwca 2026 r. posiedzenie Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Trybunału Konstytucyjnego nie odbyło się z powodu braku kworum. - Pomimo fizycznej obecności w Trybunale Konstytucyjnym, dwoje sędziów – Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek – nie złożyło podpisu na liście obecności - wskazano.
W tej sprawie pismo do prezesa skierowali sędziowie Szostek i Bentkowska. Oświadczają w nim, że "w dniu dzisiejszym o godzinie 14.30 uczestniczyli w Zgromadzeniu Ogólnym TK, zasiadając wraz z innymi sędziami przy stole Sali Narad". Jak dodali, przy wejściu do tej sali podano im listę obecności.
Mieli poinformować, że podpiszą ją później.
Nie została nam już później okazana do podpisania. Zaś Prezes Święczkowski po jej otrzymaniu stwierdził, iż wskutek bezprawnego przez nas niepodpisania listy, zgromadzenie ogólne liczy jedynie 9 sędziów i nie może się odbyć. Uważamy to twierdzenie za nieprawdziwe, albowiem nie odmówiliśmy podpisania listy obecności i chcieliśmy uczestniczyć w zgromadzeniu, mając nawet przygotowane wnioski na posiedzenie. Ponadto nie jest warunkiem prawidłowego posiedzenia podpisanie listy obecności przez sędziów przy wejściu na salę obrad. Zgodnie z par. 6 pkt. 3 Regulaminu Trybunału Konstytucyjnego w protokole zamieszcza się tylko listę osób biorących udział w posiedzeniu, a my wyraziliśmy wolę udziału w posiedzeniu. Odbieramy decyzję Prezesa TK jako pretekst do nieodbycia posiedzenia - podsumowali.
I zawnioskowali o ponowne zwołanie Zgromadzenia.






