Ruchy miejskie nie oznaczają wojny władzy z mieszkańcami
Czy w Polsce trwa wojna władzy z mieszkańcami i organizacjami społecznymi? Zdaniem Bartosza Starczewskiego jest to jedynie wyrażanie przez mieszkańców swoich opinii, potrzeb i aspiracji, które mają szansę być głośno słyszane na bieżąco, a nie tylko co 4 lata przed wyborami.




