Gmina nie może ograniczać odławiania bezdomnych zwierząt do „interwencji”
Gmina powinna zawsze wyłapywać bezdomne zwierzęta, a nie tylko w sytuacji, w których ktoś zgłosi interwencję, a zwierzę stwarza poważne zagrożenie dla ludzi lub innych zwierząt. Ustawa nie przewiduje takich przesłanek. Nieuprawnione jest także ograniczenie regulacji programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi wyłącznie do zwierząt domowych. WSA w Kielcach przypomniał, że gmina nie może modyfikować definicji ustawowych, a regulacje zawarte w programie powinny być precyzyjne i zrozumiałe dla każdego adresata.

Corocznie, do 31 marca, rada gminy określa w drodze uchwały gminny program opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt, który obejmuje m.in.:
- zapewnienie bezdomnym zwierzętom miejsca w schronisku dla zwierząt;
- opiekę nad wolno żyjącymi kotami, w tym ich dokarmianie;
- odławianie bezdomnych zwierząt;
- obligatoryjną sterylizację albo kastrację zwierząt w schroniskach dla zwierząt;
- poszukiwanie właścicieli dla bezdomnych zwierząt;
- zapewnienie całodobowej opieki weterynaryjnej w przypadkach zdarzeń drogowych z udziałem zwierząt (art. 11a ustawy o ochronie zwierząt).
Taki program uchwaliła 20 marca 2025 r. rada gminy Skarżysko Kościelne. Niektóre z zapisów uchwały zakwestionował prokurator rejonowy w Skarżysku-Kamiennej. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach wskazywał, że w istotny sposób naruszają prawo.
Ustawa nie mówi o wyłapywaniu bezdomnych zwierząt "na interwencję"
Rada gminy uchwaliła, że na terenie gminy wprowadza się wyłapywanie bezdomnych zwierząt na interwencję - zgłoszenie w sytuacji, gdy zwierzę stwarza poważne zagrożenie dla ludzi lub innych zwierząt. Prokurator uznał przepis za przekraczający delegację ustawową i modyfikujący definicję ustawową, zgodnie z którą odłowienie dotyczy wszystkich zwierząt bezdomnych (domowych i gospodarskich), które uciekły, zabłąkały się lub zostały porzucone przez człowieka, a nie ma możliwości ustalenia ich właściciela lub innej osoby, pod której opieką trwale dotąd pozostawały. Zwrócił uwagę, że w ustawie nie ma mowy o „wyłapywaniu na interwencje”. Podstawą wyłapywania jest bezdomność zwierzęcia, a nie stwarzanie poważnego zagrożenia dla ludzi lub innych zwierząt.
Inny zakwestionowany w uchwale zapis wskazywał, że wyłapywaniem będą objęte bezdomne zwierzęta domowe pozostawione bez opieki, w stosunku do których nie istnieje możliwość ustalenia ich właściciela lub innej osoby, pod której opieką dotychczas pozostawały, a w szczególności chore lub zagrażające życiu, zdrowiu i bezpieczeństwu ludzi. Prokurator uznał, że tak skonstruowanym przepisem kolejny raz ogranicza obowiązek odławiania wyłącznie do zwierząt domowych, z pominięciem zwierząt gospodarskich. Poza tym wskazał, że w dalszej części zmodyfikowano definicję bezdomnych zwierząt poprzez dodanie nieznanych ustawie zwrotów i pominięcie istotnych wyrażeń. Prokurator zwrócił uwagę, że modyfikowanie przepisu ustawowego przez akt wykonawczy niższego rzędu narusza porządek prawny, a jest dopuszczalne tylko w granicach wyraźnie przewidzianego upoważnienia.
W kolejnym zaskarżonym zapisie rada gminy ustaliła, że bezdomne zwierzęta z terenu gminy Skarżysko Kościelne, po zabiegu sterylizacji lub kastracji przekazywane będą nowym właścicielom posiadającym odpowiednie warunki do utrzymywania zwierząt domowych, pod warunkiem przejęcia pełnej odpowiedzialności właścicielskiej za przekazane zwierzę. Prokurator zauważył, że ustawa o ochronie zwierząt nie warunkuje przyjęcia pełnej odpowiedzialności właścicielskiej za przekazane zwierzę wysterylizowane lub wykastrowane.
W odpowiedzi na skargę rada gminy podnosiła, że warunki programu nie naruszają żadnych przepisów ustawy o ochronie zwierząt. Dowodziła, że miała prawo objąć programem inne zadania, których „zasadność w świetle dobra mieszkańców i dobrostanu zwierząt jest oczywista”, skoro ustawa nie zawiera zamkniętego katalogu zadań.
- Zapis dotyczący pełnej odpowiedzialności właścicielskiej za przekazane zwierzę jest jedynie podkreśleniem obowiązków nowych właścicieli i ma funkcję gwarancyjną, aby osoby podejmujące się opieki nad zwierzęciem miały świadomość swoich obowiązków – wskazała rada gminy, uznając skargę prokuratora za niezasadną.
Bezdomność niezgodna z ustawową delegacją
WSA w Kielcach stwierdził, że wszystkie zarzuty postawione przez prokuratora zasługiwały na uwzględnienie. Odnosząc się do pierwszego zarzutu, sąd uznał, że zapis programu jest nieprecyzyjny i nie wiadomo, co prawodawca gminny miał na myśli, stanowiąc o "odpowiednich warunkach do utrzymania zwierząt domowych", które powinien posiadać nowy właściciel wykastrowanych lub wysterylizowanych bezdomnych zwierząt oraz o "pełnej odpowiedzialności", jaką winien on ponosić za przekazane zwierzę”. Program opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt powinien zawierać konkretne i precyzyjne regulacje co do sposobu realizacji ujętych w nim zadań, aby adresat tych norm nie miał żadnych wątpliwości, jak je rozumieć.
Sąd zgodził się z prokuratorem, że zakwestionowane przez niego zapisy naruszają prawo w sposób istotny. Potwierdził, że rada gminy zawęziła krąg bezdomnych zwierząt wyłącznie do zwierząt domowych, pomijając zwierzęta gospodarskie.
Nieuprawnione jest ograniczenie regulacji programu wyłącznie do zwierząt domowych w odniesieniu do zadania polegającego na odławianiu bezdomnych zwierząt, które, zgodnie z ustawą, powinno obejmować wszystkie zwierzęta bezdomne, a więc zarówno domowe jak i gospodarskie – podsumował WSA.
Poza tym doszło do zmodyfikowania ustawowej definicji bezdomnych zwierząt poprzez dodanie zwrotów nieznanych ustawie oraz pominięcie elementów definicyjnych. Jak podkreślił WSA, tego rodzaju modyfikacja definicji ustawowej w akcie prawa miejscowego jest niedopuszczalna, bowiem akt wykonawczy niższego rzędu nie może ingerować w treść norm ustawowych poza granicami wyraźnie przyznanego upoważnienia.
Nie było upoważnienia do takich regulacji
Sąd administracyjny podniósł, że ustawodawca, upoważniając radę gminy do określenia zasad odławiania zwierząt bezdomnych nie przewidział kryterium "interwencji" oraz uzależnienie odławiania od wystąpienia zagrożenia dla ludzi lub innych zwierząt. Podstawą odławiania pozostaje wyłącznie bezdomność zwierzęcia. Gmina nie może zawężać swoich obowiązków, ograniczając odławianie wyłącznie do sytuacji interwencyjnych.
- W orzecznictwie sądowoadministracyjnym zgodnie podkreśla się, że uchwała rady gminy nie może regulować jeszcze raz tego, co zostało już wcześniej przez ustawodawcę unormowane i stanowiło przepis powszechnie obowiązujący – podkreślił sąd.
Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził nieważność zaskarżonej uchwały w części zakreślonej skargą, co jednak nie wpływa na prawidłowość pozostałych regulacji zawartych w kontrolowanej uchwale.
Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z 12 marca 2026 r., sygn. akt II SA/Ke 52/26
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.








