Adwokat Jacek K.: pożyczałem, a nie dawałem łapoówki
Podejrzany o skorumpowanie dwóch katowickich policjantów mecenas Jacek K. wyszedł w środę na wolność po wpłaceniu 40 tys. zł kaucji. - Nikomu nie dawałem łapówek, wykonywałem tylko czynności obrończe na rzecz klientki - powiedział Gazecie.







