Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

NSA: Fiskus może żądać informacji o podatnikach od administratorów portali

Organy podatkowe mają prawo wystąpić z żądaniem uzyskania informacji pozwalających na zidentyfikowanie użytkowników portalu internetowego. Organ nie musi prowadzić żadnego postępowania, aby żądać takich informacji. Może to zrobić przed wszczęciem postępowania podatkowego – wynika z czwartkowego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego. Eksperci twierdzą, że to ingerencja w sferę prywatności podatników.

NSA: Fiskus może żądać informacji o podatnikach od administratorów portali
Źródło: iStock

Chociaż Naczelny Sąd Administracyjny uzasadniając wyrok zauważył, że w orzecznictwie prezentowane są również inne, bardziej restrykcyjne poglądy w stosunku do uprawnień organów skarbowych, to dzisiejszy skład orzekający stanął po ich stronie.

O co chodziło w sprawie? Otóż Naczelnik Małopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego zwrócił się do spółki o udostępnienie i przekazanie informacji dotyczących transakcji zawieranych w okresie całego 2017 r. za pośrednictwem serwisu internetowego, będącego własnością spółki. Zażądał przekazania wszelkich danych pozwalających na zidentyfikowanie użytkowników serwisu, w tym danych osobowych, adresów poczty elektronicznej, numerów rachunków bankowych, historii uznań i obciążeń kont prowadzonych dla użytkowników serwisu, zestawienie dokonanych transakcji, z uwzględnieniem adresów kryptowalutowych stron transakcji. Naczelnik powołując art. 45 ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej wyjaśnił, że organy skarbowe są uprawnione do zbierania i wykorzystywania informacji o zdarzeniach, które mają bezpośredni wpływ na powstanie lub wysokość zobowiązania podatkowego.

 

Podatnik: Żądanie możliwe dopiero po wszczęciu postępowania

Spółka wniosła zażalenie. Zarzuciła naruszenie art. 45 ust. 1 i 3 w zw. z art. 2 ust. 1 pkt 1 ustawy o KAS poprzez wadliwe założenie, że organ podatkowy jest uprawniony żądać udostępnienia i przekazania informacji dotyczących transakcji zawieranych za pośrednictwem serwisu prowadzonego przez spółkę.

Zgodnie z treścią tego artykułu organy KAS w celu realizacji ustawowych zadań w zakresie podatków, opłat oraz niepodatkowych należności budżetowych, ceł, egzekucji administracyjnej oraz audytu - mogą zbierać i wykorzystywać informacje, w tym dane osobowe, od osób prawnych, jednostek organizacyjnych niemających osobowości prawnej oraz osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą, o zdarzeniach mających bezpośredni wpływ na powstanie lub wysokość zobowiązania podatkowego lub należności celnych, oraz przetwarzać je w rozumieniu ustawy o ochronie danych osobowych, a także występować do tych podmiotów o udostępnienie dokumentów zawierających informacje, w tym dane osobowe, także bez wiedzy i zgody osoby, której dane te dotyczą. Spółka twierdziła, że organy mogą żądać takich informacji, gdy już prowadzą konkretne postępowanie.

Organ II instancji podtrzymał postanowienie i spółka wniosła skargę do WSA, argumentując, że organy nie wyjaśniły dlaczego pozyskanie żądanych informacji jest konieczne.

 

WSA: Fiskus może żądać informacji

Wyrokiem z 21 lutego 2019 r. WSA w Krakowie oddalił skargę spółki (sygn. akt SA/Kr 1108/18).

Zdaniem WSA, organ podatkowy miał pełne prawo wystąpić z żądaniem uzyskania informacji pozwalających na zidentyfikowanie użytkowników portalu internetowego. Obecnie obserwowany jest coraz bardziej dynamiczny rozwój nowoczesnych technologii. Skoro dochody uzyskane z tytułu wzrostu wartości kryptowalut podlegają opodatkowaniu to tym bardziej organy KAS mają prawo, czy wręcz nawet obowiązek, zbierać i wykorzystywać informacje, w tym dane osobowe o zdarzeniach mających wpływ na powstanie i wysokość zobowiązania podatkowego.

 

NSA: Organy pytają po to by się dowiedzieć

Również NSA wyrokiem z dnia 13 października 2022 r. oddalił skargę spółki (II FSK 783/22).

- Istotą spornego przepisu jest to, aby organy powzięły wiedzę o tym czy zobowiązanie powstało i istnieje podstawa wszczęcia postępowania podatkowego. Organy po to się zwracają o żądane informacje, aby tę wiedzę uzyskać – uzasadniał sędzia sprawozdawca.

W kwestii obrotu kryptowalutami za pośrednictwem portalu, NSA stwierdził, że nie jest istotne to, że dopiero od 2019 r. wprowadzono przepisy dotyczące kryptowalut.

- Nie zmienia to faktu, że również przed tą datą mieliśmy do czynienia z możliwością powstania dochodu do opodatkowania przy takich transakcjach – argumentował sędzia sprawozdawca.

NSA stwierdził, że nie można zgodzić się też z tym, że kompetencja organów skarbowych mogła być wykorzystana dopiero po wszczęciu postępowania. Organy mogą żądać takich informacji nie prowadząc żadnego postępowania.

 

Zdaniem NSA, art. 45 ustawy o KAS pozwala organom podatkowym na zbieranie informacji o zdarzeniach mających wpływ na treść zobowiązania podatkowego.

Z wyroku NSA wynika zatem, że organ podatkowy ma prawo żądać od podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, znajdujących się w posiadaniu informacji dotyczących innych podmiotów czy podatników, przekazania określonych danych oraz dowodów, zarówno w trakcie trwania postępowania podatkowego lub kontrolnego, jak i przed ich wszczęciem.

NSA podkreślił, że wie, iż w orzecznictwie są prezentowane również odmienne poglądy, bardziej rygorystyczne w stosunku do organów skarbowych w przedmiotowej kwestii, jednak ten skład orzekający prezentuje taki pogląd, w tej sprawie.

 

Eksperci: Fiskus wkracza w sferę prywatności

- Orzeczenie wywołuje mieszane odczucia. Z jednej strony można bowiem rozumieć racje fiskusa, który w prosty sposób chciałby zmierzać do uzyskania pełnego spektrum informacji o wszystkich użytkownikach, aby później z tych przygotowanych informacji "wyłowić" delikwentów, wobec których chciałby wszcząć postępowanie. Z drugiej strony realizacja takich żądań powoduje, że organy podatkowe pozyskują wiele informacji o podatnikach, które nie mają później żadnego związku z prowadzonymi postępowaniami, czy też kontrolami. Dane te jednak pozostają w dyspozycji skarbówki – zauważa dr hab. Adam Bartosiewicz, prof. UJD, doradca podatkowy, radca prawny.

To zaś, jest jego zdaniem, istotnym wkroczeniem w sferę prywatności tych podmiotów.

-Wydaje się, że praca analityczna mogłaby doprowadzić do wytypowania konkretnych podmiotów - a nie całej ich zbiorowości, wobec których takie żądanie mogłoby być skierowane. Wydaje się również, że podobne działania, w związku z którymi zapadł komentowany wyrok, wkrótce zyskają dodatkowe oparcie w obowiązkach wynikających z tzw. Dyrektywy DAC7 (która nakłada nowe obowiązku sprawozdawcze i ewidencyjne względem fiskusa na operatorów niektórych platform cyfrowych) – podkreśla dr hab. Adam Bartosiewicz.

Ekspert zastanawia się, czy jednak nie świadczy to o tym, że w dotychczasowym stanie prawnym, nie można rekonstruować tak szerokiego obowiązku dostarczania danych, jakiego chciałyby organy podatkowe?

Kolejny ekspert też sceptycznie odnosi się do tej kwestii.

- Niepokojąca jest niespójność stanowisk sądów w zakresie wykładni art. 45 ustawy o KAS. Część orzeczeń wskazuje, iż przepis ten nie może służyć gromadzeniu dowodów, lecz ma za zadanie umożliwić wystąpienie o dokumenty dotyczące informacji już posiadanych przez organ - a gromadzeniu dowodów służą przewidziane procedury (postępowania, kontroli, kontroli celno-skarbowej). Tymczasem prezentowany wyrok legitymizuje działanie organów podatkowych także poza granicami tych procedur - stanowiąc przyzwolenie na dowolne i nielimitowane żadnymi regułami gromadzenie dowodów – twierdzi Andrzej Radwan-Wiński, doradca podatkowy.

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki podatkowe