Krajowa Rada Doradców Podatkowych złożyła wniosek w Trybunale Konstytucyjnym w ostatnich dniach grudnia 2019 r. Zarzuca w nim niezgodność z konstytucją  art. 86a-art. 86o ustawy - Ordynacja podatkowa, która nakazuje raportowanie schematów podatkowych do Szefa Krajowej Administracji Skarbowej. Chodzi o naruszenie nie tylko ustawy zasadniczej (a dokładnie art. 2 i art. 17 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3, art. 47, art. 49, art 51 ust. 2, art. 58 ust. 1 Konstytucji), ale także art. 6 ust. 1  Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, w związku z art. 2 i wstępem do Konstytucji oraz art. 17 ust. 1, art. 45 ust. 1 Konstytucji.

 


Zdaniem wnioskodawców, przepisy te tworzą bowiem instytucję publiczną w kształcie uniemożliwiającym jej rzetelne i sprawne działanie, naruszają zasady państwa prawnego w zakresie konstytucyjnego prawa obywateli do korzystania z usług samorządu zawodu zaufania publicznego oraz prawa do sądu.

Czytaj więcej: Raportowanie schematów podatkowych z istotną luką

Niewystarczające vacatio legis

Ponadto, w ocenie KRDP, przepisy w zakresie, w jakim ich wejście w życie naruszyło zasadę zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa, zasady poprawnej legislacji i zasadę odpowiedniego vacatio legis, są niezgodne z art. 2 Konstytucji. Jak twierdzą doradcy podatkowi, zakres nakładanych na nich obowiązków (oraz na posiadające osobowość prawną podmioty uprawnione do wykonywania czynności doradztwa podatkowego), a przede wszystkim poziom niejasności przepisów, przewidziany przez ustawodawcę okres vacatio legis był – w ocenie KRDP – niewystarczający. Zakwestionowane przepisy weszły bowiem w życie z dniem 1 stycznia 2019 r. na mocy ustawy nowelizującej, podpisanej przez prezydenta 14 listopada 2018 r., a opublikowanej w Dzienniku Ustaw 23 listopada 2018 r.

 


 Jak podkreślają wnioskodawcy, obowiązek przekazywania informacji o schemacie podatkowym obejmuje wszystkich, którzy dokonują czynności wskazanych w przepisach (promotora, wspomagającego, korzystającego).

Ograniczenia w biznesie i w wykonywaniu zawodu

- Ustawowa regulacja schematów podatkowych wprowadzając nowe rozwiązania w zakresie prawa daninowego ogranicza zarazem wolność działalności gospodarczej prowadzonej przez doradców podatkowych oraz wolność wykonywania przez nich zawodu doradcy podatkowego – czytamy we wniosku. Jak tłumaczą dalej jego autorzy, ograniczenia te wprowadzone są jednak w przepisach dotyczących przekazywania informacji o schematach podatkowych, sformułowanych w sposób niejednoznaczny, zawartych w rozdziale 11a Ordynacji podatkowej.

Czytaj również: Schematy podatkowe – wątpliwości wciąż co nie miara>>

Co więcej, według KRDP, ustawa wyłączając obowiązek zachowania przez doradców podatkowych tajemnicy zawodowej ogranicza wolność wykonywania przez nich zawodu określoną w art. 65 ust. 1 Konstytucji RP.

Niejasne i nieprecyzyjne prawo

W ocenie KRDP, wszystkie znowelizowane przepisy Ordynacji podatkowej nakładające na doradców podatkowych obowiązek raportowania schematów podatkowych, są ze sobą w tym zakresie nierozerwalnie związane i cechują się brakiem jasności, precyzyjności i określoności. Potwierdziła to zresztą, ich zdaniem, nie tylko konieczność wydania, ale i obszerność wydanych objaśnień podatkowych.

- Zastosowanie zarówno wykładni systemowej, jak i celowościowej nie może bowiem w szczególności doprowadzić do ustalenia katalogu sytuacji, w których: powstaje obowiązek raportowania przez doradcę podatkowego jako promotora lub wspomagającego, przekazanie informacji o schemacie podatkowym – w świetle art. 37 ust. 4 ustawy o doradztwie podatkowym – wymaga zwolnienia z tajemnicy zawodowej, a kiedy nie wymaga (przy czym – co istotne – ustawodawca nie określa formy ani trybu takiego zwolnienia). Tym samym wejście ich w życie z dniem 1 stycznia 2019 r. naruszyło zasadę zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa, zasady poprawnej legislacji i zasadę odpowiedniego vacatio legis (art. 2 Konstytucji) – argumentują wnioskodawcy.

 


Podkreślają też, że przepisy ustawy nie stwarzają możliwości dekodowania z nich jednoznacznych norm prawnych (a także ich konsekwencji) i nie zapewniają dostatecznego stopnia precyzji w ustalaniu ich znaczenia i skutków prawnych, co może prowadzić do niejednolitości w stosowaniu prawa uzasadniającej jego niekonstytucyjność.

Czytaj również: Na wszelki wypadek firmy wolą raportować wszystko