Jarosław Neneman: Gminy ofiarami prawa działającego wstecz
To rzecz w cywilizowanym świecie raczej niewyobrażalna, by przepisy działały wstecz i w tym przypadku narażały na straty gminy, które pobierały w tym roku podatek w wyższej, wynikającej z przepisów, kwocie. Te dodatkowe pieniądze wpisane zostały do budżetu i zapewne w jakiejś części już wydane. Z czego je zwrócić? - zastanawia się były wiceminister finansów Jarosław Neneman.













