Opóźnienia, konflikt interesów – procedura dopuszczania podręczników musi być jasna
Choć rozporządzenie precyzyjnie określa, co trzeba zrobić, żeby podręcznik był dopuszczony do użytku szkolnego, to wyłanianie rzeczoznawców pozostawia wiele do życzenia. Jak punktuje Najwyższa Izba Kontroli, to de facto arbitralna decyzja ministerialnego urzędnika przesądzała o wyborze konkretnego rzeczoznawcy.






















