Bezpłatny e-book CBAM: od regulacji do odpowiedzialności - obowiązki dla firm w 2026 roku
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

PZP: Sąd podważa self-cleaning ważnego wykonawcy

Samooczyszczenie to procedura, której może poddać się wykonawca, aby uniknąć wykluczania z zamówień publicznych z powodu różnych uchybień w przeszłości. Jednak tzw. self-cleaning nie zawsze będzie uznany za skuteczny, a trudne zaszłości mogą zaszkodzić startom w przetargach, o czym przekonują się właśnie jedne z największych firm budowlanych na polskim rynku.

gazociag
Źródło: iStock

Samooczyszczenie (self-cleaning), to procedura przewidziana w przepisach o zamówieniach publicznych, pozwalająca wykonawcy uniknąć wykluczenia z przetargów. W uproszczeniu, trzeba udowodnić, że podjęło się konkretne środki naprawcze (np. wypłata odszkodowania, zerwanie współpracy z winnymi osobami), co ma potwierdzić rzetelność wykonawcy, mimo wcześniejszych uchybień.

Dr Szymon Romanow, adwokat z kancelarii SKR Legal, porównuje instytucję self-cleaningu do koła ratunkowego rzuconego wykonawcy, któremu z powodu nienależytego wykonania kontraktu albo np. naruszenia obowiązków środowiskowych mogą grozić wykluczenia z kolejnych przetargów.

Cały ciężar wykazania okoliczności uzasadniających self-cleaning spoczywa na wykonawcy. Same obszerne, choćby najpiękniej napisane wyjaśnienia, to za mało. Konieczne jest pokazanie konkretnych dowodów. Może zadziałać np. potwierdzenie przelewów, dokumentujące zapłatę kar umownych lub odszkodowania, dokumentacja z wewnętrznych audytów (potwierdzająca zmianę procesów w firmie), potwierdzenia odbytych szkoleń przez pracowników itp. Skuteczne samooczyszczenie zależy od tego, czy wykonawca udowodnił, że spełnił łącznie trzy warunki: naprawienie wyrządzonej szkody, wyczerpujące wyjaśnienie faktów, a także podjęcie realnych środków zapobiegawczych – podkreśla dr Romanow.

Brak skutecznego self-clearingu naraża wykonawcę na kłopoty w przystępowaniu do zamówień publicznych i wygrywaniu postępowań, zwłaszcza w tych przetargach, gdzie jest silna konkurencja, która nie zawaha się, aby odwołać się najpierw do Krajowej Izby Odwoławczej (KIO), a potem do sądu. Dokładnie procedurę self-cleaningu opisywały na naszym portalu Aldona Kowalczyk i Magdalena Grabarczyk, radczynie prawne z kancelarii 4K Legal (dyrektywa 2014/24/UE PZP KIO self-cleaning).

Gorzkie żale nie były skuteczne

Właśnie w Sądzie Okręgowym w Warszawie zapadł wyrok, który podważa dokonanie self-cleaningu przez jedną z największych firm budowlanych w Polsce, Budimex S.A. W styczniu br. KIO w wyroku z 12 stycznia 2026 r. (KIO 4465/26) uznała self-cleaning Budimexu za skuteczny, rozpatrując odwołania w przetargu dotyczącym pierwszego etapu budowy tłoczni gazu „Lwówek”. Firma podpisała więc kontrakt z zamawiającym – spółką Operator Gazociągów Przesyłowych „Gaz-System” S.A. Jednak dwie spółki z grupy Control Process, tez starające się o ten budowlany kontrakt, odwołały się do Sądu Okręgowego w Warszawie – Sądu Zamówień Publicznych i wygrały. W poniedziałek, sąd uwzględnił skargę Control Process w całości i stwierdził naruszenie kilku przepisów ustawy z 11 września 2019 r. – Prawo zamówień publicznych (Dz.U. z 2026 r. poz. 793, dalej jako „PZP”), a konkretnie art. 108 ust. 1 pkt 5, art. 110 i art. 111 pkt 4.

Przede wszystkim sąd uznał, że zdarzeniem będącym podstawą wykluczenia wykonawcy (jako jednej z trzech spółek uczestniczących w zmowie przetargowej) jest na podstawie art. 108 ust. 1 pkt 5 PZP, prawomocny wyrok KIO z 18 sierpnia 2025 r. (KIO 2678/25 i następne), w którym nakazano wykluczyć Budimex z przetargu Polskich Sieci Elektroenergetycznych S.A. (PSE) na budowę linii 400 kV Choczewo (szerzej pisaliśmy o tej sprawie w tekście PZP: przetarg na Rail Baltica coraz bliżej finału). Grupa kapitałowa uzyskała całość zamówienia (wszystkie części) pomimo formalnego zakazu udzielenia więcej niż jednej części jednemu wykonawcy. KIO uznała, że - jak czytamy w uzasadnieniu wyroku - "takie działanie, choć formalnie rozproszone, powinno zostać ocenione funkcjonalnie (przez pryzmat skutku rynkowego) i skutkować uznaniem ofert tych wykonawców za złożone w warunkach czynu nieuczciwej konkurencji, a w konsekwencji – ich odrzuceniem na podstawie art. 226 ust. 1 pkt 7 PZP". W raporcie rocznym za 2025 r. Budimex informował o zamiarze wniesienia skarg kasacyjnych do Sądu Najwyższego na ten wyrok KIO.

Jednak po sierpniowym orzeczeniu KIO, spółki z grupy Budimexu wszczęły procedurę self-cleaningu. Spółki przedstawiały self-cleaning już kilkukrotnie w różnych postępowaniach przed KIO (z różnym zresztą skutkiem) - stanęły przed wyzwaniem przeprowadzenia self-cleaningu w takiej formie, która najpierw uzyska pozytywną ocenę zamawiających w postępowaniach, w ramach których self-cleaning zostanie przedłożony. To jednak nie wszystko - dokonane samooczyszczenie musi obronić się także przed KIO i sądem, gdy konkurencja zakwestionuje pozytywną ocenę samooczyszczenia (albo też wykonawca będzie próbował podważyć negatywną ocenę zamawiającego w tej kwestii). A ocena podobnych stanów faktycznych związanych z self-cleaningiem może być odmienna przez różne składy orzekające w KIO i w sądach. Linia orzecznicza w sprawach Budimexu też ewoluuje od korzystnej do bardziej krytycznej.

Kwestią naturalnego procesu konkurencji na rynku zamówień publicznych jest odwoływanie się od rozstrzygnięć zamawiających, podmioty konkurujące między sobą składają odwołania, w których próbują ww. procedurę „samooczyszczenia” zakwestionować. W efekcie tego procesu zapadają rozstrzygnięcia, które w odniesieniu do spółek z Grupy Budimex oceniają ich procedurę „samooczyszczenia” zarówno pozytywnie - uznając kompleksowość, skuteczność i adekwatność wdrożonych działań naprawczych), jak i negatywnie, dalej kwestionując poszczególne elementy procesu „samooczyszczenia” – czytamy w punkcie 8.1 raportu rocznego giełdowej spółki.

Sąd Okręgowy uznał jednak akurat w sprawie Gaz-Systemu, że samooczyszczenie przedstawione przez Budimex nie spełnia wymogów ustawowych z art. 110 ust. 2 PZP. Uwzględnił tym samym skargę biznesowego konkurenta Budimexu na korzystne dla tego wykonawcy wcześniejsze orzeczenie KIO.

Art. 111 PZP wskazuje na jak długo jest wykluczany wykonawca z postępowań. Termin ten to, w zależności od podstawy wykluczenia, od roku do 5 lat, a przesłanka, która dotyczyła przetargu na linię energetyczną 400 kV, powodowała zagrożenie trzyletnią absencją. Ponadto sąd uznał, że rozpoczęcie tego trzyletniego biegu okresu, o którym mowa w art.111 pkt 4 PZP, należy liczyć od 18 sierpnia 2025 r. (czyli od daty wyroku KIO w sprawie PSE i Choczewa), a tym samym rozpoczął on już swój bieg w momencie podejmowania przez zamawiającego oceny self-cleaningu. Tymczasem Gaz-System - zamiast wykluczyć wykonawcę i odrzucić jego ofertę - zawarł z tą spółką umowę na budowę tłoczni gazu.

Nie ma wyroku, a kontrakt czeka

Problemy z zaszłościami ma też inna duża spółka budowlana (także notowana na giełdzie) – Mirbud S.A. Chodzi o przetarg na budowę odcinka linii kolejowej Rail Baltica. Przetarg wystartował w styczniu ubiegłego roku, a inwestor otrzymał pięć ofert i początkowo zdecydował o wyborze najtańszej z nich, złożonej przez konsorcjum Torpol/Mirbud (wartość oferty: 4,567 miliarda złotych). Jednak po kilku tygodniach KIO unieważniła wybór i nakazała wykluczenie Mirbudu (wyrok KIO z 19 stycznia 2026 r., sygn. KIO 4908/25). Powodem był brak w dokumentach przetargowych informacji o 15-tysięcznej karze administracyjnej nałożonej na skierniewicką spółkę giełdową za naruszenie obowiązków z zakresu ochrony środowiska. KIO uznała, że konsorcjum Mirbud/Torpol przedstawiło informacje wprowadzające w błąd w wyniku lekkomyślności lub niedbalstwa, co zgodnie z PZP stanowiło bezpośrednią podstawę do wykluczenia i dyskwalifikowało oferenta z ubiegania się o zamówienie publiczne. Sprawa ta też jest w Sądzie Zamówień Publicznych i miała być już rozpatrzona w czerwcu, ale z powodu wyłączenia jednego z sędziów, nadal nie znamy jej finału (termin rozprawy wyznaczono na 18 sierpnia).

Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 13 lipca 2026 r. (XXIII Zs 25/26)

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki biznesowe