Przyjęte przez parlament przepisy tzw. tarczy antykryzowej przewidują zmiany w wystawianiu paragonów. Po ich wejściu w życie, sprzedawca będzie mógł wystawić i wydać nabywcy paragon fiskalny lub fakturę z każdej sprzedaży:

  • w postaci papierowej lub 
  • za zgodą nabywcy, w postaci elektronicznej, przesyłając ten dokument w sposób z nim uzgodniony.

Ogłoszony przez Ministerstwo Finansów projekt rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie w sprawie kas rejestrujących doprecyzowuje te zasady. Paragony fiskalne będą musiały być wystawiane w ten w sposób, aby zapewnić czytelną treść i umożliwić nabywcy sprawdzenie prawidłowości dokonanej sprzedaży. Nie będzie jednak obowiązku przekazywania klientowi w formie papierowej.

 


E-paragon tylko z kasy online

- E-paragon będzie można wygenerować jedynie przy użyciu kasy online. E-paragonem nie będzie zatem skan wersji papierowej wydrukowanego wcześniej paragonu. Do przesyłania paragonów elektronicznych wymagana będzie zgoda nabywcy. Projekt rozporządzenia nie precyzuje jednak formy w jakiej owa zgoda ma nastąpić – zauważa Piotr Chojnacki, doradca podatkowy w kancelarii TA&TPT.

Zgoda w każdej formie?

Można zatem przyjąć, że zgoda może nastąpić w dowolnej formie. Piotr Chojnacki podpowiada, że decydując się na stosowanie e-paragonów warto, dla celów dowodowych, rozważyć takie rozwiązanie, które pozostawi ślad po udzieleniu zgody. Sposób wydania e-paragonu będzie podlegał uzgodnieniu pomiędzy wystawcą a nabywcą. Podobnie jak przy udzielaniu zgody określenie sposobu wydania e-paragonu pozostawiono kreatywności obu stron. Tutaj również należy zadbać o odpowiednią archiwizację dokumentacji.

Co istotne, podatnik będzie zobowiązany przeszkolić osobę prowadzącą u niego ewidencję. Osoba prowadząca ewidencję u podatnika zobowiązana będzie do złożenia oświadczenia o zapoznaniu się z zasadami prowadzenia ewidencji, skutkami nieprzestrzegania tych zasad oraz  grożącym jej konsekwencjom w postaci kary grzywny.

- Pomimo obszarów nieuregulowanych przepisami, które z pewnością zapełni praktyka wprowadzenie e-paragonów należy uznać za krok we właściwym kierunku zgodnym ciągle postępującą cyfryzacją – podsumowuje Piotr Chojnacki.

Agnieszka Bieńkowska, doradca podatkowy, partner w kancelarii Gekko Taxens zwraca uwagę, że sam pomysł nie jest nowy. Przypomina, że na początku tego roku do Sejmu trafił projekt nowelizacji ustawy o VAT wprowadzający takie właśnie rozwiązanie, przy czym wówczas planowano, że zmiana wejdzie w życie w drugiej połowie roku. Sytuacja związana z koniecznością przeciwdziałania koronawirusowi jedynie je przyspieszyła.

- O ile jednak sama idea jest bez wątpienia słuszna, to z jej realizacją w praktyce może nie być już tak łatwo. Problem w tym, że kasy online nie posiadają technicznej funkcjonalności, która umożliwiałaby wystawianie paragonów elektronicznie. Taką funkcjonalność trzeba będzie dopiero stworzyć, a następnie uzyskać dla niej homologację. A to potrwa. Podobnie jeśli chodzi o kasy w postaci oprogramowania do wgrywania na tablety czy telefony komórkowe – na te również trzeba będzie poczekać - podkreśla Agnieszka Bieńkowska. Zwraca również uwagę, że z odpowiedzi z 14 lutego br. na interpelację poselską nr 1909 wynika, że obecnie projekt rozporządzenia ministra finansów w sprawie kas rejestrujących mających postać oprogramowania został przekazany Komisji Europejskiej do notyfikacji. Zakończenie procesu planowane jest na koniec kwietnia br. i dopiero wtedy rozporządzenie będzie mogło zostać podpisane i opublikowane. Nowe kasy wirtualne będą wówczas mogły być poddane procesowi certyfikacji przez Główny Urząd Miar, same kasy zaś na rynku powinny pojawić się w drugiej połowie 2020 r. Na ten moment wydaje się więc, że przepisy w tym zakresie mogą być w dużej mierze martwe.