Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w interpretacji z 30 stycznia br., nr 0113-KDIPT2-1.4011.687.2019.1.KS, zwrócił uwagę, że aby wydatki na zakup odzieży i obuwia, można było uznać za koszty uzyskania przychodów prowadzonej działalności gospodarczej, to ubiór musi utracić charakter osobisty. Chodzi tu m.in. o trwałe opatrzenie kupionej odzieży cechami charakterystycznymi, np. logo reprezentowanej firmy.

Ubranie musi mieć każdy

Zdaniem fiskusa, zakupy odpowiednich ubrań czy butów pod kątem wykonywania działalności gospodarczej należy więc oceniać na tle przepisów prawa pracy lub innych przepisów branżowych. Ponadto, obowiązujące zasady współżycia społecznego wymagają, aby osoby prowadzące działalność gospodarczą posiadały wygląd adekwatny do wykonywanego zawodu, podobnie zresztą jak osoby zatrudnione w innych zawodach, np. nauczyciele, urzędnicy, prawnicy itp.

Odnosząc się do zawodu przewodnika turystycznego, dyrektor KIS zwrócił uwagę, że dbałość o wygląd zewnętrzny jest bardzo istotna, jednakże – jego zdaniem - nie można tu mówić o sytuacji znacząco odbiegającej od ogólnie przyjętych norm społecznych. Stwierdził zatem, że wydatki związane z zakupem odpowiednich ubrań czy butów, jak również wydatki dotyczące usług fryzjerskich, czy usług stomatologicznych, mają charakter wydatków osobistych, związanych z poprawą wizerunku oraz dbałością o stan zdrowia i w konsekwencji nie można ich uznać za ściśle związane z działalnością gospodarczą.

Zobacz również:
Fiskus znów zmienia zdanie w sprawie nauki w kosztach >>

Kolejne zmiany w podatkach już w kwietniu >>
Rozliczenie PIT za 2019 rok dopiero po 15 lutego >>
 

Stanowisko fiskusa nie zaskakuje

Wojciech Jasiński, konsultant podatkowy w kancelarii ATA Finance, zwraca uwagę, że dyrektor KIS konsekwentnie uznaje stanowisko wnioskodawców za nieprawidłowe, jeżeli nabywane usługi i przedmioty codziennego użytku mogą przysłużyć się przedsiębiorcy nie tylko w jego życiu zawodowym, ale również osobistym. W omawianym przypadku podatniczka przecież skorzystałaby z pomocy dentystycznej i umówiła się z fryzjerem nawet w przypadku wykonywania innego zawodu lub pracy na etacie. Nie można również wykluczyć, że obuwia i odzieży nie wykorzysta podczas prywatnych spotkań. - Można by natomiast rozważyć oznaczenie części garderoby logiem jej firmy lub muzeum. Taki wydatek byłby ściśle związany z przychodem, a trwałe oznakowanie wykluczałoby użycie do celów osobistych – zauważa ekspert. Wojciech Jasiński podkreśla dodatkowo, że rozstrzygnięcie fiskusa wpisuje się w serię innych interpretacji o podobnym wydźwięku. Przypomina, że ostatnimi czasy pojawiało się sporo wniosków internetowych blogerów, którzy zabiegali o możliwość pomniejszenia przychodów o wartość zakupów recenzowanych przez nich na portalach społecznościowych. Często były to przedmioty codziennego użytku, takie jak np. kosmetyki lub suplementy diety, czy też wizyty w restauracjach. Również i w tym przypadku dyrektor KIS nie podzielał stanowiska wnioskodawców.

Zobacz procedurę w LEX: Ubranie dla pracownika - opodatkowanie PIT >

Grzegorz Keler, adwokat w kancelarii SPCG, potwierdza, że organy podatkowe wychodzą z założenia, że schludny wygląd nie jest domeną określonych grup zawodowych, w związku z czym wydatki poniesione na jego utrzymanie nie mają związku z prowadzoną działalnością.

 

- Z tego względu zasadniczo fiskus nie zezwala na zaliczenie wydatków na zakup odzieży do kosztów uzyskania przychodu, ponieważ może ona być wykorzystywana również do celów osobistych. Wyjątek dotyczy sytuacji, w których odzież jest dedykowana wyłącznie do wykonywania pracy, np. gdy ubrania są oznaczone logo firmy. Do kosztów podatkowych można również zaliczyć wydatki na zakup odzieży specjalistycznej, zwłaszcza gdy jest to wymagane przepisami BHP – wyjaśnia Grzegorz Keler. Dodaje również, że jako przykład szczególnego rodzaju ubioru, który nie ma zastosowania osobistego, można podać togę prawnika (interpretacja z 9 grudnia 2015 r., nr IPPB1/415-196/13/15-5/S/JB/MM). - Takie stanowisko jest uzasadnione, gdyż odzież taka ewidentnie ma ścisły związek z wykonywaną pracą i nie jest noszona w życiu prywatnym. W pozostałych przypadkach, tj. gdy odzież może być wykorzystana w życiu osobistym, organy podatkowe odmawiają zaliczenia wydatków do kosztów uzyskania przychodu. Podobne zasady dotyczą również wydatków na zakup odzieży dla pracowników – podkreśla ekspert.

 


- Czasami jednak odpowiedzi fiskusa wydają się oderwane od rzeczywistości. Przykładem może być niedawna interpretacja wydana dla śpiewaczki operowej (0113-KDIPT2-1.4011.553.2019.1.ISL). W celu wykonywanej działalności artystyczno-scenicznej i zaspokojenia zapotrzebowania narzucanego przez zleceniodawców, nabywała na własny koszt wymyślne kreacje, usługi fryzjersko-kosmetyczne, konsultacje medyczne i zabiegi w zakresie prawidłowego utrzymania barwy i siły głosu (sopran). Nie trudno wyobrazić sobie, że suknia solistki przeznaczona jest wyłącznie na scenę, a uczesanie utrzyma się tylko podczas kilkugodzinnego występu. Przeciętny człowiek w ramach codziennych wydatków gospodarstwa domowego nie wydziela budżetu na utrzymanie odpowiedniej barwy głosu. Organ stwierdził jednak, że wydatki te mają charakter wydatków osobistych związanych z poprawą wizerunku oraz dbałością o stan zdrowia i w konsekwencji nie można ich uznać za ściśle związane z działalnością gospodarczą – wskazuje Wojciech Jasiński.

Czytaj w LEX: Ubiór dla pracownika - omówienie orzecznictwa >

Wydatek czasami można jednak odliczyć

Jeśli chodzi jednak o wydatki na usługi fryzjerskie czy kosmetyczne, to zdarza się, że organy podatkowe pozwalają na ich zaliczenie do kosztów uzyskania przychodu. Przykładowo dopuszczono taką możliwość w odniesieniu do usług kosmetycznych na rzecz pracowników firmy świadczącej usługi doradcze video (interpretacja z 24 kwietnia 2018 r., nr 0111-KDIB2-3.4010.52.2018.2.PB), a także usług kosmetycznych i fryzjerskich nabywanych przez prezenterkę telewizyjną w celu przedstawienia ich rezultatów w prowadzonym przez nią programie (interpretacja z 7 sierpnia 2019 r., nr 0115-KDIT3.4011.214.2019.2.DR). - Takie stanowisko należy jednak traktować wyjątkowo. Tego rodzaju wydatki mogą podlegać zaliczeniu do kosztów podatkowych, jeżeli podatnik jest w stanie wykazać, że dokonuje ich bezpośrednio w celach związanych z prowadzoną działalnością, co w praktyce jest trudne – zauważa Grzegorz Keler.

Nieco inaczej fiskus podchodzi do zakupów drogiego sprzętu. - Nie ma problemu – słusznie – aby firma zajmująca się działalnością produkcyjną rozliczyła w kosztach aparat fotograficzny za kilkadziesiąt tysięcy złotych (przeznaczony do fotografowania oferowanych produktów), a prawnik dojeżdżał do pracy rowerem droższym od niejednego samochodu – dodaje Wojciech Jasiński.

 O nietypowych kosztach uzyskania przychodów piszemy również w lutowym numerze Przeglądu Podatkowego.