Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku sygn. akt III SA/Wa 1483/19, którego uzasadnienie zostało właśnie opublikowane, stwierdził, że możliwe jest nałożenie sankcji VAT wobec osoby fizycznej po złożeniu korekty pokontrolnej.

Sąd podkreślił, że podatnik, który decyduje się na złożenie pokontrolnej korekty deklaracji podatkowej wywierającej skutek niekaralności, pośrednio poddaje się możliwości nałożenia na niego sankcji administracyjnej. Z kolei decydując się nie składać takiej korekty, zdaniem sądu, podatnik wyraża pośrednio wolę poddania się odpowiedzialności karno-skarbowej za popełniony czyn i godzi się na ewentualne poniesienie konkretnej odpowiedzialności. Z wyroku wynika także, że organ podatkowy nie powinien za podatnika decydować, jakiego rodzaju wartości są dla niego cenniejsze (niekaralność). Zdaniem WSA, podatnik powinien mieć też wybór poddania się ukaraniu przez sąd karny wedle przesłanek i kryteriów z prawa karnego-skarbowego oraz z szerokim wachlarzem tych kar lub poddania się ryzyku nałożenia na niego, przez organ podatkowy, pieniężnej sankcji administracyjnej wymierzonej wedle sztywnego parametru procentowego.

Nałożenie sankcji VAT niezgodne z prawem

Z takim podejściem nie zgadzają się jednak prawnicy. Ich zdaniem, podejście sądu jest niezgodne z prawem i może prowadzić do sytuacji, że organy podatkowe będą nakładały sankcje VAT po złożeniu korekty deklaracji podatkowej. - Abstrahując od faktu, że swego rodzaju nielojalnością państwa wobec podatnika wydaje się być nakładanie na niego sankcji w sytuacji korekty przez niego deklaracji , zauważyć trzeba, że przepisy, które miałyby organom podatkowym umożliwić takie działanie zawierają w sobie poważną wadę, która uniemożliwia nałożenie na podatnika takiej sankcji (w sytuacji pokontrolnej korekty deklaracji) – podkreśla dr Adam Bartosiewicz, doradca podatkowy, wspólnik w kancelarii EOL. Ekspert wyjaśnia, że przepisy określają tylko i jedynie wysokość sankcji, natomiast nie nadają organom kompetencji do jej nałożenia.

Zobacz również:
Czynny żal podatników w epoce online coraz mniej skuteczny >>

Coraz więcej skarg podatników w sądach administracyjnych >>
 

Sankcja możliwa tylko w przypadku decyzji ustalającej

Przepisy dotyczące sankcji nakładanych w przypadku wydawania decyzji ustalającej wysokość zobowiązania podatkowego (albo nadwyżki podatku) taką kompetencję dla organów do nałożenia sankcji nadają wprost. - Natomiast nie ma w ustawie regulacji, która dawałaby organom podatkowym prawo do nałożenia na podatnika sankcji, wówczas gdy koryguje on deklarację (i organ nie wydaje decyzji wymiarowej). Wypada zaś przyjąć, że wciąż obowiązuje w naszym państwie zakaz domniemywania kompetencji przez organy administracji publicznej – zauważa dr Adam Bartosiewicz. Jego zdaniem, ten przypadek należy postrzegać w kategoriach swego rodzaju ”luki prawnej”. Kontekst przepisów sąsiadujących wskazuje bowiem, że zamiarem ustawodawcy było umożliwienie organom nakładania w tym przypadku sankcji na podatnika. Nie wyposażył on  jednak organów w kompetencje do takiego działania. Te zaś nie mogą ustalić wobec podatnika sankcji, skoro brak jest w ustawie przepisu kompetencyjnego, który by im to umożliwiał.

 


Odpowiedzialność za wykroczenie albo przestępstwo wyklucza sankcję VAT

Przypomnieć należy, że zasadą jest, że nie nakłada się sankcji VAT na podatnika, który za ten sam czyn ponosi odpowiedzialność za wykroczenie albo przestępstwo skarbowe. Chodzi tu o abstrakcyjne zagrożenie karne – przepis nie wymaga, by podatnik już poniósł odpowiedzialność karną. Wynika to z art. 112b. ust. 3 pkt 3 ustawy o VAT. Jeżeli więc za dany czyn podatnikowi będącemu osobą fizyczną grozi taka odpowiedzialność, to nie można na niego nałożyć dodatkowego zobowiązania podatkowego. W omawianym wyroku sąd potwierdził ten pogląd.

- Jednak wydaje się, że równocześnie sąd wykazał tu się pewną niekonsekwencją. Skoro bowiem przeszkodą dla zastosowania dodatkowego zobowiązania podatkowego jest abstrakcyjne zagrożenie odpowiedzialnością karną, to nie można twierdzić, że sam fakt złożenia przez podatnika korekty deklaracji, co w założeniu powinno skutkować uniknięciem przez niego kary na podstawie art. 16a kodeksu karnego skarbowego, pozwala nałożyć na niego dodatkowe zobowiązanie podatkowe – zaznacza dr Grzegorz Keler, adwokat w kancelarii SPCG. Ekspert zwraca uwagę, że przecież organ podatkowy nie jest w stanie z całą pewnością stwierdzić, czy z jakichkolwiek względów nie zostanie wobec podatnika wszczęte postępowanie karne, np. dlatego, że złożona przez niego korekta deklaracji okaże się nieskuteczna.

Sam sąd zresztą słusznie zauważył, że „organ podatkowy nie ma kompetencji, aby stwierdzać, że odpowiedzialność karno-skarbowa wobec konkretnej osoby z pewnością nie zostanie wdrożona”. W takiej sytuacji mogłoby dojść do podwójnego ukarania podatnika za ten sam czyn – raz poprzez nałożenie sankcji VAT, a drugi raz na podstawie kodeksu karnego skarbowego. To zaś, jak wskazuje dr Grzegorz Keler, stałoby w sprzeczności z tezami wyroków Trybunału Konstytucyjnego z 29 kwietnia 1998 r. (sygn. akt K 17/97) i 4 września 2007 r. (sygn. akt P 43/06), w których Trybunał jednoznacznie stwierdził, że sankcja VAT nie może być stosowana jednocześnie z sankcjami karnoskarbowymi.

- Zatem choć ogólny wydźwięk wyroku WSA w Warszawie jest prawidłowy, to jednak teza, jakoby samo skorzystanie przez podatnika z dobrodziejstwa art. 16a kodeksu karnego skarbowego umożliwiało zastosowanie wobec niego sankcji VAT, nie zasługuje na aprobatę – podsumowuje nasz rozmówca.