Getin: Syndyk szuka wierzycieli, którym zwróci koszty sądowe
Sędzia-komisarz zobowiązał syndyka Getin Noble Banku do wypłaty kosztów sądowych zasądzonych w części spraw. Ponieważ trwa przejmowanie obsługi postępowań od zewnętrznej kancelarii, syndyk ma trudności z identyfikacją wszystkich uprawnionych wierzycieli i prosi ich o przesyłanie dokumentów potwierdzających roszczenia.

Kwestia kosztów sądowych, w tym kosztów zastępstwa procesowego, przez wiele miesięcy była przedmiotem sporu między syndykiem GNB a pełnomocnikami reprezentującymi kredytobiorców frankowych. Zdarzało się, że w wyniku przegranego procesu syndyk miał zapłacić te koszty stronom lub ich pełnomocnikom. Poprzedni syndyk Marcin Kubiczek nie robił tego jednak, argumentując, że nie są to koszty postępowania w rozumieniu art. 230 ust. 1 prawa upadłościowego i ich płatność powinna być zawieszona do czasu zaspokojenia innych wydatków.
Obecny syndyk, którym jest spółka Janda Mozdżeń Restrukturyzacje, przyjmuje podobną interpretację. Uważa też, że obecnie nie ma nawet prawnej możliwości wypłaty kosztów, gdyż dotąd nie została rozstrzygnięta przez Trybunał Konstytucyjny kwestia zgodności z konstytucją art. 440 ust. 3 p.u. - w zakresie, w jakim przepis ten przyznaje pierwszeństwo zaspokojenia z funduszów masy upadłości roszczeniom Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. (Więcej na ten temat: Getin: Zmiana syndyka a sprawa zasądzonych kosztów)
24 czerwca br. Agnieszka Białek, sędzia-komisarz w postępowaniu GNB zarządziła jednak, że koszty sądowe – ale tylko zasądzone w postępowaniach wszczętych przez syndyka - należy uznać za wydatki bezpośrednio związane z ustaleniem i zabezpieczeniem masy upadłości, są to więc koszty w rozumieniu art. 230 ust. 1. Zarządzenie sędzi-komisarz zobligowało syndyka do wypłaty wierzycielom kosztów zasądzonych prawomocnymi orzeczeniami w terminie do 14 dni.
- Nie wydaje się, aby nowy syndyk zmienił strategię postępowania w sprawach frankowych. Nadal może pozywać konsumentów, jednak teraz musi liczyć się z tym, że przegrana narazi go na dodatkowe koszty, które będzie musiał ponieść - komentuje Robert Pogorzelski, adwokat prowadzący własną kancelarię, który reprezentuje kredytobiorców w sporach z syndykiem GNB.
Czytaj też w LEX: Jak zadawać pytania sztucznej inteligencji, aby wspierała myślenie prawnicze, a nie je zastępowała? >
Syndyk GNB kończy współpracę z kancelarią
Mirosław Mozdżeń, kwalifikowany doradca restrukturyzacyjny i prezes spółki Janda Mozdżeń Restrukturyzacje, 23 lipca poinformował, że „wykonał przedmiotowe zarządzenie w zakresie, w jakim było możliwe”.
Z jego pisma do sędzi-komisarz wynika, że pełne wykonanie zarządzenia nie było możliwe z powodu obiektywnych i niezależnych od syndyka przeszkód logistycznych oraz prawnych.
Jednym z powodów jest reorganizacja prowadzonego postępowania po wypowiedzeniu umowy z kancelarią, która dotąd prowadziła dla syndyka sprawy frankowe. Z pisma wynika, że wygaśnie ona 29 lipca br.
O tym, że nowy syndyk wypowiada podpisane przez swojego poprzednika umowy z kancelariami prawnymi i firmami świadczącymi usługi administracyjne oraz PR, Prawo.pl pisało w tekście „Minister zawiesza syndyka, kancelarie tracą kontrakty”. Początkowo syndyk informował, że wypowiedział dziewięć umów, natomiast współpraca z kancelarią od spraw frankowych nie będzie zakończona, tylko ograniczona. Zapowiadał też renegocjację łączącej ich umowy. Z pisma do sędzi-komisarz wynika natomiast, że obecnie trwa proces migracji danych dotyczących 70 tys. spraw sądowych z kancelarii do wewnętrznego działu prawnego.
- Do czasu fizycznego pozyskania i uporządkowania całości akt procesowych, masowa weryfikacja statusów prawnych każdego kredytobiorcy z osobna jest fizycznie niemożliwa – argumentuje Mirosław Mozdżeń w piśmie do sądu. W rozmowie z Prawo.pl prezes dodaje, że umowa z kancelarią została rozwiązana "w związku z brakiem osiągnięcia porozumienia w zakresie warunków współpracy".
- Po rozwiązaniu umowy sprawy sądowe w przeważającej części będą prowadzone przez wewnętrzny dział prawny banku w upadłości. Rozwiązanie to przyczyni się do znacznej redukcji wydatków ponoszonych przez masę upadłości na obsługę prawną - tłumaczy Mirosław Mozdżeń.
Czytaj też w LEX: Cyfryzacja postępowań sądowych - zmiany w zakresie doręczania pism procesowych z użyciem portalu informacyjnego >
Powodem opóźnień w wykonaniu zarządzenia jest też brak pełnej dokumentacji.
- Poprzedni syndyk oraz dotychczasowa kancelaria zewnętrzna nie przekazali kompletnego zbioru prawomocnych orzeczeń sądowych uzasadniających realizację dyspozycji płatniczych, a także wcześniej nie był prowadzony wykaz nieuregulowanych zobowiązań powstałych po dacie ogłoszenia upadłości – tłumaczy obecny syndyk.
Syndyk prosi wierzycieli o przesłanie wyroków
Aby szybciej dotrzeć do wierzycieli, syndyk wydał komunikat dotyczący wypłaty kosztów sądowych zasądzonych w sprawach z powództwa syndyka wytoczonych po dniu ogłoszenia upadłości.
- W celu maksymalnego przyspieszenia procedury weryfikacji oraz wypłaty należnych Państwu kosztów sądowych, zwracamy się z uprzejmą prośbą o samodzielne przesłanie dokumentów – czytamy.
Spółka Janda Mozdżeń Restrukturyzacje przypomina, że sprawa dotyczy spraw sądowych wszczętych przez syndyka (wytoczonych przeciwko kredytobiorcom po dacie ogłoszenia upadłości banku), które zakończyły się prawomocnym zasądzeniem kosztów na rzecz jego przeciwników procesowych.
Instruuje też, że skany prawomocnych orzeczeń sądowych (wraz z klauzulą prawomocności lub stwierdzeniem prawomocności) należy przesłać na dedykowany adres e-mail.
- Przeważnie koszty te należą się pełnomocnikom, chociaż część prawników mogła przyjąć inny sposób rozliczania, a wówczas pieniądze trafią do ich klientów – mówi mec. Robert Pogorzelski. - Co istotne, mówimy jedynie o sprawach wytoczonych z powództwa syndyka, których relatywnie niedużo doczekało się prawomocnego rozstrzygnięcia. W sprawach zainicjowanych przez klientów nowy syndyk, podobnie jak poprzedni, stoi na stanowisku, że nie są to koszty postępowania upadłościowego – przypomina.
Zobacz linię orzeczniczą w LEX: Procesowa rola syndyka w postępowaniu sądowym i administracyjnym >
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.









