Bezpłatny e-book Dostęp do rejestru beneficjentów rzeczywistych po zmianach w Ustawie AML Poznaj kluczowe zmiany w dostępie do CRBR po nowelizacji Ustawy AML.
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Więcej dróg będzie płatnych, wzrosną też stawki opłat

Kolejne odcinki autostrad i dróg szybkiego ruchu zostaną objęte systemem opłat – będzie to prawie 650 kilometrów. Przewoźników mających duże pojazdy oraz autobusy czeka też znacząca podwyżka opłat, przekraczająca 40 proc. – tak wynika z projektu nowelizacji przepisów o drogach publicznych. Zmiany mają nastąpić od lutego.

ciezarowki cysterna autostrada naczepa
Źródło: iStock

Chodzi o przygotowaną w Ministerstwie Infrastruktury nowelizację rozporządzenia z 22 marca 2011 r. w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną, oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej (tekst jedn. Dz.U. z 2022 r. poz. 2539). To w tym rozporządzeniu są określone odcinki dróg, za które trzeba płacić, jak również wysokość stawek (numer RCL – RD 247). Projekt – który obecnie jest w publicznych konsultacjach - zawiera nowa listę autostrad, dróg ekspresowych, a także innych jeszcze dróg krajowych, na których będą pobierane opłaty. Ostatnie rozszerzenie sieci płatnych dróg miało miejsce w 2024 r. Aktualnie opłata elektroniczna jest pobierana na ok. 5225 kilometrach dróg krajowych. Po zmianach opłaty obejmą kolejne 645 kilometrów. - Obecne rozszerzenie jest kontynuacją polityki obejmowania m.in. nowo wybudowanych dróg krajowych opłatą. W przyszłości zakłada się dalszą realizację tego procesu, tak aby generowane wpływy mogły zapewniać środki na dalszy rozwój dróg krajowych. Oczekuje się, że w wyniku wejścia w życie projektowanego rozporządzenia wzrosną przychody Krajowego Funduszu Drogowego (KFD) z tytułu opłaty elektronicznej – czytamy w uzasadnieniu. Nowe przepisy mają wejść w życie od 1 lutego 2026 r.

 

Rozszerzenie obejmie m.in. autostradę A2 na odcinku węzeł Kałuszyn – węzeł Siedlce Południe, drogę ekspresową S3 aż do samego Świnoujścia, wylot S7 ze stolicy w kierunku Krakowa (na odcinku od węzła Warszawa Lotnisko do węzła Tarczyn Południe), a także wylot S17 z Warszawy w kierunku granicy z Ukrainą (do węzła Lubelska). Zresztą na drodze S17 takich nowych płatnych odcinków będzie więcej – w tym na obwodnicy Tomaszowa Lubelskiego. Płatna będzie też tzw. stara jedynka, czyli DK 91 na odcinku od Piotrkowa Trybunalskiego do Częstochowy, konkurująca dotąd ruchem (i niższymi kosztami) z autostradą A1.

Podwyżkę opłat – dla wszystkich kategorii pojazdów - resort infrastruktury tłumaczy brakiem radykalnych zmian od 2011 r. Ministerstwo podkreśla, że stawki w ogóle nie były zmieniane w latach 2011-2022, a potem jedynie corocznie waloryzowane o wskaźnik inflacji. Teraz stawki obowiązujące od 2025 r. zostaną podwyższone o co najmniej 40 proc. -Obecna zmiana ma na celu urealnienie wysokości stawek opłaty elektronicznej za przejazd po drogach krajowych – czytamy w uzasadnieniu projektu nowelizacji. Inny argument, to tanie przejazdy w Polsce, w porównaniu z sąsiadami. -Uśredniona wysokość stawki za przejazd 1 kilometra po sieci dróg objętych opłatą elektroniczną w Polsce wynosi ok. 0,45 zł/km i jest nawet o kilkadziesiąt procent niższa w stosunku do średnich stawek obowiązujących w państwach, które posiadają elektroniczny system poboru opłat (średnia stawka dla dróg ekspresowych i autostrad wynosi 0,49 zł/km, a dla dróg klasy G i GP to 0,39 zł/km). Zatem w kontekście bezpośredniego otoczenia międzynarodowego podwyższenie stawek jest celowe, racjonalne i służyć będzie wyrównywaniu opłat drogowych stosowanych w Polsce z opłatami państw sąsiednich – uzasadnia resort. Zmiana przepisów ma przynieść już w 2026 r. ok. 2,77 miliarda złotych dodatkowych wpływów do kasy Krajowego Funduszu Drogowego (KFD).

 

Resort infrastruktury nie pozostawia kierowcom złudzeń i zapowiada rychłe rozszerzenie sieci płatnych dróg w najbliższych latach. -Zgodnie z założeniami opracowanymi przy wdrażaniu opłaty elektronicznej w Polsce docelowo wszystkie odcinki dróg klasy A i S, zarządzane przez Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad, są przeznaczone do objęcia opłatą elektroniczną – czytamy w uzasadnieniu. Dlaczego więc część odcinków po planowanej nowelizacji nie będzie jeszcze objęta opłatami? Resort wskazuje na przyczyny techniczne. -Wynika to m.in. z faktu, iż zmiana rozporządzenia wymaga zarówno przeprowadzenia prac geodezyjnych przez Krajową Administrację Skarbową (KAS) w celu ustanowienia optymalnych lokalizacji dla wirtualnych bramownic na potrzeby funkcjonowania system poboru opłat działającego w technologii GNSS oraz związanej z tym konieczności wybrania daty granicznej, wyznaczającej stan sieci dróg krajowych, który będzie brany pod uwagę przy prowadzonych pracach legislacyjnych – tłumaczy resort w uzasadnieniu.

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki biznesowe