Lekarze powinni mówić jasnym i klarownym językiem
Kiedy Stefan Kołek, pacjent katowickiej okulistyki przy ul. Ceglanej, usłyszał, że czeka go fakoemulsyfikacja zaćmy ze wszczepem oraz trabekulektomią i irydektomią przypodstawną, zdębiał. Na szczęście lekarka wyjaśniła, że chodzi o usunięcie zaćmy i wszczepienie nowej soczewki. Niestety, nie wszyscy lekarze pamiętają, że pacjenci nie są ich kolegami po fachu.