- Prowadzę jednoosobową działalność gospodarczą. Ubiegam się o kredyt. Bank poprosił, abym przedstawił zaświadczenia o niezaleganiu z podatkami i składkami ZUS. Jeden i drugi dokument można otrzymać elektronicznie. Dziwię się jednak, że skarbówka każe sobie płacić za ten dokument 21 złotych, podczas gdy ZUS wydaje takie potwierdzenie bezpłatnie. Z czego wynika ta różnica – zapytał Prawo.pl jeden z czytelników.

Zaświadczenie o niezaleganiu w podatkach i składkach ZUS

Zaświadczenia o niezaleganiu w podatkach lub stwierdzające stan zaległości może być potrzebne m.in. podczas:

  • załatwiania spraw w banku (np. przy staraniu się o kredyt),
  • zawierania umowy leasingowej,
  • sprzedaży nieruchomości,
  • udziału w zamówieniach publicznych, gdy zażąda tego zamawiający,
  • potwierdzania wiarygodności kontrahenta (zaświadczenie o stanie jego rozliczeń podatkowych dostaje się tylko za jego zgodą).

Może ono dotyczyć rozliczeń podatków państwowych: dochodowych, VAT, akcyzy. Wniosek może obejmować także podatek od nieruchomości i od środków transportowych. W tym jednak przypadku składa się go do urzędu miasta, gminy lub starostwa. Podatnicy mogą też wnioskować o zaświadczenia dotyczące opłaty za korzystanie ze środowiska. Wniosek trafi w tym przypadku do właściwego urzędu marszałkowskiego. ZUS natomiast potwierdza brak zaległości we wpłatach składek ubezpieczeniowych. Wniosek o wydanie zaświadczenia dotyczącego podatków można złożyć online przez portal Biznes.gov.pl. Dokumenty dotyczące składek można natomiast załatwić na stronie www.zus.pl. Zarówno skarbówka, jak i ZUS, mają siedem dni na wystawienie zaświadczenia.

 


Zaświadczenie o podatkach z opłatą skarbową

Do podpisania wniosku potrzebny będzie profil zaufany albo podpis elektroniczny. Przy wypełnianiu wniosku o zaświadczenie dotyczące podatników należy pamiętać o wybraniu odpowiedniego urzędu, do którego trafi dokument. Wydanie dokumentu wymaga jednak uiszczenia opłaty skarbowej. Wynosi ona 21 zł za wydanie jednego egzemplarza zaświadczenia o niezaleganiu w podatkach. Co istotne, opłatę wpłaca się nie na rachunek urzędu skarbowego, ale na konto urzędu miasta/gminy, na terenie którego znajduje się właściwy urząd skarbowy. Dokumenty z ZUS wydawane są bezpłatnie.

Czytaj w LEX: Uzyskiwanie zaświadczeń o niezaleganiu w zapłacie składek na ubezpieczenia społeczne >

Zapytaliśmy Ministerstwo Finansów, z czego wynika ta różnica. Resort wyjaśnił Prawo.pl, że stosownie do art. 1 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy z 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbowej, opłacie tej podlega w sprawach indywidualnych z zakresu administracji publicznej – co do zasady – wydanie zaświadczenia na wniosek, w tym wydanie zaświadczenia o niezaleganiu w podatkach lub stwierdzające stan zaległości, według stawki określonej w ust. 8 w części II załącznika do ustawy o opłacie skarbowej, w wysokości 21 zł od każdego egzemplarza.

 


Ministerstwo Finansów zwróciło jednak uwagę, że w art. 2 ustawy wprowadzone zostały wyłączenia od obowiązku zapłaty tej opłaty, ze względu na szczególnie wrażliwy społecznie charakter spraw, np. z zakresu alimentacyjnego, opieki, kurateli, przysposobienia, świadczeń socjalnych, pomocy społecznej, budownictwa mieszkaniowego, itp. Na podstawie art. 2 ust. 1 lit. b ustawy nie podlega także tej opłacie dokonanie czynności urzędowej, wydanie zaświadczenia oraz zezwolenia (pozwolenia, koncesji) albo złożenie dokumentu stwierdzającego udzielenie pełnomocnictwa lub prokury albo jego odpisu, wypisu lub kopii między innymi w sprawach ubezpieczenia społecznego i ubezpieczenia zdrowotnego, rent strukturalnych.

Czytaj w LEX: Zwolnienia od opłaty skarbowej >

- Zatem wydanie zaświadczenia o niezaleganiu w opłacaniu składek na ubezpieczenie społeczne nie podlega opłacie skarbowej, jako wydawane w sprawach ubezpieczenia społecznego. Brak jest natomiast uzasadnienia do wprowadzenia analogicznego wyłączenia obowiązku zapłaty opłaty skarbowej od wydawanych zaświadczeń o niezaleganiu w podatkach lub stwierdzających stan zaległości – odpowiedziało nam Ministerstwo Finansów.

Zobacz również: Twój e-PIT działa, ale przedsiębiorcy z rozliczeniem muszą poczekać >>