Podatnikowi przysługuje prawo do wniesienia skargi na otrzymaną od organów podatkowych  interpretację przepisów prawa podatkowego z powodu jej niezgodności z prawem. Co zmienił koronawirus w tej kwestii? Otóż zasadnicze znaczenie mają tu ograniczenia wprowadzone  ustawą z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych. Z czym one się wiążą?

Skarga do sądu w postępowaniach podatkowych

Skargę wnosi się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego za pośrednictwem organu, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania jest przedmiotem skargi, czyli w tym przypadku za pośrednictwem Krajowej Informacji Skarbowej. Skargę wnosi się w dwóch egzemplarzach wysyłając na adres KIS lub drogą elektroniczną na adres Elektronicznej Skrzynki Podawczej KIS na platformie ePUAP. Termin na jej wniesienie to trzydzieści dni od dnia doręczenia podatnikowi rozstrzygnięcia w sprawie.

 


Zawieszenie terminów z powodu koronawirusa

I tu znaczenie ma wspomniana ustawa związana z epidemią. Otóż zgodnie z art. 15zzs ust. 1 tej ustawy bieg powyższego terminu nie rozpoczyna się do dnia zakończenia okresu stanu zagrożenia epidemicznego i stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID.

Jednocześnie, stosownie do art. 15zzs ust. 7 tej ustawy, czynności dokonane w tych postępowaniach, w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID są skuteczne. Tym samym, podatnik może skutecznie wnieść skargę pomimo ww. wstrzymania biegu terminu.

Zobacz również: Koronawirus zwrotów VAT jednak nie zatrzyma >>

W przypadku wnoszenia skargi w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego i stanu epidemii jako najwłaściwszy organy podatkowe proponują kontakt z wykorzystaniem systemu teleinformatycznego ePUAP.

- W związku z wprowadzenie stanu zagrożenia epidemicznego i następnie stanu epidemii ogłoszonego z powodu SARS-CoV-2, wprowadzenie takiego przepisu jak art. 15zzs ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych, było absolutną koniecznością – uważa Kamil Szczęsny, adwokat z GWW.

Jego zdaniem, trudno wyobrazić sobie sytuację, w której pomimo realnego zagrożenia zakażeniem koronawirusem, profesjonalni pełnomocnicy, czy też same strony postępowań będą czekać w długich kolejkach na pocztach, żeby nadać korespondencję w związku z upływającym terminem procesowym.

Wprowadzenie ww. stanów powoduje, że z bieg terminów procesowych w postępowaniach i kontrolach prowadzonych na podstawie ordynacji podatkowej oraz m.in. postępowaniu sądowoadministracyjnym nie rozpoczyna się, zaś bieg terminów rozpoczętych ulega zawieszeniu. Stan ten miał trwać do odwołania epidemii. Wtedy też terminy, które jeszcze nie uległy rozpoczęciu, miały rozpocząć swój bieg. Z kolei terminy, które uległy zawieszeniu, miały biec dalej. Jednak przywrócenie biegu terminów nastąpi wcześniej.

 


Skarga na interpretację w czasie epidemii

- Jeżeli przykładowo podatnik otrzymał decyzję, czy też interpretację w trakcie trwania stanu epidemii, to po odwołaniu tej epidemii ma trzydzieści dni na wniesienie skargi. Oczywiście w świetle art. 15zzs ust. 7 ww. ustawy, może to zrobić wcześniej i taka czynność będzie skuteczna, pomimo tego, że bieg terminu nie rozpoczął się – podkreśla Kamil Szczęsny.

Jego zdaniem, z pewnością znaczna grupa osób, które zamierzają wnieść środek zaskarżenia, a przede wszystkim profesjonalni pełnomocnicy, zrobiła to lub zrobi w terminie ustawowym lub z niewielkim jego przekroczeniem, z uwagi na chociażby niegenerowanie zaległości i chęć wcześniejszego rozpoznania sprawy, bo nie ma wątpliwości, że w związku z COVID-19 powstaną zaległości i wydłuży się termin rozpoznania spraw.

- Jednakże, co istotne, osoby te dokonają wysyłki korespondencji w dogodnym dla siebie terminie, minimalizując ryzyko zarażenia koronawirusem. Bazując na własnym doświadczeniu zakładam, że znaczna część tych osób wykorzysta możliwość wysyłki korespondencji za pomocą środków komunikacji elektronicznej – zauważa Kamil Szczęsny.

W pouczeniach organy często informują o możliwości kontaktu z wykorzystaniem systemu teleinformatycznego ePUAP.

Ekspert podkreśla, że wysyłanie korespondencji za pomocą środków komunikacji elektronicznej wydaje się obecnie najlepszym rozwiązaniem. Oczywiście ta forma pozostawia wiele do życzenia, ale w czasach pandemii nie ma dla niej dobrej alternatywy, ponieważ pozostaje albo wysyłka drogą pocztową albo wrzucenie pisma – bez uzyskania prezentaty – do urny wystawionej często w przedsionku urzędu.

Wkrótce przywrócenie biegu terminów

Należy jednak wyraźnie podkreślić, że choć epidemia trwa nadal, to wkrótce nastąpi przywrócenie biegu terminów procesowych i sądowych w postępowaniach podatkowych, karnych i egzekucyjnych oraz w kontrolach podatkowych i celno-skarbowych.

Przewiduje to projekt tarczy 3.0, który zakłada uchylenie art. 15zzs w specustawie z 2 marca 2020 r. (który wprowadził zawieszenie biegu terminów). Terminy procesowe i sądowe mają zostać odwieszone. Ma to nastąpić od siódmego dnia od wejścia w życie tarczy 3.0, która ma wejść w życie następnego dnia po dniu ogłoszenia.

Wszystko to powoduje, że szczególnie muszą uważać wszyscy ci zainteresowani, którzy byli przekonani, że zawieszenie potrwa do końca stanu epidemii i zagrożenia epidemicznego, zwłaszcza podatnicy i ich pełnomocnicy, którzy byli informowani w interpretacjach podatkowych o zawieszeniu biegu terminu do końca epidemii.

Wcześniejsze doniesienia mówiły jedynie o odwieszeniu terminów procesowych i sądowych w postępowaniach sądowych , egzekucyjnych, karnych i karnych skarbowych. Tymczasem odwieszone mają być również terminy w postępowaniach administracyjnych oraz postępowaniach i kontrolach prowadzonych na podstawie ordynacji podatkowej oraz w kontrolach celno-skarbowych.