Świadczenia nieodpłatne co do zasady są źródłem przychodów, który trzeba opodatkować. Podatek płaci się od ich wartości. Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w interpretacji nr 0113-KDIPT2-3.4011.313.2019.2.ID wyjaśnił, że aby świadczenie nieodpłatne w ogóle miało miejsce, podmiot, na rzecz którego jest ono dokonywane musi odnieść korzyść finansową. Co więcej, konieczna jest także możliwość ustalenia, kto ją sfinansował. Ważny jest także nieodpłatny charakter świadczenia. Nie może ono zatem wiązać się z jakimkolwiek ekwiwalentem ze strony podatnika.

Zobacz również: Pączek w biurze może być kosztem uzyskania przychodów >>

 


Ważny wyrok Trybunału Konstytucyjnego

Organy podatkowe powołują się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 8 lipca 2014 r. sygn. akt K 7/13. Wynika z niego, że do przychodów pracownika można zaliczyć także wartość świadczeń nieodpłatnych. Może to jednak nastąpić do spełnieniu szczegółowych warunków:

  • po pierwsze, świadczenia zostały spełnione za zgodą pracownika (skorzystał z nich w pełni dobrowolnie)
  • po drugie, zostały spełnione w jego interesie (a nie w interesie pracodawcy) i przyniosły mu korzyść w postaci powiększenia aktywów lub uniknięcia wydatku, który musiałby ponieść,
  • po trzecie, korzyść ta jest wymierna (również w postaci zaoszczędzenia wydatku) i przypisana indywidualnemu pracownikowi (nie jest dostępna w sposób ogólny dla wszystkich podmiotów).

 


Ważna jest wartość indywidualnego świadczenia

Organy podatkowe potwierdzają, że w przypadku poczęstunku dla pracowników, zwłaszcza serwowanego w formie szwedzkiego stołu, nie ma możliwości ustalenia wartości świadczenia przypadającego na konkretnego pracownika. W tej sytuacji nie da się uznać, że pracownik ten uzyska przychód podlegający opodatkowaniu. Potwierdzają to również wyroki sądów administracyjnych. Podzielany jest w nich co prawda pogląd, że zapewnienie posiłku jest przysporzeniem majątkowym, bo pracownik nie ponosi wydatku, jednakże z zastrzeżeniem, że do opodatkowania dojdzie wówczas, gdy świadczenie da się skonkretyzować, zindywidualizować (wyrok NSA z 17 maja 2017 r. sygn. II FSK 1132/15, wyrok WSA w Warszawie z 18 grudnia 2014 r. sygn. akt III SA/Wa 920/14).

Zobacz również: Obiad za nadgodziny to nie przychód pracownika >>

Paczka z pączkiem wymaga szczególnego podejścia

- Sytuacja może być jednak interpretowana inaczej w przypadku paczek z pączkami przekazywanych poszczególnym pracownikom. Sytuację tę można przyrównać do tradycyjnych paczek świątecznych dla pracowników, w przypadku których organy podatkowe utrzymują, że otrzymanie paczki jest przychodem pracownika. W przypadku paczek odpada bowiem problem „niewymierności” przychodu - pracownikowi można przypisać określoną ilość łakoci, którą zabrał ze sobą do domu - podkreśla Bartosz Kubista, doradca podatkowy, adwokat, partner w GLC.

Jego zdaniem, sporo zależy tu jednak od źródła finansowania zakupu pączków. Pamiętajmy, że do kwoty 1 tys. zł zwolniona z PIT jest wartość świadczeń rzeczowych otrzymanych przez pracownika w związku z finansowaniem działalności socjalnej z ZFŚS.

Pozostaje pytanie, czy podobne symboliczne upominki powinny być w ogóle uznawane za przychód pracownika.

- Takie działania pracodawcy, jak udostępnienie pracownikom pączków (w tej czy innej formie) służą przecież budowaniu atmosfery pracy w zakładzie, a nie zaspokajaniu indywidualnych osobistych potrzeb pracowników. Wydaje się jednak, że stanowisko takie jest ryzykowne w kontekście poglądów organów podatkowych i może zostać zakwestionowane - twierdzi Bartosz Kubista.