O możliwość pozostawienia szklanych butelek w dotychczasowych systemach prowadzonych przez poszczególnych producentów od wielu miesięcy zabiegały przede wszystkim browary oraz wytwórnie wód mineralnych. Do tej pory nieskutecznie, bo zgodnie z obecnie obowiązującym brzmieniem ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi, od 1 stycznia 2026 r., do systemu kaucyjnego wchodzą butelki szklane wielokrotnego użytku. Teoretycznie, bowiem w praktyce część firm już zdobyła interpretacje marszałków województw, zezwalającą na działanie na dotychczasowych zasadach.

Prywatne systemy kaucyjne

Uzgodniony podczas czwartkowych połączonych komisji: Gospodarki i Rozwoju oraz Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa poselski projekt zakłada, że dla wprowadzających produkty w szklanych butelkach objętych według dotychczasowych przepisów kaucjami na nowych zasadach, przystąpienie do systemu kaucyjnego utworzonego przez podmiot reprezentujący (zwanego też operatorem) jest dobrowolne do 31 grudnia 2028 r. Czyli - producenci nadal mogą prowadzić własne systemy. Będą jednak musieli zawiadomić o tym do 31 marca 2026 r. ministra klimatu.

Sklepy i hurtownie, w których oferowane są takie produkty, zobowiązane zaś zostały do przyjmowania od klientów pustych opakowań po napojach oferowanych w danej placówce oraz zwrotu pobranej kwoty, bez konieczności okazania paragonu. W praktyce oznacza to, inaczej niż dotychczas, że butelka nie musi trafić z powrotem do tego sklepu, w którym ją kupiono.

- Systemy prowadzone przez poszczególnych producentów działają dobrze i mają wysokie poziomy zwrotu, co do zasady popieramy tę zmianę – mówi Piotr Mazurek, ekspert ds. gospodarki obiegu zamkniętego w Konfederacji Lewiatan. - Wprowadzający szklane butelki zwrotne powinni zachować możliwość wyboru pomiędzy systemem powszechnym a funkcjonującymi już, efektywnymi rozwiązaniami własnymi. Zmuszanie ich do porzucenia dotychczasowych modeli na rzecz droższego i bardziej złożonego systemu kaucyjnego, może w praktyce prowadzić do spadku poziomu zbiórki oraz zwiększać ryzyko wypierania butelek zwrotnych przez opakowania jednorazowe – dodaje.

Małgorzata Lenartowicz, przewodnicząca Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa, wypowiadała się w trakcie obrad w podobnym tonie. Mówiła, że nowelizacja powinna zapewnić stabilne i przewidywalne ramy prawne dla istniejących systemów zwrotu szklanych butelek wielokrotnego użytku, funkcjonujących od lat, zwłaszcza że poziom selektywnego zbierania przekracza w nich 90 proc.

 

Cena promocyjna: 267.3 zł

|

Cena regularna: 297 zł

|

Najniższa cena w ostatnich 30 dniach: 237.6 zł


Zwrot szklanej butelki – z paragonem czy bez?

To, co miałoby być wygodniejsze dla klientów, czyli brak konieczności legitymowania się paragonem, spędza sen z powiek właścicielom sklepów. Zdaniem Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji (POHID), obecnie funkcjonujące systemy zwrotu opierają się na szacunkach dotyczących liczby opakowań zbieranych w danym sklepie. Zniesienie obowiązku okazania paragonu spowoduje, że sklepy staną się naturalnym punktem zwrotu dla wszystkich opakowań, co przełoży się na gwałtowny wzrost wolumenu zbiórki w pojedynczych placówkach. W praktyce oznacza to poważne problemy logistyczne: niewystarczającą powierzchnię magazynową, brak skrzynek do segregacji oraz wzrost kosztów osobowych.

Jak zwraca też uwagę POHID, wprowadzający nie odbierają pustych opakowań bezpośrednio ze sklepów, lecz z magazynów, do których dostarczają napoje. Cały koszt logistyki zwrotnej na odcinku placówka–magazyn ponosi sieć handlowa, bez jakiegokolwiek wynagrodzenia (handling fee), które funkcjonuje w systemie kaucyjnym. Dlatego handlowcy apelują o utrzymanie dotychczasowego modelu zbiórki, funkcjonującego przed wdrożeniem systemu kaucyjnego, czyli przyjmowanie wyłącznie butelek znajdujących się w asortymencie danej placówki i ich zwrot za okazaniem paragonu.

Jeśli jednak sklepy miałyby pełnić rolę punktów zbiórki, jak w projektowanych przepisach, to ustawodawca powinien przewidzieć mechanizm pokrycia tych kosztów przez wprowadzających.

Nie wszyscy zadowoleni

Choć generalnie producenci (a także sklepy - pod warunkiem zgłoszenia poprawek o paragonach) popierają pozostawienie dotychczasowego systemu zbiórki opakowań szklanych, to inni mają wątpliwości. Podczas czwartkowej komisji Marek Wójcik, ekspert Związku Miast Polskich zwracał uwagę, że może to pogorszyć gminne wskaźniki związane ze zbieraniem odpadów. Z kolei Filip Piotrowski, ekspert Climate Leadership UNEP/GRID przekonywał, że system, w którym różne butelki trzeba będzie nosić do różnych sklepów będzie niewygodny i niezrozumiały dla konsumentów.

Poselska nowelizacja z 19 grudnia 2025 roku została już przyjęta przez sejmowe komisje i 9 stycznia 2026 r. poddana pod głosowanie. Ma zostać rozpatrzona przez Senat na posiedzeniu 21-22 stycznia i obowiązywać od dnia ogłoszenia, a niektóre przepisy dotyczące zbiórki miałyby działać wręcz wstecz, od 1 stycznia.

Czytaj także: Szklane butelki uciekają z krajowego systemu kaucyjnego - będzie zamieszanie