Zmiana definicji podejrzanego coraz bliżej – Senat wprowadza niewielkie poprawki
Naprawcza nowelizacja procedury karnej wraca do Sejmu po wprowadzeniu przez Senat niewielkich poprawek. Chodzi o regulację mocno wyczekiwaną przez prawników i obrońców praw człowieka, ale też krytykowaną przez prokuratorów. Ma uregulować kwestie tzw. owoców zatrutego drzewa, wprowadza nową definicję podejrzanego i szereg zmian dotyczących aresztów. Jeśli zostanie podpisana przez prezydenta, areszt na etapie pierwszej instancji nie będzie mógł trwać dłużej niż 12 miesięcy.

Nad tzw. ustawą naprawczą pracowała intensywnie Komisja Kodyfikacyjna Prawa Karnego. Projekt był już gotowy jesienią ubiegłego 2024 r., a jego głównym celem było usunięcie najbardziej kontrowersyjnych i restrykcyjnych przepisów, m.in. wzmacniających rolę prokuratora, wprowadzonych za czasów ministra Zbigniewa Ziobry. Senat przyjął cztery drobne poprawki – trzy redakcyjno‑legislacyjne zgłoszone przez senackie komisje zgodnie z sugestiami Biura Legislacyjnego oraz jedną zaproponowaną przez senatora Marcina Karpińskiego z klubu Lewicy, dotyczącą kwestii tłumaczeń dokumentów w postępowaniach.
Czytaj: Sejm zajmie się nową definicją podejrzanego i utemperowaniem aresztów>>
Prokurator Opitek: Przemodelowanie instytucji podejrzanego niebezpiecznym postulatem>>
Zmiana definicji podejrzanego i więcej praw dla podejrzanych
Jedną z istotnych zmian jest ta dotycząca definicji podejrzanego. Chodzi o „oderwanie” jej od instytucji przedstawienia zarzutów. W myśl zmienianych przepisów: za podejrzanego uważa się osobę, co do której zebrane dowody dostatecznie uzasadniają podejrzenie popełnienia przez nią przestępstwa i wobec której podjęto czynność procesową ukierunkowaną na jej ściganie. W uzasadnieniu przywołano zresztą orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego, który z kolei podzielił pogląd Sądu Najwyższego, że „nie formalne postawienie zarzutu popełnienia przestępstwa, lecz już pierwsza czynność organów procesowych skierowana na ściganie określonej osoby czyni ją podmiotem prawa do obrony”.
Według noweli taki status – podejrzanego – będzie obowiązywał od momentu zatrzymania, bo jak uzasadniono, zatrzymanie jest czynnością ukierunkowaną na ściganie. To z kolei oznacza, że zatrzymany będzie miał prawo do skorzystania z pomocy obrońcy, o czym będzie pouczany. Wprowadza się też zmiany w art. 245 par. 2 k.p.k. w zakresie dyżurów adwokacko‑radcowskich. I tak, dla umożliwienia zatrzymanemu korzystania z pomocy obrońcy ma zostać ustanowiony obowiązek pełnienia przez adwokatów i radców prawnych dyżurów w czasie i miejscu ustalonym w odrębnych przepisach. Zatrzymanemu ma być udostępniana lista obrońców pełniących dyżur, a w razie złożenia przez zatrzymanego wniosku o wyznaczenie obrońcy z urzędu organ prowadzący postępowanie będzie wyznaczał obrońcę z urzędu z listy obrońców pełniących dyżur.
Czytaj: Nowa definicja podejrzanego – obrońcy chwalą, prokuratorzy mają wątpliwości>>
Szersza definicja podejrzanego? Krajowa Rada Prokuratorów ma wątpliwości>>
Owoce zatrutego drzewa do poprawki
Kolejna zmiana dotyczy owoców zatrutego drzewa. Zresztą petycję w tej sprawie do Sejmu, Senatu i Rady Ministrów, z własnym projektem, skierowała już w 2024 r. NRA. Adwokatura zaproponowała, aby do kodeksu postępowania karnego wprowadzić zmianę, zgodnie z którą niedopuszczalne będzie przeprowadzenie i wykorzystanie dowodu uzyskanego do celów postępowania karnego za pomocą czynu zabronionego. Oraz uchylenie art. 168b – który obecnie brzmi: Jeżeli w wyniku kontroli operacyjnej zarządzonej na wniosek uprawnionego organu na podstawie przepisów szczególnych uzyskano dowód popełnienia przez osobę, wobec której kontrola operacyjna była stosowana, innego przestępstwa ściganego z urzędu lub przestępstwa skarbowego niż przestępstwo objęte zarządzeniem kontroli operacyjnej lub przestępstwa ściganego z urzędu lub przestępstwa skarbowego popełnionego przez inną osobę niż objętą zarządzeniem kontroli operacyjnej, prokurator podejmuje decyzję w przedmiocie wykorzystania tego dowodu w postępowaniu karnym.
Zgodnie z nowelą niedopuszczalne będzie przeprowadzenie i wykorzystanie dowodu uzyskanego do celów postępowania karnego za pomocą czynu zabronionego, o którym mowa w art. 1 par. 1 Kodeksu karnego, oraz zmodyfikowanie art. 168b. I tak, zgodnie z par. 1, wykorzystanie dowodu uzyskanego podczas stosowania kontroli operacyjnej mogłoby nastąpić wyłącznie w postępowaniu karnym w sprawie o przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, w stosunku do którego jest dopuszczalne stosowanie takiej kontroli przez jakikolwiek uprawniony organ. A zgodnie z par. 2: jeżeli w wyniku kontroli operacyjnej zarządzonej na wniosek uprawnionego organu na podstawie przepisów szczególnych uzyskano dowód popełnienia przez osobę, wobec której kontrola operacyjna była stosowana, innego przestępstwa lub przestępstwa skarbowego niż przestępstwo objęte zarządzeniem kontroli operacyjnej bądź przestępstwa lub przestępstwa skarbowego popełnionego przez inną osobę niż objętą zarządzeniem kontroli operacyjnej, prokurator w toku postępowania przygotowawczego wydaje postanowienie w przedmiocie wykorzystania tego dowodu w postępowaniu karnym.
Ograniczenia w stosowaniu tymczasowego aresztowania
Duży pakiet zmian dotyczy również aresztów. I tak – jak uzasadniono – dążąc do ograniczenia stosowania tego środka, a także mając na względzie wzrost ustawowego zagrożenia kar, który nastąpił z dniem 1 października 2023 r., proponuje się w ramach tej przesłanki szczególnej podniesienie górnej granicy kary pozbawienia wolności z 8 na 10 lat. Co więcej, decyzja o tymczasowym aresztowaniu z przyczyny grożącej surowej kary nie może być podejmowana automatycznie, ale sąd będzie musiał rozważyć, czy nie zachodzą w sprawie takie okoliczności, które wskazują, że w rzeczywistości, pomimo grożącej oskarżonemu surowej kary, w danym wypadku nie występuje uzasadniona obawa utrudniania prawidłowego toku postępowania, o której mowa w art. 258 par. 1 k.p.k.
Kolejną kwestią jest dodanie art. 263 par. 4c k.p.k., zakładającego, że stosowanie tymczasowego aresztowania na podstawie art. 258 par. 2 k.p.k. do wydania wyroku przez sąd pierwszej instancji nie może przekroczyć 12 miesięcy.
Natomiast aby przedłużyć areszt, konieczne będzie przedstawienie dowodów o sprawnym przebiegu śledztwa. Jeżeli sąd uzna, że postępowanie jest źle prowadzone, będzie mógł odmówić przedłużenia tymczasowego aresztowania. Nie będzie można też stosować tymczasowego aresztowania, jeżeli przestępstwo zagrożone jest karą pozbawienia wolności nieprzekraczającą dwóch lat.
Prokurator nie sięgnie tak łatwo po tajemnicę zawodową
Jeśli prezydent podpisze nowelę, zmiany obejmą również art. 180 k.p.k., dotyczący przesłuchiwania osób obowiązanych do zachowania tajemnicy zawodowej.
I tak zgodnie z nowym brzmieniem par. 2: Osoby obowiązane do zachowania tajemnicy notarialnej, adwokackiej, radcy prawnego, doradcy podatkowego, lekarskiej, dziennikarskiej, statystycznej lub tłumacza przysięgłego oraz tajemnicy Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej mogą być przesłuchiwane co do faktów objętych tą tajemnicą tylko wtedy, gdy jest to niezbędne dla dobra wymiaru sprawiedliwości, a okoliczność nie może być ustalona na podstawie innego dowodu. W postępowaniu przygotowawczym w przedmiocie przesłuchania lub zezwolenia na przesłuchanie decyduje sąd, na posiedzeniu bez udziału stron, w terminie nie dłuższym niż 7 dni od daty doręczenia wniosku prokuratora. Na postanowienie sądu przysługuje zażalenie. Złożenie zażalenia wstrzymuje wykonanie postanowienia. Sąd rozpoznaje zażalenie niezwłocznie, nie później niż przed upływem 7 dni od przekazania sądowi zażalenia wraz z niezbędnymi aktami.
Mówiąc w skrócie, zażalenie na postanowienie sądu o zwolnieniu m.in. adwokata z tajemnicy zawodowej ma wstrzymywać jego wykonanie do momentu rozpoznania sprawy przez II instancję.





