Dwa projekty prezydenckie - ustawy o sądach pokoju oraz ustawy – przepisy wprowadzające ustawę o sądach pokoju wpłynęły w czwartek 4 listopada do Sejmu. Tu warto przypomnieć, że swój projekt przygotowywało też Ministerstwo Sprawiedliwości, a jego założenia upubliczniało wiosną br. Propozycje różnią się jednak w wielu miejscach - m.in. co do kryteriów jakie powinien spełniać kandydat na sędziego pokoju. Te opracowane przez zespół prezydencki zakładają to, na co wskazywali i sędziowie, i samorządy adwokackie oraz radcowskie - sędziowie pokoju muszą posiadać wiedzę prawniczą.

Czytaj: Sądy pokoju mają sędziom pomóc, niedopracowane - tylko ich pogrążą>>

Wśród wymogów wiedza i doświadczenie prawnicze  

Zgodnie z prezydenckimi propozycjami kadencja sędziów pokoju będzie wspólna i będzie trwała 6 lat. Wybierani mają być w wyborach powszechnych. Co więcej, jeden sędzia ma przypadać na nie więcej niż 10 tys. mieszkańców, a sam sąd pokoju ma działać przy sądzie rejonowym - jego siedzibą ma być siedziba tego sądu. Z projektów wynika również, że obszar właściwości sądu pokoju ma się pokrywać  z obszarem właściwości sądu rejonowego. 

Aby zostać takim sędzią, trzeba będzie spełnić szereg wymogów. I tak kandydat na sędziego pokoju musi:

  • mieć prawo wybieralności w wyborach sędziów pokoju; 
  • mieć wyłącznie obywatelstwo polskie;
  • nie może toczyć się przeciwko niemu postępowanie o umyślne przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego lub umyślne przestępstwo skarbowe;
  • ma być nieskazitelnego charakteru;
  • co ważne - wymogiem będzie ukończenie wyższych studiów prawniczych w Rzeczypospolitej Polskiej i uzyskanie tytułu zawodowego magistra lub zagranicznych studiów prawniczych uznanych w Rzeczypospolitej Polskiej;
  • oraz doświadczenie - co najmniej trzy lata wykonywania czynności wymagające wiedzy prawniczej bezpośrednio związane ze świadczeniem pomocy prawnej, stosowaniem lub tworzeniem prawa;
  • ma być zdolny, ze względu na stan zdrowia, do pełnienia obowiązków sędziego;
  • a w dniu głosowania nie może mieć więcej niż 70 lat;
  • nie pełnił służby zawodowej, nie pracował lub nie był współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa, wymienionych w art. 5 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (Dz. U. z 2021 poz. 177);
  • nie był sędzią, który orzekając uchybił godności urzędu sprzeniewierzając się niezawisłości sędziowskiej, co zostało stwierdzone prawomocnym orzeczeniem;
  • nie został ukarany karą dyscyplinarną złożenia sędziego z urzędu ani sędziego pokoju z urzędu;
  • znajdować się na Liście Kandydatów na Sędziów Pokoju.  

 

Adwokat, ale też ksiądz - sędzią pokoju nie będą

Bardziej restrykcyjne są kryteria do powołania na stanowisku sędziego pokoju. Oczywiście warunkiem jest, że taka osoba została wybrana w wyborach sędziów pokoju i jej mandat nie wygasł przed dniem powołania. Ale szereg kwestii może ją dyskwalifikować. I tak powołany na sędziego pokoju nie może być funkcjonariusz publiczny, osoba pełniące funkcję w organach państwowych, samorządzie terytorialnym, w służbie dyplomatycznej, konsularnej lub w organach organizacji międzynarodowych działających na podstawie umów międzynarodowych ratyfikowanych przez Rzeczpospolitą Polską. Sędzią takim nie będzie mógł też zostać adwokat, radca prawny, doradca podatkowy, doradca restrukturyzacyjny, rzecznik patentowy, aplikanci także sędziowscy i prokuratorscy, osoba duchowna, oraz osoby, które zgłosiły swoją kandydaturę na wolne stanowisko sędziowskie w sądzie rejonowym, okręgowym lub apelacyjnym, Sądzie Najwyższym, wojewódzkim sądzie administracyjnym lub Naczelnym Sądzie Administracyjnym i postępowanie to nie zostało zakończone. 

Wykluczona jest przynależność do partii politycznej lub związku zawodowego, prowadzenie działalności publicznej, która nie daje się pogodzić z zasadami niezależności sądów lub niezawisłości sędziów pokoju, bycie członkiem zarządu, rady nadzorczej lub komisji rewizyjnej spółki prawa handlowego, spółdzielni, ale też prowadzenie działalności gospodarczej na własny rachunek lub wspólnie z innymi osobami, a także zarządzanie taką działalnością lub bycie przedstawicielem bądź pełnomocnikiem w prowadzeniu takiej działalności. Co ważne nie dotyczy to prokuratorów w stanie spoczynku - chyba że ukończyli 70 lat. 

Czytaj: Politycy chcą "łatać" sądownictwo sędziami pokoju, według prawników to strata pieniędzy>>

W procedurze wyboru ważna rola KRS

Po pierwsze, Krajowa Rada Sądownicza ma prowadzić Listę Kandydatów na Sędziów Pokoju. Chodzi o zbiór osób spełniających warunki formalne do przystąpienia do wyborów do sądów pokoju w roli kandydata. Prowadzona będzie w systemie teleinformatycznym, a każdy kandydat - poza spełnieniem kryteriów - musi mieć też poparcie - podpisy 100 obywateli. Rada może w uzasadnionych przypadkach, w szczególności gdy doświadczenie zawodowe osoby zgłaszającej nie potwierdza znajomości techniki pracy sędziego, uzależnić dokonanie wpisu, od odbycia szkoleń dla kandydatów na sędziów pokoju prowadzonych przez Krajową Szkołę Sądownictwa i Prokuratury. 

To KRS będzie także weryfikować czy osoba wybrana w wyborach może zostać sędzią pokoju. To do niej będą musiały być kierowane dokumenty - m.in. oświadczenia o złożeniu rezygnacji ze stanowisk, czy funkcji, pracy albo o zawieszeniu wykonywania zawodu czy odbywania aplikacji na czas pełnienia urzędu na stanowisku sędziego pokoju. I to na jej wniosek sędziego pokoju ma powoływać prezydent, wyznaczając mu równocześnie miejsce służbowe (siedzibę) w sądzie pokoju, do którego został wybrany.

Czytaj: Prof. Piotrowski: Sędziowie pokoju raczej sądom nie pomogą>>

Do rozpatrzenia drobne kradzieże, ale i alimenty

Sprawy przed sądami pokoju mają się toczyć szybko. Termin rozprawy w sprawie karnej powinien być wyznaczony już w ciągu 21 dni od daty wpływu wniosku. Co  ważne, obecność obwinionego na pierwszej rozprawie głównej przed sądem pokoju jest obowiązkowa. Jeżeli nie stawi się dwukrotnie, bez usprawiedliwienia sprawa trafi do właściwego sądu, by ją rozpatrzył na zasadach ogólnych. Każdorazowa przerwa w rozprawie może trwać nie dłużej niż 14 dni. W szczególnie uzasadnionych wypadkach, okres przerwy może zostać wydłużony przez sąd pokoju jednorazowo, na okres nieprzekraczający łącznie 21 dni. Z kolei w sprawach cywilnych przewodniczący wyznacza pierwsze posiedzenie niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie miesiąca od wniesienia pozwu. Nie ma też możliwość odroczenia ogłoszenia wyroku.

Do właściwości sądów pokoju mają należeć sprawy cywilne o zawezwanie do próby ugodowej, o alimenty, o naruszenie posiadania, rozpoznawane w postępowaniu uproszczonym – jeżeli przepis szczególny tak stanowi. Z kolei w sprawach karnych sąd ten będzie orzekał w sprawach o występki, np. prowadzenie pod wpływem alkoholu, po utracie prawa jazdy, niezatrzymanie pojazdu na polecenie funkcjonariusza, zakłócenie miru domowego, rozpijanie małoletniego, niepłacenie alimentów, napaść z powodu ksenofobii, rasizmu lub nietolerancji religijnej, zakłócanie przebiegu zgromadzenia, posługiwanie się cudzym dokumentem, kradzież, także z włamaniem, wypadki mniejszej wagi. Jeżeli w toku postępowania przed sądem pokoju zostanie ustalone, że wartość mienia będącego przedmiotem przestępstwa albo wyrządzonej przestępstwem szkody przekracza 10 000 zł, lecz nie przekracza 15 000 zł, właściwy do rozpoznania sprawy pozostaje sąd pokoju. Jeżeli wartość mienia będącego przedmiotem przestępstwa albo wyrządzonej przestępstwem szkody przekracza 15 000 zł, sąd pokoju odmawia jej przyjęcia i przekazuje sprawę sądowi właściwemu do jej rozpoznania.

Kary? Do 10 tys. zł i 3 miesięcy więzienia

Sąd pokoju będzie mógł wyznaczyć grzywnę w stawkach dziennych, których liczba nie może przekroczyć 50, a ich wysokość 200 złotych. Zatem maksymalnie może orzec 10 tys. zł grzywny. Tyle też może wynieść wysokość zadośćuczynienia czy nawiązki. Jak czytamy w uzasadnieniu pułap 10 000 zł wydaje się być rozsądną granicą sankcji, uzasadnioną zarówno specyfiką postępowania przed sądem pokoju, jak również charakterem rozpoznawanych spraw. Jest to bowiem z jednej strony kwota „odczuwalna” dla sprawcy czynu zabronionego, a z drugiej nie przekraczająca akceptowalnego stopnia dolegliwości. Sędziowie pokoju będą mogli orzekać kary pozbawienia wolności ale krótkotrwałe - maksymalnie trzy miesiące, a w przypadku ograniczenia wolności do sześciu miesięcy. - Po pierwsze, kara taka nie wydaje się być na tyle dolegliwa, aby należało ją zastrzec dla wyłącznej kompetencji zawodowych sędziów sądów powszechnych; po drugie kara taka ma oddziaływać wychowawczo, a nie retrybutywnie; po trzecie wreszcie wprowadzenie takiego rozwiązania zapewni spójność systemową – w szczególności sąd pokoju będzie mógł poruszać się w pełnym zakresie po katalogu kar przewidzianych w chwili obecnej na gruncie Kodeksu wykroczeń - czytamy w uzasadnieniu. 

Sędzia, który nie awansuje do rejonu

Sędzia pokoju po co najmniej 5 latach pełnienia funkcji będzie mógł przystąpić do egzaminów prawniczych: adwokackiego, radcowskiego, notarialnego i komorniczego bez konieczności odbycia odpowiednie aplikacji. Autorzy projektu nie dają jednak możliwości sędziom pokoju, by ubiegali się o stanowisko sędziego sądu rejonowego. Zgodnie bowiem z art. 61 ustawy o ustroju sądów powszechnych sędzią rejonowym może być m.in. osoba, która złożyła egzamin sędziowski lub zajmował stanowisko asesora sądowego i pełniła obowiązki sędziego przez co najmniej trzy lata. A prezydencki projekt nie zmienia nic w tym artykule.