Plany odmiejscowienia urzędów skarbowych i likwidacji właściwości miejscowej potwierdza Ministerstwo Finansów. Tomasz Słaboszowski, wiceminister finansów i zastępca szefa Krajowej Administracji Skarbowej zapewniał parę dni temu, że kierownictwo KAS  priorytetowo traktuje sprawę obsługi podatników, dlatego przygotowuje i wdraża różne projekty, które tę obsługę usprawnią i ułatwią podatnikom rozliczenia podatkowe i celne.

Kontakt online nie zlikwiduje urzędów

Jak zaznaczył Słaboszewski, wdrażanie usług online nie oznacza jednak likwidacji urzędów skarbowych, one oczywiście pozostaną i podatnicy mogą liczyć na to, że znajdą w nich kompetentnych specjalistów, którzy udzielą im informacji i wsparcia. Dodał także, że resort finansów chciałby wprowadzić jak najwięcej usług, z których podatnik będzie mógł korzystać online. - Ale jeżeli nasz klient będzie chciał iść do urzędu, to będzie mógł to zrobić w dowolnej lokalizacji. Temu będzie służyło odmiejscownienie urzędów skarbowych, czyli zniesienie właściwości miejscowej - podkreślił.

 


Odmiejscowienie urzędów pełne wątpliwości

Do pomysłu Ministerstwa Finansów sceptycznie podchodzą doradcy podatkowi. Zwłaszcza, że – jak podkreślają – w chwili obecnej trudno jeszcze w pełni powiedzieć, co ma praktyce oznaczać owo odmiejscowienie urzędów skarbowych. Ministerstwo Finansów nie przedstawiło jeszcze żadnych projektów ustaw w tym zakresie.

Zobacz również: MF: Usługi online nie oznaczają likwidacji urzędów skarbowych, ale będzie odmiejscowienie >>

- Dzisiaj zasadniczo organem właściwym dla podatnika jest naczelnik urzędu, na którego obszarze działania (właściwości) podatnik ma miejsce zamieszkania albo siedzibę. Od tej zasady są przewidziane oczywiście wyjątki. Mamy też tzw. duże urzędy skarbowe, które obsługują dużych podatników. Podatnicy są jednak do nich „przypisani” również z uwzględnieniem ich miejsca siedziby. Generalnie zatem podatnik prowadzący firmę w Ostrowi Mazowieckiej nie załatwia swojej sprawy w urzędzie skarbowym w Sieradzu – tłumaczy Tomasz Siennicki, doradca podatkowy w kancelarii KNDP.

Zmiany odczuje tylko biznes?

Zdaniem Tomasza Siennickiego, zmiany w zakresie właściwości miejscowej nie będą odczuwalne dla osób nieprowadzących działalności. - Bo ilu z nich ma w trakcie roku jakąkolwiek styczność z urzędem skarbowym? Zmiany te mogą jednak w pewnym stopniu odczuwać podatnicy prowadzący działalność gospodarczą. A zwłaszcza osoby odpowiedzialne za  finanse takich osób, czy to zatrudnione przez nich, czy zewnętrzne biura rachunkowe. Są bowiem sprawy, których nie da się załatwić zdalnie – zauważa ekspert.

 


Odmiejscowienie skomplikuje kontrole?

I wskazuje, że obsługa np. kontroli podatkowej, czy postępowania podatkowego prowadzonego przez urząd znajdujący się w tym samym mieście wygląda zupełnie inaczej niż postępowania prowadzonego przez organ z drugiego krańca Polski. Dzisiaj to już widać przy kontrolach prowadzonych przez naczelników urzędów celno-skarbowych. Od 2016 r. są one formalnie odmiejscowione. Nie jest niczym nadzwyczajnym, że urząd z Krakowa czy Katowic prowadzi kontrolę i postępowanie podatnika z Warszawy.

- Obsługa takiego postępowanie nie jest może nadmiernie skomplikowana, ale jednak niewątpliwie droższa. Nie da się bowiem, przynajmniej na dzień dzisiejszy, prowadzić rzetelnie takiej sprawy bez systematycznych wizyt w siedzibie organu. To wiąże się z koniecznością poświęcenia dodatkowego czasu. Na dzień dzisiejszy jest jeszcze taki dodatkowy problem, że siedziba organu determinuje właściwość sądu administracyjnego – przypomina ekspert KNDP.

- Oczywiście wszystkiemu można zaradzić. Wyobrażam sobie np. elektroniczne akta spraw, dostępne online dla podatnika w każdym czasie – dodaje.