Dziennikarz o skargach pracowników WSiP: nie istniał wolny rynek podręczników
Jest pewna ironia w tym, że związkowcy bronią wolnego rynku - ironia podwójna, bo też rynek podręczników nie był wcale wolny! - pisze o liście pracowników WSiP Adam Leszczyński z Gazety Wyborczej. Uważa, że rodzice byli zmuszani do zakupu odgórnie narzuconych książek.









