1,5 roku więzienia dla adwokata od „trumny na kółkach"
Olsztyński sąd okręgowy skazał na 1,5 roku pozbawienia wolności łódzkiego adwokata Pawła K., oskarżonego o spowodowanie wypadku, w którym zginęły dwie kobiety. Orzekł wobec niego 4-letni zakaz prowadzenia pojazdów. Jeszcze we wrześniu 2024 r. Izba Odpowiedzialności Zawodowej SN przychyliła się do orzeczonej przez sądy dyscyplinarne adwokatury kary dwóch lat zakazu wykonywania zawodu. Prokuratura żądała dla mężczyzny 5 lat więzienia i 10 lat zakazu prowadzenia pojazdów.

Sąd okręgowy, łagodząc wyrok, uznał, że oskarżony nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa ruchu na skutek nieuwagi.
Czytaj: SN: Adwokat „Nowej Ery” zawieszony na dwa lata>>
Dwa lata więzienia dla adwokata od "trumien na kółkach">>
Wypowiedź o trumnie na kółkach, ruch sądu dyscyplinarnego
Według aktu oskarżenia Paweł K. we wrześniu 2021 r., kierując mercedesem, naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, przekroczył podwójną linię ciągłą na drodze Barczewo–Jeziorany na Warmii i zjechał na przeciwny pas ruchu. Doprowadził do nieumyślnego wypadku drogowego – zderzenia z jadącym z naprzeciwka audi 80. W rezultacie kierująca i pasażerka audi zginęły na miejscu.
Niedługo po wypadku – co wzbudziło oburzenie i dyskusję m.in. na forach społecznościowych – zamieścił w mediach społecznościowych film, w którym stwierdził, że była to konfrontacja bezpiecznego samochodu z „trumną na kółkach" i m.in. dlatego te kobiety zginęły. To właśnie to stało się też przyczyną zakazu nałożonego na niego w postępowaniu dyscyplinarnym. Rzecznik dyscyplinarny zarzucił mu złamanie zasad etyki zawodu, w szczególności niezachowanie umiaru, współmierności i oględności w wypowiedziach w mediach społecznościowych. Drugim czynem zarzucanym adwokatowi K. było zamieszczenie na Instagramie zdjęcia jego samochodu z licznikiem wskazującym znaczne przekroczenie prędkości. Po pewnym czasie obwiniony przeprosił jednak za swoje słowa.
Sąd dyscyplinarny I instancji 2 grudnia 2022 r. również uznał winę adwokata K., wymierzył mu jednak za pierwszy czyn, tj. za sformułowanie o „trumnach na kółkach", karę zawieszenia w prowadzeniu działalności zawodowej na 1 rok i cztery miesiące. Za drugi czyn – karę finansową 8 400 zł, a także zakaz sprawowania patronatu. Odwołanie od orzeczenia sądu dyscyplinarnego przy Okręgowej Radzie Adwokackiej w Łodzi wniósł w sprawie pierwszego czynu minister sprawiedliwości, uznając, że kara nie jest współmierna, i żądając jej zaostrzenia. Ustalił, że wpisy i filmiki obwinionego w internecie dotarły do 3 400 000 osób, co – jak wyliczył – gdyby przekuć na reklamy, kosztowałoby 4 200 000 zł.
Sąd II instancji – Wyższy Sąd Dyscyplinarny Adwokatury – zmienił orzeczenie i zawiesił K. na dwa lata w wykonywaniu czynności adwokackich, orzekł też zakaz patronatu na pięć lat. Odwołanie od orzeczenia Wyższego Sądu Dyscyplinarnego z 20 maja 2023 r. złożył obrońca obwinionego. Sędzia sprawozdawca Tomasz Demendecki z IOZ SN 3 września br. na posiedzeniu niejawnym i jednoosobowo postanowił utrzymać orzeczenie samorządu adwokackiego w mocy.





