Bezpłatny e-book Greenwashing po decyzjach Prezesa UOKiK – skutki praktyczne i dobre praktyki dla firm
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

System badawczy czy rejestrowy? Wraca dyskusja o wzorach użytkowych

Projekt nowelizacji prawa własności przemysłowej przewiduje zmianę sposobu, w jakim Urząd Patentowy będzie oceniał zgłoszone do rejestracji wzory użytkowe. Rozpatrywanie zgłoszeń ma być dzięki temu sprawniejsze i szybsze. Pytanie tylko, czy nie doprowadzi do dewaluacji udzielanych praw. Rzecznicy patentowi, tradycyjnie niechętni zmianie, mają wątpliwości, czy przewidziane w projekcie bezpieczniki okażą się wystarczające.

copyright patent wlasnosc intelektualna znak towarowy
Źródło: iStock

Opublikowany w zeszłym tygodniu projekt nr UC81 jest kolejną w ostatnich latach próbą dużej nowelizacji prawa własności przemysłowej, jaką Ministerstwo Rozwoju i Technologii przygotowało w porozumieniu z Urzędem Patentowym RP (UPRP). Poprzednia propozycja powstała jeszcze w czasach rządów PiS w 2022 r., jednak nie wyszła poza etap konsultacji. Pod koniec 2024 r. w wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów ukazał się wpis sugerujący powrót do tematu. Mimo to przez wiele miesięcy żadna konkretna propozycja legislacyjna nie ujrzała światła dziennego, co mogło mieć związek ze zmianami w kierownictwie tak ministerstwa, jak i urzędu. Dopiero ostatniego dnia czerwca projekt po kilkunastu miesiącach oczekiwania został skierowany do konsultacji.

Wzory użytkowe - wraca zapowiedź zmiany systemu

Najistotniejsza nowość polega na zmianie systemu rozpatrywania zgłoszeń wzorów użytkowych z badawczego na rejestrowy. Oznacza to, że UPRP nie będzie z urzędu badał wszystkich przesłanek objęcia zgłoszonego wzoru ochroną prawną – część z nich będzie brana pod uwagę dopiero na etapie ewentualnego postępowania spornego. Projektodawca uzasadnia, że wzoruje się na doświadczeniach niemieckich. Liczy, że dzięki ich wprowadzeniu skróci się czas rozpatrywania zgłoszeń, który wynosi obecnie średnio 25 miesięcy, a cały proces stanie się prostszy dla przedsiębiorców.

Już w 2022 r. podobna zapowiedź wzbudziła jednak niepokój w środowisku rzeczników patentowych i akademików. - Jeśli państwo rzeczywiście chce wspierać polskich przedsiębiorców, powinno budować silny i wiarygodny system ochrony własności przemysłowej, a nie rozwadniać go poprzez udzielanie praw, których ważność nie została w pełni zweryfikowana. Obniżenie standardu badania nie wzmacnia pozycji przedsiębiorców, lecz zmniejsza wartość i wiarygodność samego prawa wyłącznego do wzoru użytkowego – komentuje Paweł Kurcman, prezes Polskiej Izby Rzeczników Patentowych (PIRP).

Stowarzyszenie Rada Rzeczników Patentowych Szkół Wyższych przy okazji prac w 2022 r. alarmowało, że może dojść do objęcia ochroną wzorów użytkowych, które nie są nowe, dewaluacji praw ochronnych oraz uzyskania przez dwóch konkurentów ochrony na to samo rozwiązanie.

Ewa Niesiobędzka-Krause, ekspertka BCC ds. ochrony prawa własności intelektualnej i przemysłowej oraz nieuczciwej konkurencji oraz partner w kancelarii Kondrat i Partnerzy, mówiła Prawo.pl, że system rejestrowy może prowadzić do powstania praw „wydmuszek”, czyli wzorów niespełniających warunku nowości, które będą wykorzystywane do nieuczciwych działań, takich jak blokowanie konkurencji.

Zmiana procedur uzyskiwania ochrony będzie sprzyjać cwaniactwu, uczciwi przedsiębiorcy zostaną zaś obciążeni kosztami i czasem prowadzenia postępowań unieważnieniowych – mówił zaś dr Wojciech Gierszewski, LL.M., radca prawny, rzecznik patentowy z kancelarii BG Patent.

Rozwiązanie hybrydowe przy badaniu wzorów przemysłowych

Autorzy obecnie procedowanego projektu są świadomi tych wątpliwości. - Nadal proponuje się odejście od obecnego systemu badawczego, niemniej utrzymano obowiązek Urzędu Patentowego do sporządzania, dla każdego zgłoszenia, sprawozdania o stanie techniki i wstępnej oceny zgłoszenia. Jednocześnie wprowadzono szereg rozwiązań minimalizujących ryzyko nadużywania tej procedury – zapewniają w uzasadnieniu.

Z uzasadnienia projektu wynika, że Urząd Patentowy będzie sporządzał dla każdego zgłoszenia wzoru użytkowego tzw. sprawozdanie podstawowe o stanie techniki, czyli sprawozdanie obejmujące wykaz publikacji wskazujących najbliższy stan techniki lub podważających nowość zgłoszonego wzoru użytkowego. Wraz z nim sporządzi wstępną opinię dotyczącą warunku jednego rozwiązania, nowości oraz stosowalności przemysłowej.

Jeżeli dokumentacja zgłoszenia nie pozwoli na przeprowadzenie poszukiwań dotyczących stanu techniki, UPRP nie sporządzi sprawozdania, a w dalszej kolejności wyda decyzję o odmowie udzielenia prawa z rejestracji. Odmowa nastąpi też na przykład, gdy UPRP dojdzie do wniosku, że zgłoszone rozwiązanie nie może zostać uznane za wzór użytkowy.

- To jednak może nie wystarczyć: sprawozdanie i wstępna opinia to nie to samo, co pełne badanie merytoryczne. Obowiązująca dziś procedura badawcza jest bardziej czasochłonna, ale daje przedsiębiorcom coś, czego nic innego łatwo nie zastąpi - realne zaufanie do udzielonego prawa - alarmuje prezes Kurcman.

Uzasadnienie precyzuje, że nowość i przemysłowa stosowalność wzoru użytkowego będą badane dopiero na etapie postępowania spornego.

Informacja o zgłoszeniach wzorów użytkowych nie będzie publikowana. Dopiero po rejestracji wzoru informacja o nim ukaże się w „Wiadomościach Urzędu Patentowego”. Również wtedy sprawozdanie podstawowe o stanie techniki zostanie podane do publicznej wiadomości. Następnie każdy będzie mógł złożyć wniosek o sporządzenie uzupełniającego sprawozdania o stanie techniki, obejmującego dodatkowe informacje.

- Sama konstrukcja nowego modelu ochrony tworzy przy tym rozwiązanie hybrydowe, trudne w tej chwili do jednoznacznej oceny. Urząd Patentowy ma częściowo badać zgłoszenie, ale zgłaszający nie będzie mógł polemizować z ustaleniami wynikającymi ze sprawozdania i wstępnej opinii, a samo zgłoszenie – inaczej niż dotąd – nie zostanie wcześniej opublikowane. Powstaje twór, który nie jest ani pełnym badaniem, ani prostą rejestracją – ocenia Paweł Kurcman. I podaje pod rozwagę, czy celu, jakim jest szybsze i prostsze postępowanie, nie da się osiągnąć w sposób mniej inwazyjny dla systemu.

 

Mechanizmy chroniące przed nadużyciem

Projekt przewiduje też rozwiązania o charakterze procesowym, które są odpowiedzią na obawy dotyczące potencjalnego nadużywania prawa. I tak w przypadku złożenia pozwu o naruszenie prawa z rejestracji lub wniosku o udzielenie zabezpieczenia, powód będzie zobligowany załączyć sprawozdanie o stanie techniki.

- Oznacza to, że przedsiębiorca chcący powstrzymać działania konkurencji, powołując się na ochronę wzoru użytkowego, będzie musiał odsłonić przed sądem kulisy własnej rejestracji i uprawdopodobnić, że jego prawo nie jest obarczone wadą mogącą prowadzić do unieważnienia – wyjaśnia Paweł Kurcman. - Rozumiemy logikę takiego zabezpieczenia – to swoisty wentyl bezpieczeństwa dla systemu z okrojoną kontrolą merytoryczną Urzędu Patentowego. Pytanie tylko, czy nie próbujemy w ten sposób łatać na etapie sądowym problemu, który prościej i taniej dałoby się rozwiązać już na etapie samego zgłoszenia – dodaje.

Projekt przewiduje też, że w sprawach o naruszenie prawa z rejestracji wzoru, sąd wyznaczy pozwanemu termin na złożenie w Urzędzie Patentowym wniosku o unieważnienie prawa z rejestracji. Jego bierna postawa spowoduje, że pozwanemu nie będzie przysługiwało przeciwko powodowi roszczenie o naprawienie szkody w razie ewentualnego unieważnienia prawa. Ponadto sąd mógłby zawiesić swoje postępowanie do czasu prawomocnego zakończenia postępowania przed UPRP.

Szczegółowe kwestie być może zostaną doprecyzowane na dalszym etapie prac legislacyjnych, niemniej PIRP stoi na stanowisku, że ustawa w tym kształcie nie powinna być procedowana. - Zawiera wiele niespójności oraz niedostatecznie przeanalizowanych zapisów, z niewiadomymi skutkami, które będą obciążały uczestników obrotu gospodarczego – wylicza prezes Kurcman.

Czytaj też w LEX: Sztuczna inteligencja i prawo wzorów przemysłowych – wybrane problemy >

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

 

 

 

Polecamy książki biznesowe