Szkolenie online Zadania i odpowiedzialność kierownictwa podmiotów kluczowych i ważnych w świetle UKSC 21.04.2026 r., godz. 12:00 Bezpłatna rejestracja
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

Będzie deregulacja reguły jednego kilometra

Ministerstwo Infrastruktury zapowiada nowelizację rozporządzenia w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Zmiana ma radykalnie zmniejszyć przypadki, kiedy występowanie o taką dokumentację przy inwestycjach drogowych będzie konieczne. Najprostsze inwestycje można byłoby robić bez dodatkowych formalności nawet na odcinkach do czterech kilometrów.

walec asfalt ciezarowka
Źródło: iStock

Problem „jednego kilometra” opisywaliśmy w tekście prawo budowlane drogi publiczne. Chodzi o obecne brzmienie rozporządzenia z 10 września 2019 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. z 2019 r. poz. 1839). Podkreślaliśmy – opisując jedną z interpelacji poselskich w tej sprawie – że remonty i modernizacje dróg publicznych nie powinny być oceniane jako znacząco oddziałujące na środowisko jedynie w zależności od długości placu budowy. Obecnie jest to długość jednego kilometra. W konsekwencji realizacja takich inwestycji może wymagać uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, która stanowi jeden z kluczowych etapów poprzedzających wydanie decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej (ZRID) lub pozwolenia na budowę. Prowadzi to do sztucznego dzielenia i tak małych i lokalnych inwestycji, mnożenia postepowań w zamówieniach publicznych, wyboru różnych wykonawców oraz utrudniania ruchu drogowego.

Zobacz w LEX procedurę: Wydanie decyzji środowiskowej dla przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko >

Absurdy te dostrzegają także urzędnicy ministerialni. Jeszcze w tym kwartale rozporządzenie ma być znowelizowane - tak wynika z zapowiedzi Ministerstwa Infrastruktury (MI), które przygotowuje stosowny projekt (numer w RCL – RD291) w ramach deregulacji przepisów (formalnie wydaje go zaś Rada Ministrów).

Bruksela pozwala, Polska dereguluje

Czym resort tłumaczy zmianę podejścia do takich inwestycji? Zgodnie z przepisami dyrektywy 2011/92/UE w sprawie oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko naturalne istnieją dwie listy przedsięwzięć podlegających ocenie oddziaływania na środowisko. Pierwsza lista obejmuje m.in. budowę autostrad i dróg szybkiego ruchu, czteropasmówek, poszerzanie dwupasmówek o minimum kolejne dwa pasy na odcinkach powyżej dziesięciu kilometrów. Tu Polska nie ma pola manewru - wszystkie takie inwestycje drogowe muszą być ocenione pod kątem znaczących skutków wywieranych na środowisko.

W odniesieniu do przedsięwzięć wymienionych w załączniku II dyrektywy (m.in. pozostałe drogi), to państwa członkowskie ustalają, czy przedsięwzięcie podlega ocenie stosownie do art. 4 ust. 2. Państwa członkowskie dokonują tego ustalenia za pomocą badania indywidualnego lub progów/kryteriów ustalonych przez państwo członkowskie. Zatem państwo członkowskie ma swobodę ustalenia progu w stosunku do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko – tłumaczy MI.

Obecna granica kwalifikująca przedsięwzięcie jako mogące potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko w przypadku dróg o nawierzchni twardej została ustalona na jeden kilometr i dotyczy to całkowitej długości realizowanego przedsięwzięcia. MI przyznaje, że przepis ten rodzi problemy dla zarządców dróg publicznych, w tym organów samorządu terytorialnego, w procesie realizacji inwestycji drogowych. Konieczność uzyskiwania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach powoduje spowolnienie prowadzonych przez zarządców dróg robót na drogach, a podkreślenia wymaga, że w przypadku zadań na krótkim odcinku do dwóch kilometrów dla inwestycji polegających na rozbudowie dróg oraz czterech kilometrów dla przebudowy dróg (w szczególności dróg zarządzanych przez organy samorządu terytorialnego) zazwyczaj nie występuje potrzeba oceny oddziaływania na środowisko – czytamy w uzasadnieniu projektowanych zmian.

Nawet cztery kilometry swobody

Po zmianach przepis ten nadal ma zaliczać do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko drogi o nawierzchni twardej o całkowitej długości przedsięwzięcia powyżej jednego kilometra, ale z wieloma wyłączeniami:

a) przebudowy dróg lub obiektów mostowych służących do obsługi stacji elektroenergetycznych,

b) rozbudowy dróg o nawierzchni twardej o całkowitej długości przedsięwzięcia do dwóch kilometrów,

c) przebudowy dróg o nawierzchni twardej o całkowitej długości przedsięwzięcia do czterech kilometrów.

Czy w sytuacji realizacji kilku dróg, z których każda kwalifikuje się do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko należy uzyskać odrębne decyzje środowiskowe? - sprawdź w LEX >

Obowiązek występowania o decyzję środowiskową dla prostych inwestycji drogowych, w tym remontów, modernizacji i niewielkiego rozbudowania z reguły stałby się więc raczej wyjątkiem.

Dodatkowy warunek to lokalizacja tych inwestycji poza obszarami podlegającymi różnym formom ochrony opisanym w ustawie z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2026 r. poz. 13).

Czytaj też w LEX: 

Niedopuszczalny próg dla decyzji środowiskowej. Omówienie wyroku TS z dnia 25 maja 2023 r., C-575/21 (WertInvest Hotelbetrieb) >

Inwestycja na terenie obiektu UNESCO a wymóg przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. Omówienie opinii rzecznika generalnego TSUE z dnia 24 listopada 2022 r., C-575/21 (WertInvest Hotelbetrieb) >

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki biznesowe