Na ostatnim posiedzeniu Sejm uchwalił nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy pieniędzy i finansowania terroryzmu, czyli nowelę tzw. ustawy AML (z ang. Anti-Money Laundering). Rząd informował, że za jej sprawą instytucjami obowiązanymi, a zatem tymi, które muszą stosować procedury wskazane w ustawie, staną się handlarze dziełami sztuki, przedmiotami kolekcjonerskimi oraz antykami.

Nowelizacja jednak dotknie też biura księgowe. Będą one musiały identyfikować beneficjentów rzeczywistych firm, które obsługują, czyli określać osoby mających realny wpływ na klienta, wdrożyć wdrożyć wewnętrzne procedury. Eksperci nie mają wątpliwości, że to trudne zadanie, a za jego niewykonanie grożą kary. - Rekiny rynku finansowego nie zawsze dobrze radzą sobie z AML, a będą musiały płotki - mówi Wojciech Kapica, partner w SMM Legal. Elżbieta Woźnicka, prezes zarządu „EURO ROMB”,  członek zarządu Oddziału Okręgowego w Warszawie Stowarzyszenia Księgowych w Polsce, uważa, że małe biura rachunkowe prowadzące wyłącznie księgi podatkowe nie są przygotowane do sprostania wymogom, jakie stawiać będzie przed nimi ustawa.

 


Kto musi już walczyć z praniem pieniędzy, a kto będzie musiał 

Ustawę AML muszą stosować tzw. instytucje obowiązane. Ich katalog wymienia art. 2 ustawy. Obecnie poza bankami, ubezpieczycielami, domami maklerskimi, kantorami, lista obejmuje podmioty prowadzące działalność w zakresie usługowego prowadzenia ksiąg rachunkowych, czyli głównie te obsługujące spółki, a także doradców podatkowych w zakresie, w jakim świadczą na rzecz klienta pomoc prawną lub czynności doradztwa podatkowego dotyczące kupna lub sprzedaży nieruchomości, przedsiębiorstwa, zarządzania środkami pieniężnymi, instrumentami finansowymi, zawierania umowy o prowadzenie rachunku bankowego, papierów wartościowych lub wykonywania czynności związanych z prowadzeniem tych rachunków, wnoszenia wkładu do spółki kapitałowej lub podwyższenia kapitału zakładowego spółki kapitałowej, tworzenia, prowadzenia działalności lub zarządzania spółkami kapitałowymi lub trustami.

Czytaj w LEX: Obowiązki biur rachunkowych w zakresie przeciwdziałania praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu >

Za sprawą nowelizacji instytucją obowiązaną będą przedsiębiorcy, których podstawową działalnością gospodarczą jest świadczenie usług polegających na sporządzaniu deklaracji, prowadzeniu ksiąg podatkowych, udzielaniu porad, opinii lub wyjaśnień z zakresu przepisów prawa podatkowego lub celnego, niebędący innymi instytucjami obowiązanymi. Jak czytamy w uzasadnieniu, księgi podatkowe to księgi rachunkowe, podatkowa księga przychodów i rozchodów, ewidencje oraz rejestry, do których prowadzenia, do celów podatkowych, na podstawie odrębnych przepisów, obowiązani są podatnicy, płatnicy lub inkasenci, natomiast deklaracje to zeznania, wykazy, zestawienia oraz informacje, do których składania zobowiązuje Ordynacja podatkowa.

- To jest bardzo duża zmiana – ocenia  Przemysław Hinc, doradca podatkowy z kancelarii PJH Doradztwo Gospodarcze. - Obejmuje bardzo dużą grupę podmiotów, co najmniej kilkadziesiąt tysięcy firm, które świadczą usługi prawne i usługowo prowadzą księgi przychodów i rozchodów. Wśród nich będą też małe podmioty – dodaje. Ile firm obejmie nowelizacja nie wiadomo, bo MF nie wykazał tego w Ocenie Skutków Regulacji. Szacuje się jednak, że w Polsce jest ponad 45 tys. biur księgowych. - Obsługą wyłącznie ksiąg podatkowych zajmują się z reguły biura małe, często są to księgowe – osoby fizyczne prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą - mówi Elżbieta Woźnicka. - Do niedawna sama nie zdawałam sobie sprawy z tego, jak dużo jest takich firm. Nałożenie na nie wymogów, związanych z byciem instytucją obowiązaną, może okazać się  kłopotliwe, tym bardziej że przy księgach podatkowych z reguły występują kłopoty z monitorowaniem rozrachunków oraz form faktycznie dokonanych zapłat (nie są księgowane wyciągi bankowe). Biura rachunkowych często nie mają wglądu do umów oraz zapisów kontraktów - dodaje. Co je czeka? 

Czytaj w LEX: Obowiązki radcy prawnego i adwokatów w zakresie przeciwdziałania praniu pieniędzy >

 


Wymogi dla biura księgowego jak dla banku

Andrzej Otto, ekspert od AML, zwraca uwagę, że w jednym szeregu będziemy mieli gigantów rynku finansowego, jak banki, a z drugiej strony przysłowiowego Jana Kowalskiego, prowadzącego usługi księgowe. – I duzi, i mali będą mieli do spełnienia te same obowiązki, będą podlegać tym samym przepisom o karach – dodaje Andrzej Otto.

Tymczasem obowiązki nie są proste, a kary za ich niespełnienie - wysokie. Co musi zrobić taka instytucja obowiązana? – Jeśli ma zawartą choć jedną stałą umowę o prowadzenie ksiąg podatkowych, musi wypełnić bardzo dużo szczegółowych obowiązków – mówi Wojciech Kapica, partner w SMM Legal. – Przede wszystkim musi wdrożyć procedury wewnętrzne, które pomogą zidentyfikować klienta, ustalić beneficjenta rzeczywistego, analizować transakcje, jakie zawarł jego klient, i to niezależnie od ich wysokości, a jeśli trafi na podejrzaną, zaraportować ją do GIIF – wyjaśnia Wojciech Kapica.

Czytaj w LEX: Biura rachunkowe jako podmioty zobowiązane do przeciwdziałania praniu pieniędzy >

Takie biuro księgowe będzie musiało też np. dokonać samooceny, czyli przeprowadzić analizę swojej podatności na prawnie pieniędzy. – Mówiąc inaczej, musi zbadać jakich ma klientów, jak tym samym naraża się na pranie pieniędzy - wyjaśnia Andrzej Otto. Zgodnie zaś z art. 89 jeżeli instytucja obowiązana uzna, że dana transakcja może mieć związek z innym przestępstwem niż pranie pieniędzy, to będzie musiała zawiadomić prokuratora.

Ale to nie koniec. Każda instytucja obowiązana musi mieć wskazaną osobę odpowiedzialna za AML. Jeśli zatrudnia choć jednego pracownika, musi zapewnić mu szkolenia z wiedzy o AML, a także przygotować procedury dla sygnalisty, gdyby pracownik chciał zgłosić jakieś nieprawidłowości.  Być może to brzmi prosto, ale w praktyce jest bardzo skomplikowane. - Spełnienie procedur dla osoby, która nigdy nie miała styczności ze światem AML to duże wyzwanie – ocenia Andrzej Otto. - Pierwszym problemem będzie zrozumienie w ogóle, czym jest pranie pieniędzy. Drugim poznanie i zrozumienie nieprecyzyjnych przepisów ustawy, także unijnych rozporządzeń. W efekcie, osoba, która obecnie skupia się na wąskiej specjalizacji jakim jest prowadzeniu ksiąg podatkowych, będzie musiała posiąść wiedzę o walce z praniem pieniędzy i finansowaniem terroryzmu – mówi Andrzej Otto.  Brak tej wiedzy, brak wdrożenia przepisów słono kosztuje. Nawet jak biuro obsługuje 5 firm, których miesięczne obroty nie przekraczają 10 tys. złotych.

Zobacz procedurę w LEX: Obowiązki biura rachunkowego (doradcy podatkowego) związane z praniem pieniędzy >

Kary od 3,7 miliona do 2 tysięcy złotych

Działanie niezgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy to nie przelewki.  Przekonało się o tym spółka Maxon Nieruchomości. Ostatnio Generalny Inspektora Informacji Finansowej pochwalił się, że nałożył na nią karę  7 tys. zł. Za co? - W sumie chyba za wszystko, to jest za brak wdrożenia odpowiednich systemów i dostosowania do regulacji ustawy – mówi Jan Komosa, prawnik w DAPR, specjalista od ochrony danych osobowych. Za niestosowanie przepisów ukarano też doradcę podatkowego Michał Zdyba. O tym, że kara w wysokości 18,5 tys. zł stała się ostateczna poinformowała właśnie na swojej stronie GIFF.

Zobacz procedurę w LEX: Biuro rachunkowe jako instytucja obowiązana  >

O tym, że wdrożenie przepisów ustawy jest trudne przekonał się też Bank Ochrony Środowiska, któremu GIFF wymierzył karę w wysokości 3,7 mln zł – decyzja nie jest ostateczna, bank się odwołał. W sumie GIFF oraz prezes Narodowego Banku Polskiego wydali już 37 kar. Wkrótce może być ich więcej, bo nowe obowiązki obejmą praktycznie wszystkie biura księgowe. Czy można tego uniknąć? Wojciech Kapica nie ma wątpliwości, że tak. –  Można na przykład określić kryteria kwotowe. Takie rozwiązanie byłoby również proporcjonalne -  mówi Kapica. Elżbieta Woźnicka dodaje, że dzisiaj urzędy skarbowe mają wiedzę większą o podatniku niż biuro rachunkowe, bo dysponują plikami JPK_VAT, znają rodzaj podatnika, jego kontrahentów i wartości transakcji, specyfikę nabywanych produktów, a posiadając JPK_WB obszar geograficzny z którego pochodzą pieniądze oraz potwierdzenie wysokości transakcji oraz możliwość skontrolowania uregulowania transakcji płatnością przelewem bankowym lub nie.  Wykreślenie spod rygoru AML małych biur rachunkowych jest istotne, bo nowelizacja wprowadza na instytucje obowiązane jeszcze jeden trudny obowiązek. Jaki?

Dokumentowanie wszystkich utrudnień i rozbieżności

Dla instytucji obowiązanych najtrudniejszym zadaniem jest ustalenie beneficjenta rzeczywistego, czyli osób fizycznych, może być jedna, sprawujących bezpośrednio lub pośrednio kontrolę nad klientem poprzez posiadane uprawnienia. Może to być założyciel, wspólnik, ale też członek zarządu. A zgodnie z nowelizacją będzie trzeba odnotowywać rozbieżności pomiędzy informacjami zgromadzonymi w Centralnym Rejestrze Beneficjentów Rzeczywistych, a informacjami o beneficjentach rzeczywistych klienta ustalonymi w związku ze stosowaniem ustawy. – Będzie zatem  obowiązek weryfikacji przez instytucje obowiązane poprawności danych zamieszczonych w CRBR – wyjaśnia Wojciech Kapica. W przypadku zidentyfikowania rozbieżności, będzie trzeba je zgłosić do Krajowej Administracji Skarbowej jako organu prowadzącego CRBR. Tyle, że to co zostanie zaraportowane będzie donosem, albo na nas, bo coś źle zrobiliśmy, albo na klienta. I nikt nam nie zagwarantuje, że nie zostaniemy ukarani – mówi Kapica. Za rozbieżności grozi zaś kara do miliona złotych. - Małe biura rachunkowe prowadzące wyłącznie księgi podatkowe, nie są przygotowane do sprostania wymogom, jakie stawiać będzie przed nimi ustawa, o której mówimy. Tym bardziej że wejdzie w życie w ciągu 14 dni od daty publikacji. Poza tym nie powinny też zastępować państwowych organów śledczych - kwituje Woźnicka.

Zobacz procedurę w LEX: Zgłaszanie informacji o beneficjentach rzeczywistych >