LEX EXPERT AI  Jedyny czat AI bazujący na zasobach LEX
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Sędziowie teraz legalnie wynoszą akta do domu

Wyjątkowo z powodu ataku epidemii koronawirusa sędziowie uzyskali pozwolenia od swoich prezesów na pracę w domu i wynoszenie akt z sądu. Czyli na działania karane dyscyplinarnie w normalnym czasie. Jednak brak dygitalizacji akt w sądach powszechnych nie pozwala na pracę on-line. Tylko Sąd Najwyższy ma intranet pozwalający na zdalne dotarcie do kasacji.

mlotek kalkulator
Źródło: iStock

W większości sądów odwołuje się rozprawy jawne, a niekiedy też niejawne. Sprawy pilne muszą być rozpatrzone. W sądach powszechnych biegną terminy i nie można doprowadzić do przedawnienia.

Czytaj: Koronawirus zrzuca sprawy z wokandy>>

Sędziowie pracują z dala od swoich gabinetów. Przychodzą popołudniami, biorą akta pod pachę i wożą z sądu do domu i z powrotem. Sądy nie mogą pracować on-line, bo ministerstwo "zadbało", aby system komputerowy był niedostępny dla stron. Nie da się prowadzić korespondencji czy złożyć odwołań w internecie.

Czytaj w LEX: Bieg terminu przedawnienia roszczeń w dobie epidemii >

Kary za wynoszenie akt nie będzie

- Czytamy akta na zapas, piszemy uzasadnienia - zapewniają sędziowie. I nie mogą być ukarani za wynoszenie z sądu akt, jak to bywało w normalnym czasie, gdyż temu przeczą zgody prezesów na pracę zdalną. Nie ma możliwości dygitalizacji akt, gdyż nie ma urządzeń - mówi sędzia Beata Morawiec z Sądu Okręgowego w Krakowie.

- Od 2015 do 2017 r. walczyłam o urządzenia do skanowania, ale były ważniejsze rzeczy do załatwienia przez Ministerstwo Sprawiedliwości - wyjaśnia sędzia Morawiec. - Byłoby to dobre dla stron, prokuratury, dla urzędów i dla sędziów - dodaje.

W sądach są sędziowskie dyżury aresztowe, dyżury w szpitalach psychiatrycznych, a także dyżury w wydziałach rodzinnych, gdzie trzeba podejmować decyzje o umieszczeniu dziecka w placówce opiekuńczej i o natychmiastowym leczeniu. Na przykład Sąd Okręgowy w Krakowie pracuje rotacyjnie, co nie jest doskonałe. Połowa sekretariatu przychodzi przez dwa dni, następna przez trzy dni, a potem znowu - dwie osoby.

Czytaj w LEX: Funkcjonowanie kancelarii prawnej i środki prawne w praktyce w sytuacji stanu zagrożenia epidemicznego koronawirusem >

Koronawirus z KRS

Co więcej prezes Sądu Okręgowego w Krakowie  Dagmara Pawełczyk-Woicka wróciła w czwartek z Warszawy po kontakcie w Krajowej Radzie Sądownictwa z zarażonym koronawirusem sędzią i w piątek przyszła do pracy.  - Pani prezes nadrabiała zaległości i spotkała się z połową pracowników zatrudnionych na V piętrze. Teraz jest pytanie, czy te osoby mają przejść kwarantannę, czy nie - mówi sędzia Beata Morawiec. - Mamy dwóch członków KRS w sądzie i oboje byli w pracy, choć wiedzieli, że Rada wcześniej zakończyła obrady z powodu epidemii - dodaje. Prezes sądu miała też kontakt ze wszystkim prezesami sądów rejonowych, gdyż odbyła z nimi naradę. Oni mogli też się zarazić.

Czytaj w LEX: Zagrożenie koronawirusem a prawo do prywatności >

Wydziały ksiąg wieczystych - korespondencyjnie

W wydziałach ksiąg wieczystych wydawanie odpisów, wypisów lub kserokopii z akt następuje wyłącznie za pośrednictwem operatora pocztowego. A na uzasadniony wniosek w przypadkach wyjątkowych niecierpiących zwłoki przewodniczący wydziału może zarządzić wydanie za pośrednictwem Biura Obsługi Interesantów w budynku Sądu. Zawiesza się na ogół działanie sali przeglądowej. Wgląd do akt spraw interesanci otrzymują po uprzednim telefonicznym lub e-mailowym zamówieniu telefonicznym.

- Trudno mówić, że wydziały ksiąg wieczystych pracują normalnie - mówi Małgorzata Miąsko z Wydziału Ksiąg Wieczystych Sądu Rejonowego w Piasecznie sędziwie tego wydziału nie mogą pracować on-line. Pracują na przemiennie, tylko ci którzy nie wzięli zwolnienia na opiekę nad dzieckiem.

Czytaj w LEX: Darmowa pomoc prawna i poradnictwo obywatelskie - komunikat w związku z zagrożeniem Covid-19 >

SN: nie ma rozpraw niejawnych

W Sądzie Najwyższym nawet posiedzenia niejawne są odwołane. Sędziowie pracują w domu, ale mogą zapoznawać się z aktami spraw przez wewnętrzny system, do którego mogą mieć dostęp z domu - informuje sędzia Michał Laskowski. - Część akt jest zdygitalizowanych i można zdalnie przygotowywać projekty wyroków. Wchodzi się na stronę, wystukuje sygnaturę i w zdygitalizowanych częściach są wyroki, uzasadnienia, apelacje, kasacje i odpowiedzi na nie - opowiada sędzia Laskowski. Do końca marca będzie trwać taki stan, ale może się przedłużyć. Ale najbardziej pilne sprawy, grożące przedawnieniem lub w sprawie zażalenia na tymczasowe aresztowanie nie zostały odwołane - zapewnia sędzia Laskowski.

Czytaj w LEX: Prawa i obowiązki pełnomocników procesowych w praktyce w związku z koronawirusem >

 

 

Polecamy książki prawnicze