Projekt subwencji ekologicznej, czyli rekompensaty za ograniczenia wynikające z posiadania na swoim terenie obszarów chronionych, to rozwiązanie dla gmin, które tracą możliwości rozwoju na tych obszarach. Propozycja znalazła się wśród czterech inicjatyw związanych z finansami samorządów, które ma złożyć senacka komisja samorządu terytorialnego.

Blisko połowa polskich samorządów ponosi straty

Problem dotyczy ok. 1300 gmin w Polsce i ok. 1/3 obszaru Polski, gdzie znajdują się obszary objęte szczególną ochroną przyrodniczą. Największe tereny chronione znajdują się w województwach: świętokrzyskim, małopolskim, warmińsko-mazurskim, podkarpackim. Obszary takie są często oddalone od aglomeracji miejskich i głównych tras, dróg krajowych czy autostrad, w samorządach tych często występują niedobory finansowe.

Wśród argumentów za wprowadzeniem subwencji ekologicznej główny jest ten, że byłby to sposób na bariery w rozwoju obszarów chronionych opinię tę podzielają mieszkańcy, samorządowcy i inwestorzy.

Czytaj w LEX: Zwolnienie z podatku od nieruchomości gruntów związanych z ochroną przyrody >

 


Bariera rozwoju gmin

Istniejące formy ochrony środowiska to m.in. parki krajobrazowe, parki narodowe, obszary chronionego krajobrazu, obszary specjalnej ochrony ptaków czy Natura 2000. Powierzchnia ich zajmuje w całym kraju ponad 10 mln ha.

Związek Gmin Wiejskich postuluje więc wprowadzenie rekompensaty za ograniczenia gmin z obszarami chronionymi za utracone możliwości rozwoju na tych obszarach.

Krzysztof Iwaniuk, wójt Terespola, przewodniczący Związku Gmin Wiejskich RP podkreśla znaczenie subwencji ekologicznej dla najsłabszych gmin. - Dałaby szansę najsłabszym samorządom, którym przydałyby się rekompensaty np. za parki krajobrazowe, które są nam arbitralnie narzucane – podkreśla.

Czytaj w LEX: Elementy przyrodnicze w ocenach oddziaływania na środowisko z uwzględnieniem najnowszych wymagań prawnych >

- Inwestorzy, którzy usłyszą, że na terenie gminy występuje jakaś forma ochrony środowiska, zwłaszcza obejmująca 100 proc. gminy, to nie rozmawiają dalej i dziękują za składanie ofert na inwestowanie – dodaje Jacek Brygman, wójt gminy Cekcyn, wiceprzewodniczący Związku Gmin Wiejskich RP.

Konsekwencje takiej sytuacji ponoszą mieszkańcy tych obszarów, a korzyści dotyczą wszystkich, bo z obszarów chronionych korzysta ogół społeczeństwa.

Czytaj też: Samorządy chcą wyższych wpływów z PIT, bo brakuje na drogi i kanalizację>>

Zachęta do tworzenia nowych parków?

Jacek Brygman podkreśla, że mając na uwadze dążenie do zrównoważonego rozwoju kraju, pozytywny odbiór wśród społeczności lokalnych miałaby zmiana podejścia do nowych obszarów chronionych. – Gdyby się udało stworzyć mechanizm subwencji ekologicznej, wpłynęłoby to pozytywnie na zmiany podejścia mieszkańców i być może spowodowało zachętę, żeby nowe obszary obejmować różnymi formami ochrony środowiska -mówi.

Takie działania są już prowadzone w Unii Europejskiej, m.in. w Niemczech, Portugalii, ale też w Brazylii, USA czy Australii.

Sprawdź w LEX: Kto przeprowadza procedurę zmiany granic obszaru specjalnej ochrony ptaków Natura 2000? >

Propozycje wag, czy sposobu wyliczenia subwencji, to zdaniem wójtów temat do dyskusji, ale Związek Gmin Wiejskich ma pewne propozycje, gdyby udało się podjąć tę inicjatywę. I podkreśla, że największe obostrzenia dla gmin dotyczą parków narodowych i rezerwatów przyrody, co do pozostałych form – wagi byłyby uzależnione od zakazów, jakie na tych obszarach obowiązują.

Sprawdź w LEX: Czy na obszarze Natura 2000 można lokalizować zbiornik bezodpływowy? >

Propozycja wysokości subwencji ekologicznej

Subwencja miałaby być liczona ze względu na powierzchnię terenu objętego obszarem chronionym. Związek gmin proponuje stawki bazowe ustalane i waloryzowane corocznie, w zależności od występującej formy ochrony środowiska, od 160 zł od 1 hektara do 200 zł od 1 hektara dopłaty do obszarów chronionych.

Sprawdź w LEX: Czy w ramach przetwarzania odpadów można rozsiewać popioły na gruntach ornych położonych w obszarze Natura 2000? >

Zdaniem Związku nie są to duże kwoty, jak oszacowano wahałyby się od 700 do 870 mln zł w skali całego kraju. Subwencja rekompensowałaby straty gmin ze względu na ograniczenia w gospodarowaniu na terenach prawnie chronionych. Subwencja ma znaczenie nie tylko kompensacyjne, ale w niektórych krajach przyczyniła się do rozwoju nowych obszarów chronionych.

Źródła finansowania

Według Związku Gmin Wiejskich RP źródłem niekoniecznie musi być budżet państwa, wskazują Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, jako organ, do którego wpływają środki za korzystanie ze środowiska, czy finansowanie przez Lasy Państwowe.

Związek Gmin Wiejskich RP chce wprowadzenia tego rozwiązania od niemal 10 lat. W obecnym stanie prawnym utworzenie parku krajobrazowego lub powiększenie jego obszaru następuje w drodze uchwały sejmiku województwa. Wcześniej decydował o tym wojewoda. Sejmik województwa musi uzgodnić projekt uchwały z właściwą miejscowo radą gminy oraz regionalnym dyrektorem ochrony środowiska. A wtedy powodem protestów mieszkańców jest m.in. zahamowanie rozwoju budownictwa na terenie gminy oraz inwestycji czy ograniczenie dostępu do lasu, który ma być objęty parkiem.

Zobacz procedurę w LEX: Przeprowadzenie indywidualnej oceny oddziaływania na środowisko dla przedsięwzięć mogących zawsze znacząco negatywnie oddziaływać na środowisko na wniosek >

Objęcie Naturą 2000 oznacza, że żadne przedsięwzięcie na terenie gminy i okolic nie może być realizowane bez uprzedniej oceny jego wpływu na środowisko. Aby mogło być zrealizowane, ten wpływ nie może być „znaczący”. Przy czym obowiązuje zasada rozstrzygania wątpliwości na niekorzyść petenta – jeżeli istnieje cień ryzyka pogorszenia środowiska, urzędnicy nie mogą się zgodzić na inwestycję.
Czytaj więcej Nawet Natura 2000 nie chroni przed kurzymi fermami>>

Zobacz też w LEX: Realizacja inwestycji na obszarze Natura 2000 >