Nowość dla adwokatów Cyfrowa Kancelaria Aplikacja do zarządzania kancelarią od Naczelnej Rady Adwokackiej  i Wolters Kluwer
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Byli prezesi TK: działania „nowych” sędziów TK konieczne, by wyjść z kryzysu

Nie istnieje inna droga pozwalająca na zakończenie kryzysu konstytucyjnego i przywrócenie społeczeństwu Trybunału Konstytucyjnego - napisali we wspólnym oświadczeniu Marek Safjan, Jerzy Stępień, Bohdan Zdziennicki i Andrzej Zoll, byli prezesi Trybunału Konstytucyjnego. W ich ocenie trzeba umożliwić sędziom przeprowadzenie procedur przewidzianych prawem, w tym zwołania Zgromadzenia Ogólnego oraz podjęcia uchwał w sprawie immunitetów sędziów Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego.

trybunal konstytucyjny budynek
Źródło: trybunal.gov.pl

30 października 2026 r. sędzia Anna Korwin-Piotrowska, jako sędzia TK z najdłuższym orzeczniczym stażem, wydała zarządzenie o zawieszeniu w czynnościach na miesiąc prezesa Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Powołała się przy tym m.in. na art. 130 Prawa o ustroju sądów powszechnych oraz art. 11 i 12 ustawy o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym, które dają możliwość, w określonych sytuacjach, wykonywania niektórych kompetencji prezesa TK sędziemu z najdłuższym stażem pracy. Te podstawy budzą jednak sporo wątpliwości wśród prawników. Na to, że są wątpliwe wskazuje m.in. Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Zwołała też na 3 listopada br. Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK. W tym samym czasie prokurator generalny, minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, skierował do Trybunału w sumie pięć wniosków o uchylenie immunitetu – cztery dotyczące Święczkowskiego, jeden Sochańskiego.

Czytaj: HFPCz: w sprawie TK potrzebny reset konstytucyjny i sędziowie wybierani na nowych zasadach>>

NRA wzywa do dialogu i porozumienia ws. Trybunału Konstytucyjnego>>

Prezes NSA z o sytuacji w TK: granice zostały przekroczone>>

Plan – jak mówili nam nieoficjalnie konstytucjonaliści – był przygotowywany od dłuższego czasu. Przełomem był wybór ósmego sędziego TK Macieja Berka. 14 października br. złożył on ślubowanie, ale w Sejmie, bo prezydent Karol Nawrocki, z powodu, jak uzasadniała jego Kancelaria, wątpliwości związanych ze spełnieniem przez Berka wymogów formalnych, wstrzymał się z zaproszeniem go na ślubowanie. Tym samym zasilił grupę pięciu „nowych” sędziów TK:  Krystiana Markiewicza, Anny Korwin-Piotrowskiej, Marcina Dziurdy i Macieja Taborowskiego, którzy ślubowali „wobec”, ale nie przy fizycznej obecności prezydenta i z którymi z tego powodu prezes TK Bogdan Święczkowski nie nawiązał dotąd stosunku służbowego. Kolejnym krokiem ma być Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK zwołane na 3 listopada. Założenie jest takie, że zgromadzenie ma dotyczyć projektu budżetu na 2027 r. Żeby jednak doszło do skutku, musi uczestniczyć w nim 10 sędziów, brakuje więc dwóch spośród „starych”. Święczkowski zapowiada jednak, że ci nie wezmą w nim udziału.

Czytaj: Rząd może próbować, ale posłowie raczej nie mogą "zagłodzić" Trybunału>>

 

Prezydent Nawrocki mówi o siłowym przejęciu TK, minister Żurek o ataku na sędziów TK>>

Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK już 3 listopada? Potrzeba 10 sędziów>>

 Nowi sędziowie przejmują TK? Prezes Święczkowski i jego zastępca zawieszeni w czynnościach>>

Byli prezesi m.in. o immunitetach Święczkowskiego i Sochańskiego

W swoim oświadczeniu byli prezesi TK podkreślili, że obywatele są pozbawieni skutecznej obrony swoich praw i wolności, nie mogą korzystać z indywidualnej skargi konstytucyjnej.

Taka sytuacja ma charakter alarmujący i wymagała zdecydowanych działań, które pozwolą odbudować autorytet tej instytucji i zaufanie społeczeństwa. Podjęte obecnie przez sędziów działania są nakierowane na to, aby przywrócić zgodne z Konstytucją funkcjonowanie Trybunału Konstytucyjnego – wskazali.

Według autorów oświadczenia konieczne jest więc umożliwienie sędziom przeprowadzenia procedur przewidzianych prawem, w tym zwołania Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK oraz podjęcia uchwał w sprawie wniosków prokuratora generalnego o uchylenie immunitetów sędziom Bogdanowi Święczkowskiemu i Bartłomiejowi Sochańskiemu.

Nie istnieje inna droga pozwalająca na zakończenie kryzysu konstytucyjnego i przywrócenie społeczeństwu Trybunału Konstytucyjnego – napisali sygnatariusze oświadczenia.

Prezydent nie sprzyja rozwiązaniu kryzysu?

Sygnatariusze ocenili, że TK pozostaje w głębokim kryzysie od ponad 10 lat. Według nich składy orzekające są obsadzane z udziałem osób „wadliwie powołanych”, z pominięciem sędziów wybranych zgodnie z prawem, a działalność Trybunału została sparaliżowana z powodu niezwoływania Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK.

W oświadczeniu wskazano również, że nie zostały też wykonane orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka oraz Trybunału Sprawiedliwości UE dotyczące przywrócenia Trybunałowi statusu instytucji niezależnej i bezstronnej. Zdaniem autorów prowadzi to do ograniczenia obywatelom skutecznej ochrony ich praw i wolności oraz możliwości korzystania ze skargi konstytucyjnej.

Byli prezesi TK ocenili także, że zachowanie prezydenta Karola Nawrockiego nie sprzyja rozwiązaniu kryzysu. Ich zdaniem od wielu miesięcy wraz z sędzią Bogdanem Święczkowskim blokuje on możliwość objęcia funkcji przez sędziów wybranych przez Sejm, a w piątek podjął „bezpośrednią próbę naruszenia autonomii sądu konstytucyjnego”.

Od czego zaczął się pat z Trybunałem?

Przypomnijmy, co było podstawą konfliktu wokół TK. W 2015 r., tuż przed końcem kadencji, ówczesny Sejm (z większością PO) wybrał pięciu nowych sędziów TK, choć mógł tylko trzech. Następnie, po wyborach parlamentarnych, Sejm z większością PiS uchwalił, że wybór całej piątki „nie miał mocy prawnej”, i wybrał nową piątkę. TK, na czele którego stał wówczas prof. Andrzej Rzepliński, uznał, że poprzedni Sejm mógł wybrać trzech sędziów, a nowy tylko dwóch. Prezydent, którym był już Andrzej Duda, powołał jednak „nowych”, a nie poprzednich. To z kolei doprowadziło do tego, że w ocenie obecnego rządu, ale też dużej części prawników i konstytucjonalistów, w składzie TK znalazło się trzech „dublerów” – wybranych w miejsce sędziów Romana Hausera, Andrzeja Jakubeckiego i Krzysztofa Ślebzaka (gdyby objęli urząd w TK, ich kadencja zakończyłaby się jesienią 2024 r.). A potem pojawiła się jeszcze kwestia następców „dublerów”. Kadencja jednego z nich – Justyna Piskorskiego – mija 18 września, a drugiego – Jarosława Wyrembaka – 30 stycznia 2027 r.

Do tego doszła jeszcze kwestia niepublikowania wyroków TK. W grudniu 2024 r. Rada Ministrów przyjęła uchwałę dotyczącą dwóch obszarów – publikacji wyroków Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego. Wskazała w niej, że wyroki Trybunału nie będą publikowane, ponieważ TK w aktualnym składzie jest niezdolny do wykonywania zadań określonych w art. 188 i art. 189 Konstytucji, a ogłaszanie w dziennikach urzędowych jego rozstrzygnięć mogłoby doprowadzić do utrwalenia stanu kryzysu praworządności. Część prawników uważa, że wyroki powinny być publikowane. Także Rzecznik Praw Obywatelskich interweniował w związku z nieopublikowanym, korzystnym dla wcześniejszych emerytów, wyrokiem TK w sprawie SK 140/20.

Czytaj: 

Maciej Berek wybrany przez Sejm na nowego sędziego TK>>

Prof. Haczkowska: Nowy sędzia TK powołany w miejsce dublera? Mogą być wątpliwości dot. statusu>>

Sędzia TK, wybrany we wrześniu przez Sejm, może być kolejnym dublerem?>>

Nowi sędziowie TK chcą pilnego zwołania Zgromadzenia Ogólnego – dla dobra TK>>

 

Polecamy książki prawnicze

Przejdź do: Due diligence nieruchomości, Maciej Boryczko - otwiera się w nowym oknie
Nowość
Due diligence BORYCZKO RGB
8% Rabatu
Sprawdź
Cena promocyjna: 275,08 zł | Cena regularna: 299,00 zł
Najniższa cena w ostatnich 30 dniach: 209,30 zł