LEX dostarcza wiedzę. Libra pomaga zamienić ją w działanie
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Nowi sędziowie przejmują TK? Prezes Święczkowski i jego zastępca zawieszeni w czynnościach

Na stronach Trybunału Konstytucyjnego pojawiła się informacja w sprawie zarządzenia przerwy w czynnościach służbowych prezesa Trybunału Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Podstawą ma być art. 130 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych, a zarządzenie miała wydać sędzia Anna Korwin-Piotrowska, która ma mieć najdłuższy staż orzeczniczy. Z kolei na koncie TK na portalu X pojawił się wpis, że doszło do bezprawnego przejęcia strony internetowej Trybunału; prezesem jest nadal Bogdan Święczkowski, a Anna Korwin-Piotrowska nie jest sędzią TK.

trybunal konstytucyjny
Autor: Lukas Plewnia from Berlin, Deutschland - Praca własna | Prawa autorskie: CC BY-SA 2.0

Sędziowie Maciej Taborowski, Magdalena Bentkowska i Maciej Berek poinformowali PAP, że sędzia Korwin-Piotrowska kieruje obecnie pracą Trybunału. 

Sytuacja wokół Trybunału Konstytucyjnego mocno zaogniła się po wyborze ósmego nowego sędziego Trybunału Konstytucyjnego, Macieja Berka. Ósmy sędzia złożył ślubowanie 14 października br., ale w Sejmie, bo prezydent Karol Nawrocki, z powodu, jak uzasadniała jego Kancelaria, wątpliwości związanych ze spełnieniem przez Berka wymogów formalnych, wstrzymał się z zaproszeniem go na ślubowanie. Tym samym zasilił grupę pięciu „nowych” sędziów TK. Są w niej też Krystian Markiewicz, Anna Korwin-Piotrowska, Marcin Dziurda i Maciej Taborowski, którzy ślubowali „wobec”, ale nie przy fizycznej obecności prezydenta i z którymi z tego powodu prezes TK Bogdan Święczkowski nie nawiązał dotąd stosunku służbowego.

Cała piątka, która według strony rządowej, ale i dużej części prawników, jest już pełnoprawnymi sędziami Trybunału (potwierdza to też opublikowana 13 października br. opinia Komisji Weneckiej), razem z trzema sędziami, którzy ślubowali przed prezydentem: Magdaleną Bentkowską, Dariuszem Szostkiem i Sławomirem Patyrą, ma w Trybunale większość. O tym, że sprawa może się rozstrzygnąć dzięki sędzi Korwin-Piotrowskiej, pisaliśmy już w połowie października.

 

Dlaczego sędzia Korwin-Piotrowska?

Nasi informatorzy mówili wówczas, że sprawdzany jest m.in. staż orzeczniczy sędziów Trybunału. Spośród „nowych” najdłuższy ma sędzia Anna Korwin-Piotrowska, która nominację na stanowisko sędziowskie otrzymała 20 października 1997 r., wśród obecnych zaś sędzia Wojciech Sych, który sędzią jest od 1995 r. Był też przez rok sędzią Sądu Najwyższego, awansowanym przy udziale poprzedniej KRS, czyli tej Rady, która jest kwestionowana m.in. przez stronę rządową, a to dlatego, że w jej skład wchodziło 15 sędziów-członków wybranych przez Sejm, a nie przez sędziów. Przykładowo sędzia Berek ma staż pracy w administracji publicznej i państwowej liczony od 1997 r.

Dlaczego sędzia z najdłuższym stażem jest istotny? W grę wchodzi m.in. art. 11 ustawy o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym. Zgodnie z ust. 2, w sytuacji wakatu na stanowisku prezesa TK, do czasu powołania nowego prezesa Trybunału pracami Trybunału kieruje sędzia Trybunału posiadający najdłuższy, liczony łącznie, staż pracy jako sędzia w Trybunale, aplikant, asesor lub sędzia w sądzie powszechnym, a także w administracji państwowej szczebla centralnego. Zgodnie z ust. 3 taki sędzia zwołuje posiedzenie Zgromadzenia Ogólnego w sprawie przedstawienia kandydatów na stanowisko prezesa Trybunału oraz zawiadamia pozostałych sędziów Trybunału o jego terminie i porządku najpóźniej siedem dni przed dniem posiedzenia.

Z kolei liczba 10 sędziów potrzebnych do Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK wynika z art. 8 powyższej ustawy. Zgodnie z ust. 1 Zgromadzenie Ogólne podejmuje uchwały bezwzględną większością głosów, w obecności co najmniej 2/3 ogólnej liczby sędziów Trybunału, chyba że ustawa stanowi inaczej. Przy 15 sędziach oznacza to 10 sędziów TK.

Podstawą tego planu jest założenie, że na stanowisku prezesa TK jest wakat. Dr hab. Marek Chmaj, konstytucjonalista (Kancelaria Chmaj i Partnerzy spółka partnerska), mówił nam wówczas, że biorąc pod uwagę choćby wątpliwości związane z powołaniem na to stanowisko Bogdana Święczkowskiego oraz fakt, że w głosowaniu brali udział tzw. sędziowie dublerzy, można hipotetycznie stwierdzić, że taki wakat istnieje.

Tamta uchwała Zgromadzenia była obarczona wadą nieusuwalną, jest non existent, a na jej podstawie prezydent dokonał następnie powołania. W związku z tym powołanie osoby, która została wadliwie wskazana, można uznać za bezskuteczne. Stąd wakat w zasadzie już występuje - wskazał prof. Chmaj.

Sięgnięto po krytykowany art. 130?

Z kolei jeśli chodzi o art. 130 Prawa o ustroju sądów powszechnych, to zgodnie z nim, jeżeli sędziego zatrzymano z powodu schwytania na gorącym uczynku popełnienia przestępstwa umyślnego albo jeżeli ze względu na rodzaj czynu dokonanego przez sędziego powaga sądu lub istotne interesy służby wymagają natychmiastowego odsunięcia go od wykonywania obowiązków służbowych, prezes sądu albo minister sprawiedliwości mogą zarządzić natychmiastową przerwę w czynnościach służbowych sędziego aż do czasu wydania uchwały przez sąd dyscyplinarny, nie dłużej niż na miesiąc.

Tu podstawą może z kolei być to, że jak poinformował prokurator generalny, minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, skierował do TK w piątek - 30 października br.,  5 wniosków o uchylenie immunitetu: cztery dotyczą Bogdana Święczkowskiego, piąty Bartłomieja Sochańskiego.

Stosowanie przez ministra sprawiedliwości art. 130 Prawa o ustroju sądów powszechnych od lat budzi wątpliwości. M.in. w październiku 2021 r. ówczesny RPO Marcin Wiącek interweniował w sprawie decyzji ówczesnego ministra Zbigniewa Ziobry, który zarządził przerwę w czynnościach służbowych sędziów Adama Synakiewicza i Marty Pilśnik w związku z zastosowaniem przez nich wyroków Trybunału Sprawiedliwości UE i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawach dotyczących powoływania sędziów w Polsce.

RPO powoływał się wtedy na wyrok TK z 15 stycznia 2009 r., w którym stwierdzono, że art. 130 p.u.s.p. w zakresie, w jakim pozwala ministrowi sprawiedliwości na zarządzenie natychmiastowej przerwy w czynnościach służbowych sędziego, jest zgodny z art. 10 ust. 1, art. 173 i art. 180 ust. 2 Konstytucji, ale jest to procedura wyłącznie „awaryjna”, a zarządzenie w tej sprawie może być wydane po spełnieniu dwóch merytorycznych przesłanek.

 

 

Polecamy książki prawnicze

Przejdź do: Due diligence nieruchomości, Maciej Boryczko - otwiera się w nowym oknie
Nowość
Due diligence BORYCZKO RGB
8% Rabatu
Sprawdź
Cena promocyjna: 275,08 zł | Cena regularna: 299,00 zł
Najniższa cena w ostatnich 30 dniach: 209,30 zł