LEX Flex Wsparcie prawne i nowoczesny czat AI w elastycznej,
miesięcznej formule
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Organizacja zawiadomi o przestępstwie, ale umorzenie zaskarży za zgodą ofiary

Według przygotowywanej przez rząd zmiany w procedurze karnej organizacje społeczne będą mogły nie tylko składać zawiadomienia o przestępstwie, ale też wnosić zażalenia na decyzje o umorzeniu śledztwa. Prace zmierzają również do tego, by konieczna była do tego zgoda ofiary przestępstwa, a spory dotyczą jeszcze formy wyrażania takiej zgody, w tym czy wystarczy domniemanie, czy też konieczne będzie formalne oświadczenie.

temida mlotek
Źródło: iStock

Chodzi o projekt zmian w Kodeksie postępowania karnego, który zakłada, że instytucja społeczna, która złożyła zawiadomienie o przestępstwie, będzie mogła wnieść zażalenie na postanowienie o umorzeniu śledztwa. Zgodnie z obecnym brzmieniem przepisów taką możliwość mają jedynie instytucje państwowe lub samorządowe. Zdaniem Ministerstwa Sprawiedliwości, które przygotowało projekt, brak tego uprawnienia nie znajduje dostatecznego uzasadnienia i jest wątpliwy z aksjologicznego punktu widzenia. - Niedostatki procedury karnej w omawianym obszarze są cyklicznie sygnalizowane nie tylko przez przedstawicieli doktryny, ale także przez zainteresowane organizacje społeczne. Często osoby pokrzywdzone unikają aktywności procesowej z uwagi na konieczność ponoszenia kosztów oraz ryzyko stygmatyzacji i wtórnej wiktymizacji. W tym zakresie znaczenia nabiera rola organizacji społecznych, których aktywność, objawiająca się złożeniem zawiadomienia o przestępstwie, staje się impulsem do wszczęcia postępowania przygotowawczego. W ocenie projektodawcy organizacje te powinny posiadać uprawnienie do zaskarżania nie tylko decyzji o odmowie wszczęcia śledztwa, ale także decyzji o jego umorzeniu, co zapewni właściwy poziom kontroli publicznej w odniesieniu do wyników postępowania przygotowawczego poprzez sądową weryfikację braku przesłanek do jego prowadzenia – zaznacza resort. 

Co warto podkreślić prace nad projektem jeszcze trwają, podobnie jak dialog w sprawie jego ostatecznego kształtu pomiędzy Ministerstwem Sprawiedliwości i Rzecznikiem Praw Obywatelskich. Rzecznik zabiega jeszcze o dalsze zmiany mające pełniej zabezpieczyć interesy pokrzywdzonych, doprecyzować uprawnienia organizacji społecznych oraz wzmocnić system pouczeń procesowych. MS część z tych uwag uwzględnia, ale nie podzieliło np. części propozycji dotyczących m.in. dodatkowych odesłań w K.p.k, sposobu wyrażania zgody przez pokrzywdzonego oraz rozszerzenia obowiązków informacyjnych, uznając je za zbędne lub mogące komplikować postępowanie. Sytuacja jest „dynamiczna”, więc o dalszych losach tego projektu będziemy informować.

Czytaj: Instytucja społeczna złożyła zawiadomienie? Odwoła się od umorzenia sprawy>>   

Statut organizacji i interes pokrzywdzonego 

Projekt spotkał się generalnie z dobrym przyjęciem, jednak w trakcie jego konsultacji pojawił się m.in. wniosek o konieczności powiązania tego prawa z działalnością statutową organizacji, a także uwzględnienie interesu i praw pokrzywdzonego. Na potrzebę wprowadzenia takich zastrzeżeń do projektowanej nowelizacji wskazywał Rzecznik Praw Obywatelskich. - Celowe byłoby powiązanie prawa do zażalenia z celami statutowymi oraz potrzebą wykazania ochrony interesu społecznego w konkretnej sprawie – podkreśla Stanisław Trociuk, zastępca RPO. Według niego projekt nie brał w pierwszej wersji także pod uwagę sytuacji, gdy interes żadnej ze stron postępowania przygotowawczego, a zwłaszcza pokrzywdzonego, nie jest zbieżny z interesem organizacji społecznej. Jak wskazał, może być ona zainteresowana dalszym prowadzeniem sprawy z uwagi na jej znaczenie społeczne lub medialne, podczas gdy osoba pokrzywdzona może nie chcieć kontynuowania postępowania. Stanisław Trociuk wskazał na istotne znaczenie zgody pokrzywdzonego w odniesieniu do uprawnienia organizacji społecznej do zażalenia. 

Czytaj: Organizacja społeczna zaskarży umorzenie śledztwa, ale nie zawsze>>   

Zgoda pozytywna czy domniemana? 

Uwagi rzecznika zostały przez MS wzięte pod uwagę i w kolejnej wersji projektu znalazło się powiązanie uprawnienia instytucji społecznej do wniesienia zażalenia na postanowienie o umorzeniu śledztwa ze zgodą i interesem pokrzywdzonego tym przestępstwem. Jest jednak spór o szczegóły. Ministerstwo Sprawiedliwości zaproponowało dodanie w art. 305 par. 4 k.p.k. zdania: „Jeżeli zawiadomienie o przestępstwie złożyła instytucja społeczna, pokrzywdzonego należy o tym poinformować w zawiadomieniu o wszczęciu śledztwa, pouczając o uprawnieniu, o którym mowa w art. 306 par.1a pkt 2a.”, a także wskazanie w art. 306 par. 1a pkt 2a k.p.k., że prawo do wniesienia zażalenia nie przysługuje instytucji społecznej, gdy pokrzywdzony, a jeżeli w sprawie występuje więcej niż jeden pokrzywdzony – którykolwiek z pokrzywdzonych, przed wydaniem postanowienia o umorzeniu śledztwa oświadczy, że w wypadku umorzenia śledztwa nie wyraża zgody na wniesienie zażalenia przez instytucję społeczną, która złożyła zawiadomienie o przestępstwie. Pomiędzy propozycją ministerstwa i rzecznika są dwie różnice. Pierwsza polega na przyjęciu przez MS, że jeżeli pokrzywdzony nie życzy sobie, aby instytucja społeczna wnosiła zażalenie na decyzję o umorzeniu śledztwa musi złożyć oświadczenie w tym przedmiocie, o czym ma być pouczany. Milczenie pokrzywdzonego oznaczałoby w tym wariancie, że akceptuje on to uprawnienie instytucji społecznej. W wariancie RPO pokrzywdzony musiałby złożyć pozytywne oświadczenie, o zgodzie na wnoszenie zażalenia przez instytucję społeczną. W tym wariancie milczenie oznaczałoby brak zgody na to, aby instytucja społeczna wnosiła zażalenie na decyzję o umorzeniu śledztwa. Ministerstwo niechętnie patrzy na taką zasadę, bo uznaje, że mogłaby ona prowadzić do „nagabywania” pokrzywdzonych przez instytucje społeczne, aby składali oni stosowne oświadczenia. Zdaniem dr Izabeli Pączek, adwokatki prowadzącej praktykę w Rzeszowie, bliższe właściwemu rozwiązaniu jest stanowisko RPO. 

 

- Sam kierunek proponowanej nowelizacji należy ocenić pozytywnie, ponieważ organizacje społeczne powinny mieć możliwość skutecznego reagowania na nieuzasadnione decyzje o umorzeniu postępowania przygotowawczego. Nie można jednak zapominać, że postępowanie karne dotyczy przede wszystkim konkretnych osób, a nie wyłącznie realizacji interesu publicznego – mówi Prawo.pl. I dodaje, że pokrzywdzony nie może stać się zakładnikiem aktywności organizacji społecznej, nawet jeśli działa ona w dobrej wierze.

 W praktyce spraw karnych, szczególnie dotyczących przemocy domowej czy przestępstw seksualnych, kontynuowanie postępowania wbrew woli pokrzywdzonego może prowadzić do jego wtórnej wiktymizacji - podkreśliła. Natomiast dr Paweł Kosmaty, prokurator Prokuratury Regionalnej w Krakowie uważa, że bardziej czytelnym rozwiązaniem jest przyjęcie zasady proponowanej przez Ministerstwo Sprawiedliwości, zgodnie z którą pokrzywdzony, który nie życzy sobie aby instytucja społeczna wnosiła zażalenie na decyzję o umorzeniu, był zobligowany do złożenia w tym przedmiocie stosownego oświadczenia, oczywiście po wcześniejszym pouczeniu o takiej możliwości. - Wariant zaproponowany przez RPO odbieram, jako nadmierne wkraczanie w autonomię pokrzywdzonego - stwierdza. 

Zgodę można wydać i można cofnąć 

Druga różnica w tym sporze polega na pominięciu przez autorów projektu przepisu zawartego w propozycji RPO, że „zgoda może być przez pokrzywdzonego cofnięta aż do wydania postanowienia o umorzeniu śledztwa”. W ocenie MS byłby to wyraz nadregulacji, której konsekwencje mogłyby wykraczać daleko poza ramy projektu. Zdaniem dr. Pawła Kosmatego, który jest zdecydowanym przeciwnikiem wprowadzania regulacji tam, gdzie jest to zbędne, szczególnie w materii nie budzącej większych kontrowersji, regułą powinno być respektowanie woli pokrzywdzonego i nie ma potrzeby wzmacniać tego dodatkowymi przepisami.

 Odwoływanie autonomicznych oświadczeń woli pokrzywdzonego jest realizowane z powodzeniem bez sankcjonowania tego dodatkowymi regulacjami. Można to zobrazować odnosząc się do propozycji MS. Gdy zostanie ona przyjęta, nie będzie w mojej ocenie potrzeby tworzyć zapisu, że „brak zgody może być przez pokrzywdzonego cofnięty, aż do czasu wydania postanowienia o umorzeniu”. Dlaczego? Bo pokrzywdzony może po prosu przyjść do prokuratora i skutecznie cofnąć swoje poprzednie oświadczenie woli - stwierdza. I dodaje, że nie ma konieczności aby taki akt regulować odrębnym, specjalnym przepisem. - Idąc tym tropem, doszłoby do wielce niekorzystnego zjawiska „mnożenia przepisów” pozwalających na cofanie wielu oświadczeń woli składanych przez uczestników postępowań karnych – ocenia prokurator Kosmaty. 

Pogodzić interes społeczny z interesem pokrzywdzonego 

Dr Izabela Pączek zwraca w tym kontekście uwagę na problem dostępu organizacji do akt zawierających informacje dotyczące najbardziej intymnych sfer życia pokrzywdzonego.

- Uważam, że uprawnienie organizacji społecznej do zaskarżenia postanowienia o umorzeniu powinno być powiązane z jej celami statutowymi, a w sprawach dotyczących indywidualnego pokrzywdzonego zasadniczo również z jego zgodą. Nie oznacza to oczywiście przyznania pokrzywdzonemu prawa do decydowania o ściganiu każdego przestępstwa. Chodzi o to, aby dodatkowe uprawnienia procesowe organizacji społecznych nie prowadziły do pomijania praw i interesów osoby, którą postępowanie ma chronić – podkreśla adwokatka.  

 

Czytaj: Grupy przestępcze uzyskają narzędzie do wglądu w akta spraw? KRP krytycznie o projekcie MS>>     

Polecamy książki prawnicze

Przejdź do: Due diligence nieruchomości, Maciej Boryczko - otwiera się w nowym oknie
Nowość
Due diligence BORYCZKO RGB
8% Rabatu
Sprawdź
Cena promocyjna: 275,08 zł | Cena regularna: 299,00 zł
Najniższa cena w ostatnich 30 dniach: 209,30 zł