Problem jest, i to istotny - zwracają na to uwagę czytelnicy Prawo.pl. - Moja mama niedawno wróciła ze szpitala, jest zbyt słaba by załatwiać różnego rodzaju sprawy, choćby pobierać pieniądze z banku. Nie jest też w stanie pojechać do kancelarii. A ponieważ odcięta jest od swoich pieniędzy, obdzwoniliśmy wszystkie kancelarie w okolicy, około dziesięciu, z prośbą o wizytę w domu w celu sporządzenia pełnomocnistwa notarialnego. Niemal we wszystkich nam odmówiono z powodu braku czasu czy sezonu urlopowego. Zgodził się jeden notariusz, ale termin wyznaczył za dwa tygodnie. Powiedział wprost, że po godzinach nie przyjedzie, a w czasie pracy kancelarii ma zbyt dużo zleceń - mówił mieszkanka Małopolski. 

Podobną sytuację miał mieszkaniec województwa łódzkiego. Tam liczył się czas, stan ojca pogarszał się z każdym dniem, prosił bliskich o sprowadzenie notariusza, bo chciał uregulować swoje sprawy, dopóty jest świadomy. - Żaden z notariuszy nie miał czasu. W końcu jeden z pracowników szpitala podsunął nam dwa nazwiska mówiąc, że ci notariusze raczej nie odmówią. I tak się stało, jeden z nich przyjechał, zresztą z miejscowości odległej o kilkadziesiąt kilometrów, w okolicy słyszeliśmy tylko odmowy, nawet bez specjalnego uzasadnienia - mówi.

Czytaj: U notariuszy w czasie epidemii - mniej kontraktów, więcej testamentów>>

Obowiązku nie ma, czynność notarialna w kancelarii 

Notariusz Szymon Kołodziej, rzecznik prasowy Krajowej Rady Notarialnej podkreśla, że zgodnie z art. 3 ustawy - Prawo o notariacie oraz ugruntowanym orzecznictwem Sądu Najwyższego, w związku z urzędowym charakterem czynności notarialnych, miejscem ich dokonywania jest kancelaria notarialna- Ani notariusz, ani strona czynności, nie mogą swobodnie dokonać wyboru innego niż kancelaria miejsca dokonania czynności notarialnej - zaznacza.  Dodaje, że jedynie w szczególnych okolicznościach lub gdy przemawia za tym charakter czynności notariusz może dokonać czynności w innym miejscu. 

- W praktyce, najczęściej takimi szczególnymi okolicznościami jest podeszły wiek, stan zdrowia i niemożność poruszania się przez stronę czynności. W takim przypadku czynności notarialne odbywają się w mieszkaniu prywatnym lub miejscu pobytu tej osoby (np. w szpitalu czy domu opieki) - dodaje. Co więcej notariusz, który dokonywałby czynności poza kancelarią bez uzasadnienia szczególnymi okolicznościami mógłby się narazić na odpowiedzialność dyscyplinarną za postępowanie wbrew ustawie.

Czytaj w LEX: Odpowiedzialność notariusza za oczywistą i rażącą obrazę przepisów prawnych >

 

Notariusz też człowiek, pojedzie jak znajdzie czas

To kolejna istotna kwestia - to że sprawa jest pilna nie oznacza, że notariusz ma natychmiast pojechać do klienta. - Notariusze dokonują wszystkich czynności notarialnych w tym czynności wyjazdowych po wcześniejszym umówieniu się przez klienta biorąc pod uwagę godziny urzędowania kancelarii (ustawowo określone jako minimum 6 godzin w dni robocze, zaś w praktyce większość kancelarii pracuje 8 godzin dziennie) oraz wcześniej umówione czynności. W związku z powyższym ustalenie terminu dokonania czynności, szczególnie czynności wyjazdowej, zależy od natężenia pracy danego notariusza - mówi rzecznik KRN.

Czynności dodatkowo płatna 

Co ważne, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości w sprawie maksymalnych stawek taksy notarialnej, dokonanie czynności poza kancelarią jest dodatkowo płatne.

Uregulowane jest to w rozdziale 3, par. 17.  I tak maksymalna kwota, o którą może być zwiększone wynagrodzenie za dokonanie czynności notarialnej poza kancelarią notarialną, wynosi:

  • w porze dziennej - 50 zł,
  • w porze nocnej oraz w dni wolne od pracy - 100 zł - za każdą godzinę niezbędną do dokonania tej czynności od opuszczenia kancelarii do powrotu

Za porę dzienną liczy się czas między godziną 8 a 20.

Czytaj w LEX: Staranność notariusza, a odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przy wykonywaniu czynności notarialnej >

 


Covid jak zwykle miesza 

Należy przy tym pamiętać, że obowiązujące przepisy prawa dotyczące miejsca dokonywania czynności notarialnych nie uwzględniają sytuacji związanych z epidemią Covid-19. I na to powołują się notariusze, unikając choćby szpitali. Z drugiej strony i same szpitale wprowadzają szereg obostrzeń dotyczących osób, które mogą wejść na oddział. A nie wszyscy notariusze są np. zaszczepieni, część jest ozdrowieńcami. 

Czytaj w LEX: Funkcjonowanie kancelarii notarialnej w trakcie epidemii SARS-CoV-2 >

- Warto zwrócić uwagę, iż obecnie mimo trwającego stanu pandemii kancelarie notarialne pracują normalnie, dokonując czynności notarialnych przy zachowaniu wszelkich możliwych środków bezpieczeństwa. Jednakże notariusz prowadzący kancelarię notarialną w trosce o bezpieczeństwo i zdrowie pracowników, klientów oraz swoje ma możliwość podjęcia decyzji o ewentualnym ograniczeniu działalności w celu zminimalizowania ryzyka zachorowania przy czynnościach dokonywanych w miejscach szczególnych np. szpitalach - mówi not. Kołodziej.