Prokuratura zajmie się niedopuszczeniem do orzekania 4 sędziów TK
„Nowi” sędziowie Trybunału Konstytucyjnego, dr Magdalena Bentkowska i prof. Dariusz Szostek, złożyli zawiadomienie do prokuratury ws. nienawiązania stosunku pracy z pozostałymi wybranymi do Trybunału sędziami. Chodzi o profesorów: Krystiana Markiewicza, Marcina Dziurdę, Macieja Taborowskiego oraz sędzię Annę Korwin‑Piotrowską. Złożyli oni ślubowanie 9 kwietnia w Sejmie; towarzyszył im notariusz, ponieważ prezydent Karol Nawrocki nie zaprosił ich dotąd na ślubowanie do Pałacu Prezydenckiego. Z kolei prezes TK Bogdan Święczkowski, nie przydzielił im dotąd spraw uzasadniając, że czeka na informacje od prezydenta, czy ślubowali oni wobec niego.

W piątkowym komunikacie rzeczniczka prasowa Prokuratora Generalnego, prok. Anna Adamiak, wskazała, że zawiadomienie dotyczy „podejrzenia popełnienia przestępstwa na szkodę wymiaru sprawiedliwości oraz sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 13 marca 2026 r.: Marcina Dziurdy, Krystiana Markiewicza, Anny Korwin‑Piotrowskiej oraz Macieja Taborowskiego”. Jak podała, zostało ono złożone do Prokuratora Generalnego, szefa MS Waldemara Żurka, w czwartek. Prawnokarnej oceny wskazanych w zawiadomieniu okoliczności dokonać ma natomiast powołany w Prokuraturze Krajowej zespół prokuratorów ds. „zapobiegania negatywnym skutkom orzeczeń wydanych przez sędziów powołanych przy udziale Krajowej Rady Sądownictwa po 2017 r.”.
Czytaj: Sędzia TK po ślubowaniu nie może orzekać w sądzie, ani nim zarządzać>>
Przestępstwo urzędnicze?
Z zawiadomienia wynika, że mogło dojść do naruszenia prawa poprzez m.in. „nienawiązanie stosunku służbowego oraz niepodpisanie wymaganych dokumentów z nim związanych, a w konsekwencji – nieprzydzielenie im stanowisk pracy oraz spraw do rozpoznania”. W ocenie nowych sędziów TK zachowanie to wyczerpuje znamiona przestępstwa urzędniczego z art. 231 par. 1 Kodeksu karnego – mówiącego o niedopełnieniu obowiązków lub przekroczeniu uprawnień przez funkcjonariusza publicznego – oraz „przestępstwa naruszenia praw pracowniczych” z art. 218 par. 1a k.k. Zgodnie z nim: kto, wykonując czynności w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, złośliwie lub uporczywie narusza prawa pracownika wynikające ze stosunku pracy lub ubezpieczenia społecznego, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.W uzasadnieniu podkreślono, że art. 195 Konstytucji „statuuje obowiązek zapewnienia sędziom TK warunków pracy i wynagrodzenia odpowiadających godności urzędu oraz zakresowi ich obowiązków”.
Brak zapewnienia realnych warunków wykonywania funkcji sędziego Trybunału Konstytucyjnego stanowi oczywiste naruszenie tej gwarancji konstytucyjnej – stwierdziła rzeczniczka prasowa PG, prokurator Adamiak.
Śledczy "zajmą się" też doradcami prezydenta
To nie jedyna sprawa, która trafiła do prokuratury. Już 13 kwietnia minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek, poinformował media, że polecił prokuraturze wszczęcie postępowania karnego m.in. wobec pracowników Kancelarii Prezydenta RP, którzy doradzali prezydentowi Karolowi Nawrockiemu, by nie odbierał ślubowań od wybranych przez Sejm sędziów TK. Śledczy będą badać, czy dopełnili oni swoich obowiązków. Chodzi o art. 231 Kodeksu karnego. Zgodnie z nim funkcjonariuszowi publicznemu, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, grozi kara pozbawienia wolności do lat 3.
Żurek podkreślił, że decyzja prezydenta Nawrockiego o zaprzysiężeniu jedynie dwóch spośród sześciu osób wybranych na sędziów TK była bezprawna i niezgodna z Konstytucją.
To, że prezydent palcem sobie wybierał, którego bardziej lubi albo kto mu się bardziej podoba z tej szóstki, jest złamaniem prawa – stwierdził.Jego zdaniem postępowanie prezesa TK Bogdana Święczkowskiego, który wiąże swoją decyzję w sprawie dopuszczenia do pełnienia obowiązków osób powołanych do TK z decyzją prezydenta, jest „kuriozum”.
Czytaj: Prof. Olaś: Sędzia TK powinien zrzec się urzędu w sądzie powszechnym jeszcze przed ślubowaniem>>
Czwórka sędziów pisze do prezesa TK, by niezwłocznie umożliwił im pracę>>
Sześciu sędziów TK złożyło w Sejmie ślubowanie, otrzymali uchwały potwierdzające ich wybór>>
KRN: Protokół notarialny nie kreuje skutków prawnych zdarzeń>>
Prof. Romanowski: Sąd pracy może nakazać dopuszczenie sędziów TK do orzekania>>
O co chodzi w sprawie?
Przypomnijmy, że 9 kwietnia w Sejmie, w obecności m.in. notariusza, odbyło się ślubowanie w sumie szóstki sędziów TK wybranych 13 marca przez Sejm. Czwórka z nich: prof. Krystian Markiewicz, prof. Marcin Dziurda, prof. Maciej Taborowski oraz sędzia Anna Korwin‑Piotrowska – ślubowała po raz pierwszy. Prezydent Karol Nawrocki, jak dotąd, nie zaprosił ich bowiem na ślubowanie do Pałacu Prezydenckiego; nie było też dotąd informacji, że tego zaproszenia nie będzie. Bentkowska i Szostek zrobili to po raz drugi, ponieważ 1 kwietnia br. złożyli ślubowanie podczas uroczystości z udziałem prezydenta w Pałacu. Kwestię ślubowania sędziów TK reguluje art. 4 ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego (ustawa z 30 listopada 2016 r.). Zgodnie z nim osoba wybrana na stanowisko sędziego Trybunału składa wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ślubowanie następującej treści: „Ślubuję uroczyście przy wykonywaniu powierzonych mi obowiązków sędziego Trybunału Konstytucyjnego służyć wiernie Narodowi, stać na straży Konstytucji, a powierzone mi obowiązki wypełniać bezstronnie i z najwyższą starannością”. Ślubowanie może być złożone z dodaniem zdania „Tak mi dopomóż Bóg”. Odmowa złożenia ślubowania jest równoznaczna ze zrzeczeniem się stanowiska sędziego Trybunału. Z kolei, w myśl art. 5, stosunek służbowy sędziego Trybunału nawiązuje się po złożeniu ślubowania.
Prezes TK Bogdan Święczkowski przydzielił następnie sprawy i gabinety w TK dwójce sędziów, którzy ślubowali w Pałacu Prezydenckim, a w przypadku pozostałych poinformował, że nie może stosunku służbowego nawiązać, dopóty nie dostanie informacji od prezydenta, że ich ślubowanie w Sejmie traktuje jako ślubowanie zgodne z ustawą. Dzień później czwórka sędziów zwróciła się do niego o niezwłoczne dopuszczenie ich do pracy w Trybunale, a do stosownego pisma dołączyli notarialne potwierdzenie złożenia ślubowania wobec Prezydenta RP oraz notarialnie poświadczone potwierdzenie, że podpisany akt ślubowania został złożony prezydentowi i znajduje się w Kancelarii Prezydenta.
W międzyczasie dużą dyskusję wzbudził fakt, że dwójka sędziów – prof. Krystian Markiewicz i sędzia Korwin‑Piotrowska – nie zrzekli się urzędów sędziowskich w Sądzie Okręgowym w Katowicach i w Sądzie Okręgowym w Opolu. Markiewicz poinformował o tym, że zrzekł się urzędu 14 kwietnia, a Korwin‑Piotrowska, że poinformowała ministra sprawiedliwości o zwolnieniu etatu w SO w Opolu. Wskazała równocześnie, że jej stanowisko sędziowskie przekształciło się w stanowisko sędziego Trybunału oraz że zawiadamia o tym „w związku z wykonywaniem czynności przekazania obowiązków prezesa Sądu Okręgowego w Opolu po wygaśnięciu tej funkcji” (sędzia nadal widnieje na stronach sądu jako jego prezes).





