Nagrania ze szkoleń Opanuj promptowanie, research i narzędzia AI
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

Czwórka sędziów pisze do prezesa TK, by niezwłocznie umożliwił im pracę

Czwórka sędziów Trybunału Konstytucyjnego, wybranych 13 marca, którzy złożyli ślubowanie w Sejmie, zwróciła się pismami do prezesa Trybunału o przygotowanie dla nich gabinetów do pracy, wydanie kart dostępu do budynku, umożliwienie dostępu do systemów informacyjnych oraz o przydzielenie im spraw. Do pism – jak ustaliło Prawo.pl – dołączyli notarialne potwierdzenie złożenia ślubowania wobec Prezydenta RP oraz notarialnie poświadczone potwierdzenie, że podpisany akt ślubowania został złożony prezydentowi i znajduje się w Kancelarii Prezydenta.

trybunal konstytucyjny
Autor: Adrian Grycuk | Prawa autorskie: CC BY-SA 3.0 pl

Przypomnijmy, że 13 marca br. na sędziów TK Sejm wybrał: prof. Krystiana Markiewicza, szefa Komisji Kodyfikacyjnej Ustroju Sądownictwa i Prokuratury i byłego prezesa Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”; prof. Marcina Dziurdę z Katedry Postępowania Cywilnego Uniwersytetu Warszawskiego, byłego prezesa Prokuratorii Generalnej (członka Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego); prof. Macieja Taborowskiego, członka Komisji Kodyfikacyjnej Ustroju Sądownictwa i Prokuratury, a także członka Zespołu Doradczego przy Ministrze Sprawiedliwości RP ds. Prawa Unii Europejskiej; sędzię Annę Korwin‑Piotrowską, prezes Sądu Okręgowego w Opolu, członka zarządu Stowarzyszenia Sędziów THEMIS; adwokatkę Magdalenę Bentkowską, która m.in. reprezentowała kardiochirurga Mirosława Garlickiego, który wytoczył proces b. ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze za słowa: „Już nikt nigdy przez tego pana życia pozbawiony nie będzie” (kardiochirurg wygrał); oraz profesora Uniwersytetu Śląskiego Dariusza Szostka (eksperta w zakresie nowych technologii, współautora koncepcji e‑sądu, pomysłodawcę elektronicznego potwierdzenia odbioru).

Czytaj: Sześciu sędziów TK złożyło w Sejmie ślubowanie, otrzymali uchwały potwierdzające ich wybór>>

1 kwietnia dwójka z nich – Szostek i Bentkowska – złożyli ślubowanie w Kancelarii Prezydenta, ale prezydent, jak dotąd, nie zaprosił na ślubowanie pozostałych sędziów. Jego Kancelaria wskazywała, że trwa w tym zakresie analiza. Mimo to 9 kwietnia w Sejmie odbyło się ślubowanie wszystkich sędziów, jak wskazano – „wobec” prezydenta – w którym uczestniczył notariusz (czwórka sędziów zaprosiła na nie prezydenta). Wtedy też wszyscy otrzymali uchwały o wybraniu przez Sejm. Następnie odbyli rozmowę w Trybunale Konstytucyjnym z prezesem TK Bogdanem Święczkowskim. Poinformował on – po spotkaniu – media, że z dwójką sędziów, która ślubowała w Pałacu Prezydenckim, nawiązano stosunek służbowy, a w przypadku pozostałych potrzebuje potwierdzenia od prezydenta, że ten uznaje ślubowanie w Sejmie za ślubowanie wobec niego – czego wymaga ustawa o statusie sędziów TK.

Czytaj: Prof. Haczkowska: Nowi sędziowie TK skutecznie złożyli ślubowanie, co może stać się praktyką>>

Prof. Tuleja: Nowi sędziowie w TK nie wystarczą, Trybunał potrzebuje legitymizacji>>

Sędziowie piszą do prezesa, by niezwłocznie umożliwił im pracę

Teraz czwórka sędziów skierowała do prezesa TK pisma (złożyli je osobiście w Trybunale), w których nawiązują do rozmowy z nim i zwracają się o niezwłoczne umożliwienie „wykonywania obowiązków służbowych sędziego Trybunału Konstytucyjnego”. - Zgodnie z art. 5 ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego (Dz.U. 2016 poz. 2073) stosunek służbowy sędziego Trybunału nawiązuje się po złożeniu ślubowania. Jako wybrany zgodnie z art. 194 ust. 1 Konstytucji sędzia Trybunału Konstytucyjnego w dniu 9 kwietnia 2026 r. złożyłem ślubowanie wobec Prezydenta RP – czytamy w udostępnionym Prawo.pl piśmie.

Sędziowie dodają, że w związku z wątpliwościami prezesa, wyrażonymi podczas rozmowy, składają w załączeniu potwierdzenie, że podpisany przez nich akt ślubowania wobec Prezydenta RP w dniu 9 kwietnia 2026 r. został złożony prezydentowi i znajduje się w Kancelarii Prezydenta. Wskazują też, że zgodnie z art. 5 ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego stawili się niezwłocznie w Trybunale w celu podjęcia obowiązków w dniu 9 kwietnia 2026 r.

 W związku z tym uprzejmie proszę o zrealizowanie obowiązku, zgodnie z którym prezes Trybunału przydziela nowemu sędziemu sprawy i stwarza warunki umożliwiające wypełnianie obowiązków sędziego. Uprzejmie proszę o przygotowanie gabinetu do pracy, wydanie kart dostępu do budynku Trybunału Konstytucyjnego, umożliwienie dostępu do systemów informacyjnych oraz o przydzielenie mi spraw, a także o wdrożenie wszystkich innych czynności niezbędnych po nawiązaniu stosunku służbowego sędziego – dodano.

- Podczas wczorajszej rozmowy wspomniał Pan też o wymaganym „liście Prezydenta”, który ma rzekomo umożliwić dopiero objęcie przeze mnie obowiązków służbowych. Uprzejmie proszę o informację, o jaki list, jakiej treści dokładnie chodzi i na jakiej podstawie prawnej list ten stanowi przesłankę do objęcia obowiązków przez sędziego Trybunału Konstytucyjnego, a także na jakiej podstawie prawnej jest wydawany i przesyłany do Trybunału Konstytucyjnego – podsumowano.

Do pisma dołączono załączniki: notarialne potwierdzenie złożenia ślubowania wobec prezydenta RP oraz notarialnie poświadczone potwierdzenie, że podpisany akt ślubowania został złożony prezydentowi i znajduje się w Kancelarii Prezydenta.

Czytaj: Prezes TK: Dwoje sędziów objęło urzędy, cztery pozostałe osoby nie obejmą urzędów>>

Rota poprzedzona odwołaniem do ustawy

Kwestię ślubowania sędziów TK reguluje art. 4 ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego (ustawa z 30 listopada 2016 r.). Zgodnie z nim osoba wybrana na stanowisko sędziego Trybunału składa wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ślubowanie następującej treści: „Ślubuję uroczyście przy wykonywaniu powierzonych mi obowiązków sędziego Trybunału Konstytucyjnego służyć wiernie Narodowi, stać na straży Konstytucji, a powierzone mi obowiązki wypełniać bezstronnie i z najwyższą starannością”. Ślubowanie może być złożone z dodaniem zdania „Tak mi dopomóż Bóg”. Odmowa złożenia ślubowania jest równoznaczna ze zrzeczeniem się stanowiska sędziego Trybunału. Z kolei w myśl art. 5 stosunek służbowy sędziego Trybunału nawiązuje się po złożeniu ślubowania. Sędzia po złożeniu ślubowania stawia się niezwłocznie w Trybunale w celu podjęcia obowiązków, a prezes Trybunału przydziela mu sprawy i stwarza warunki umożliwiające wypełnianie obowiązków sędziego.

Czwórka sędziów TK, którzy ślubowali (po raz pierwszy) w czwartek w Sejmie, wygłaszaną rotę poprzedziła słowami: „zwracam się do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, na podstawie art. 4 ust. 1 ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego z dnia 30 listopada 2016 r.”.

Ślubowanie w Sejmie wystarczy? Konstytucjonaliści podzieleni

Dr hab. Monika Haczkowska, prof. Uniwersytetu Opolskiego, adwokatka, mediatorka, konstytucjonalistka (Kancelaria Adwokacka dr Monika Haczkowska), podkreśla, że biorąc pod uwagę Konstytucję, ale też ustawę, nie ma żadnych przeszkód, by stosunek służbowy z nowo wybranymi sędziami TK – z całą szóstką – został nawiązany. 

 Podstawą było to ślubowanie i ono się odbyło. Fakt, że prezydent nie był obecny podczas uroczystości złożenia ślubowania w Sejmie, nie niweczy jego skutków. Nie ma przepisów prawnych, które określałyby zarówno miejsce składania ślubowania wobec prezydenta, sposób organizacji tej ceremonii, jak i jej przebieg. Zacznijmy jednak od roli prezydenta w procedurze „powoływania” tych sędziów, bo to jest – myślę – kluczowe. Zgodnie z Konstytucją, ale też ustawą o statusie sędziów TK, ta rola jest tak naprawdę wtórna. Wybór sędziów TK jest wyłączną kompetencją Sejmu, co wprost wynika z art. 194 ust. 1 Konstytucji – mówi.

Przyznaje, że w ustawie wyrażona jest jedynie norma kompetencyjna, nakładająca na prezydenta obowiązek odebrania ślubowania od sędziego TK.

 Przyjęcie odmiennego poglądu, zgodnie z którym prezydent miałby mieć swobodę w zakresie decydowania o przyjęciu albo odmowie przyjęcia ślubowania od sędziego TK wybranego przez Sejm, oznaczałoby w istocie wykreowanie normy ustawowej przyznającej kompetencję, której głowa państwa nie ma. Wynika to zresztą z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 3 grudnia 2015 r. w sprawie K 34/15, na który również prezydenccy ministrowie chętnie się powołują. TK jednoznacznie wskazał, że prezydent ma obowiązek przyjęcia ślubowania, ale nie może uzurpować sobie prawa do decydowania, czy i który sędzia takie ślubowanie złoży – podsumowuje.

Inaczej ocenia to prof. Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista z Uniwersytetu Warszawskiego. Podkreśla, że taka forma złożenia ślubowania przez nowo powołanych sędziów TK jest naruszeniem ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego i w przypadku tychże sędziów może się wiązać z odpowiedzialnością dyscyplinarną.

- Z kolei konsekwencją pociągnięcia ich do odpowiedzialności dyscyplinarnej może być nawet usunięcie z urzędu. Sędzia, który ma status sędziego TK, podobnie jak każdy sędzia, jest zobowiązany do przestrzegania prawa, działania zgodnie z ustawą, w tym przypadku ustawą o statusie sędziów TK. Takie postępowanie, zapraszanie prezydenta na własne ślubowanie organizowane w Sejmie, świadczy o braku zdolności do wypełniania funkcji sędziego Trybunału i niestety jest kpiną z prawa. Może też wzmacniać wątpliwości prezydenta dotyczące przyjęcia od nich ślubowania – podkreśla profesor. - Powtarzam: osoba, która ma status sędziego Trybunału Konstytucyjnego, jest w szczególny sposób związana ustawą o Trybunale Konstytucyjnym, która korzysta z domniemania zgodności z Konstytucją. Gdyby było inaczej, Trybunał Konstytucyjny jako organ nie miałby żadnego sensu. Z ustawy wprost wynika, że sędziowie składają ślubowanie wobec prezydenta. Jak to się odbywa, widzieliśmy wielokrotnie, także 1 kwietnia, kiedy dwoje sędziów złożyło ślubowanie. Wynika to więc z praktyki, a także z wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie K 34/15. W ustawie nie ma mowy o tym, że sędziowie sami inicjują ślubowanie i zapraszają prezydenta w dogodne dla nich miejsce – podsumowuje.

 

Polecamy książki prawnicze