LEX EXPERT AI  Jedyny czat AI bazujący na zasobach LEX
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Dodatek stołeczny, czyli plus 25 proc. pensji w warszawskim sądzie lub prokuraturze

Warszawskie sądy i prokuraturę zalewają sprawy, a braki kadrowe i ciągła rotacja opóźniają ich rozpatrywanie. Praca tu jest szczególnie wymagająca i stresująca - uważa Ministerstwo Sprawiedliwości i chce temu zaradzić wprowadzając stołeczny dodatek do wynagrodzeń urzędników zatrudnionych w sądach i prokuraturze, w tym także Prokuraturze Krajowej, sięgający 25 proc. To, co jednych cieszy, u innych budzi spore emocje, bo, jak twierdzą, wszędzie obciążenie jest podobne, a inflacja równo opróżnia portfele.

warszawa mapa
Źródło: iStock

Chodzi o projekt zamiany rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 3 marca 2017 r. w sprawie stanowisk i szczegółowych zasad wynagradzania urzędników i innych pracowników sądów i prokuratury oraz odbywania stażu urzędniczego. Zgodnie z propozycją ma zostać wprowadzona możliwość przyznania urzędnikowi zatrudnionemu w sądzie lub w jednostce organizacyjnej prokuratury, których siedziba znajduje się na obszarze m.st. Warszawy, świadczącemu pracę na obszarze m.st. Warszawy, dodatkowego składnika wynagrodzenia w postaci stołecznego dodatku specjalnego w wysokości do 25 proc. wynagrodzenia zasadniczego i dodatku z tytułu zajmowanego stanowiska lub pełnionej funkcji łącznie.

Regulacja trafiła już do opiniowania i budzi spore emocje. Związkowcy podkreślają, że głównymi minusami projektu jest to, że dodatek ma być "stołeczny", w dodatku nie dla wszystkich i co ważne sądy i prokuratury muszą na niego same znaleźć środki.

Czytaj: Czarne chmury nad wymiarem sprawiedliwości - podwyżki dla kadry albo jesień protestów >>

Czytaj w LEX: Oceny kwalifikacyjne pracowników sądów i prokuratury >>>

 

 

Lista "szczęścia", czyli kto na dodatek może liczyć

Zgodnie z projektem wprowadzeniem instytucji stołecznego dodatku specjalnego mają zostać objęci urzędnicy zatrudnieni w  następujących sądach powszechnych na obszarze m.st.  Warszawy:

  • Sąd Apelacyjny w Warszawie,
  • Sąd Okręgowy w Warszawie,
  • Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie,
  • Sąd Rejonowy dla Warszawy-Woli w Warszawie,
  • Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie,
  • Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie,
  • Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie,
  • Sąd Rejonowy dla Warszawy-Żoliborza w Warszawie,
  • Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Północ w Warszawie,
  • Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Południe w Warszawie,

oraz urzędnicy:

  • Prokuratury Krajowej,
  • Prokuratury Regionalnej w Warszawie,
  • Prokuratury Okręgowej w Warszawie,
  • Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga w Warszawie,
  • Prokuratury Rejonowej Warszawa-Wola w Warszawie,
  • Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów w Warszawie,
  • Prokuratury Rejonowej Warszawa-Ochota w Warszawie,
  • Prokuratury Rejonowej Warszawa-Śródmieście w Warszawie,
  • Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście-Północ w Warszawie,
  • Prokuratury Rejonowej Warszawa-Ursynów w Warszawie,
  • Prokuratury Rejonowej Warszawa-Żoliborz w Warszawie,
  • Prokuratury Rejonowej Warszawa-Praga Północ w Warszawie,
  • Prokuratury Rejonowej Warszawa-Praga Południe w Warszawie.
  • którzy jednocześnie świadczą pracę na obszarze m.st. Warszawy.

Co ważne, projektowane przepisy uzależniają możliwość przyznania urzędnikowi zatrudnionemu w  sądzie lub w powszechnej jednostce organizacyjnej prokuratury stołecznego dodatku specjalnego od jednoczesnego spełnienia dwóch warunków: zatrudnienia w sądzie lub w  prokuraturze, mających siedzibę na obszarze m.st. Warszawy i świadczenia pracy na obszarze tego miasta. - W przypadku urzędników sądowych miejsce świadczenia pracy jest co do zasady tożsame z siedzibą zatrudniającego ich sądu. Wyjątkiem są przypadki delegowania urzędnika do pełnienia obowiązków służbowych w innym sądzie, jednakże zostały one wyłączone z  zakresu normowanego projektowanymi przepisami. Z kolei w przypadku powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury nie w każdym przypadku urzędnik zatrudniony w jednostce położonej na obszarze m.st. Warszawy świadczy pracę na obszarze tego miasta (może świadczyć pracę np. w innym mieście objętym właściwością jednej z dwóch prokuratur okręgowych) - wskazano.

Co więcej "dodatek" ma dotyczyć urzędników sądów i prokuratury, którzy spełnili wymagania przewidziane w art. 2 ustawy z 18 grudnia 1998 r. o  pracownikach sądów i prokuratury, w szczególności odbyły staż urzędniczy w sądzie lub w  prokuraturze albo zostały zwolnione od obowiązku jego odbycia oraz zostały zatrudnione na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony. - Stołeczny dodatek specjalny jest szczególnym rodzajem dodatku specjalnego. Jest też dodatkiem odrębnym od dodatku specjalnego, co przejawia się w możliwości przyznania urzędnikowi sądu lub prokuratury zarówno dodatku specjalnego, jak i stołecznego dodatku specjalnego albo jednego z tych dodatków - wskazano.

Czytaj w LEX: Ustanie stosunku pracy urzędników prokuratury >>>

Czytaj: MF: Zgodne z ustawą podwyżki dla sędziów niesprawiedliwe dla pracowników sądów >>

Nagroda za odporność na stres, ale dodatkowych środków nie będzie

Z projektu wynika też, że przyznanie stołecznego dodatku specjalnego będzie miało charakter fakultatywny, uzależniony wyłącznie od posiadania przez warszawskie sądy i prokuratury środków finansowych przeznaczonych na wynagrodzenia. - Z tego samego powodu wysokość tego dodatku została określona przez ustalenie jego górnej granicy wynoszącej 25 proc. wynagrodzenia zasadniczego i dodatku z tytułu zajmowanego stanowiska lub pełnionej funkcji łącznie.
Ratio legis projektowanej instytucji dodatku specjalnego stanowi założenie, zgodnie z którym świadczenie pracy w sądach i prokuraturach, których siedziba znajduje się w Mieście Stołecznym Warszawie należy do najbardziej wymagających pod względem kompetencji, odporności na stres, dyspozycyjności i odpowiedzialności - czytamy w uzasadnieniu.

Czytaj w LEX: Kompletność regulacji przesłanek stażowych odprawy emerytalno-rentowej w ustawie o pracownikach sądów i prokuratury. Glosa do wyroku SN z dnia 24 września 2020 r., III PK 41/19 >>>

Jako przykład podawany jest m.in. wydział frankowy, czyli XXVIII Wydział Cywilny Sądu Okręgowego w  Warszawie. Jak wskazano, rozpoznaje on większą liczbę tego typu spraw niż pozostałe sądy powszechne w całym kraju. - Z kolei w przypadku prokuratury, właściwość Prokuratury Okręgowej w Warszawie została rozszerzona na sprawy o poszczególne rodzaje przestępstw niezależnie od miejsca ich popełnienia, określonych w rozdziale 9 ustawy z dnia 26 października 2000 r. o giełdach towarowych, dziale XIV ustawy z dnia 27 maja 2004 r. o funduszach inwestycyjnych i zarządzanie alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi, dziale X ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi, rozdziale 9 ustawy z  dnia 29 lipca 2005 r. o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych oraz w rozdziale 5 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o nadzorze nad rynkiem kapitałowym - uzasadniono.

Dobrymi chęciami piekło brukowane

Prokurator Jacek Skała, przewodniczący Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP nie ukrywa, że projekt wywołał duże zaskoczenie w środowisku pracowników prokuratury.

- Najbardziej zadziwiające jest to, że wprowadza się dla pracowników prokuratur warszawskich dodatki ale w budżecie nie ma na to zagwarantowanych środków. I autorzy projektu przyznają to wprost w treści rozporządzenia. Oznacza to tyle, że warszawski prokurator regionalny i szefowie dwóch warszawskich prokuratur okręgowych musieliby z tego tortu, który mają wykroić dodatkowe fundusze na dodatki stołeczne. Mówiąc wprost, trzeba by było jakieś wydatki obciąć, np. premie, nagrody, dodatki specjalne ażeby wygospodarować środki na dodatki stołeczne i to dla wybranych osób - zaznacza.

Czytaj w LEX: Udzielanie informacji publicznej przez organy prokuratury >>>

W podobnym tonie wypowiada się Justyna Przybylska, przewodnicząca OZZ "AR PRIM". - Zmiany w rozporządzeniu brzmią „niefortunnie” i zawierają element nierównego traktowania wynikający zapewne z wielokrotnie podkreślanego przeze mnie braku wiedzy empirycznej i praktycznej MS. Z jednej strony zapisy odwołują się do uwarunkowań „historycznych” np. pozbawienia nagród w ubiegłym roku m.in. apelacji Warszawskiej, Rzeszowskiej czy Katowickiej tzw. nagród z powodu przyznania ich przez sąd samodzielnie choćby w dodatkach specjalnych, więc należy ten zapis traktować jako „wprowadzenie podstawy prawnej” takich działań i co ważne dotyczy to jedynie możliwości fakultatywnego przyznania, o ile sąd ma oszczędności z nieobecności czy wakatów. Natomiast z drugiej strony nie można nie zauważyć,  że w rozporządzeniu wskazano jedynie sądy warszawskie i to tworzy niepotrzebny sztuczny podział pomiędzy pracownikami w skali kraju, ale też wskazuje na brak wiedzy MS o funkcjonowaniu sądów - mówi.

I dodaje, że każdy sąd, niezależnie czy to Kraków, Warszawa, Katowice, Wrocław czy też Oświęcim, Nowy Sącz, Chrzanów ma taki sam problem etatowy i obciążeń pracą. - Wskaźnik pracownika na sędziego jest taki sam w każdym sądzie i to wprowadzony przez MS. Niebawem wszyscy pracownicy staną ponownie przed problemem zarabiania najniższej krajowej - wskazuje Przybylska.

Czytaj w LEX: Świercz Bartłomiej - Rola Prokuratury w systemie zwalczania korupcji w Polsce >>>

Więcej dla wybranych, czyli dla kogo

Prokurator Skała zwraca uwagę na jeszcze jedną kwestię. - Otóż dodatek stołeczny w założeniach projektu nie ma być rozwiązaniem systemowym dla wszystkich pracowników, a jedynie dla wybranych. Czyli to szefowie prokuratur i sądów mieliby decydować komu taki dodatek przyznać o ile oczywiście będą dysponować środkami. To na pewno nie jest droga do rozwiązania gigantycznych problemów kadrowych warszawskich prokuratur. W naszej opinii, która jest w opracowaniu zwrócimy autorom projektu uwagę na to, że poprawa sytuacji kadrowej mogłaby w Warszawie ale i w innych miastach nastąpić jeśli każdy pracownik otrzymałby z mocy prawa 25 proc. dodatek. No i wreszcie trzeba zadać autorom pytanie, po co wprowadzać do rozporządzenia coś na co nie ma środków, a szumnie nazywa się dodatkiem stołecznym, skoro można zagwarantowane w budżecie środki wydatkować jako dodatki specjalne. Tworzymy zatem pustą normę prawa, która nic nie zmienia w otaczającej nas rzeczywistości - podsumowuje.

Z kolei Edyta Odyjas, przewodnicząca MOZ NSZZ „Solidarność” Pracowników Sądownictwa i Prokuratury podkreśla, że proponowane rozwiązanie jest doraźne i absolutnie niewystarczające, do tego niczego nie załatwia w dłuższej perspektywie czasowej.

- Powody podane w uzasadnieniu do projektu, niekoniecznie uzasadniają przyznawanie dodatku stołecznego, raczej wskazują na to, że pracownicy są przeciążeni zadaniami m.in. spowodowanymi brakami kadrowymi. Należałoby zadać pytanie czy problem leży w zbyt małej liczbie etatów przydzielonych do wykonywania tych zadań, zbyt niskich wynagrodzeniach, czy dużej rotacji pracowników? Od dawna nasza organizacja żąda systemowych rozwiązań w celu uregulowania płac w sądownictwie powszechnym, jak i w prokuraturze. Od dawna wszystkim rządom, różne organy zwracały uwagę na ten problem, m.in. w dezyderacie Sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, postanowieniu sygnalizacyjnym Trybunału Konstytucyjnego dotyczącym waloryzacji wynagrodzeń, wystąpieniu Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawie systemowego, ustawowego uregulowania płac w sądach i prokuraturach - zaznacza.     

Czytaj w LEX: Stępień-Załucka Beata - Prokuratura po 5 latach obowiązywania ustawy – Prawo o prokuraturze z 28.01.2016 r. >>>

No to sprawdźmy koszty życia

Prokurator Skała podkreśla, że jego związek jest oczywiście za tym, żeby wszyscy pracownicy prokuratur warszawskich zarabiali więcej. - Ale koszty życia w Warszawie nie są wcale znacząco wyższe niż koszty życia w innych dużych i średnich miastach. Stopień trudności pracy np. w Prokuraturze Warszawa – Mokotów nie odbiega od tego w Prokuraturze Kraków – Śródmieście, Wrocław - Krzyki, Gdańsk - Oliwa czy Katowice Centrum-Zachód. Pytanie jest takie, co ma do powiedzenia autor projektu tym ludziom. Wydaje się, że projektodawcy powinni przeprowadzić na podstawie oficjalnych danych rzetelną analizę kosztów życia w innych ośrodkach, a potem zastanowić się kto w Polsce powinien otrzymać tzw. dodatki stołeczne - zaznacza.

W jego ocenie, by usprawnić prokuratury i sądy konieczne jest zapewnienie kadrze wspomagającej prokuratorów i sędziów godne płace. - Nie zrobimy tego dodatkiem stołecznym, na który nie ma środków finansowych i który ma mieć uznaniowy charakter. Dlatego nasze postulaty są niezmienne i w końcu będą musiałby zostać zrealizowane. Po pierwsze waloryzacja płac dla wszystkich 20 proc. od 1 stycznia 2023. Po drugie rozwiązania systemowe – powiązanie płac kadry pozaorzeczniczej ze średnią płacą w gospodarce. Kto pierwszy to zrozumie, ten przełamie kryzys braku rąk do pracy w całym wymiarze sprawiedliwości - dodaje.

Polecamy książki prawnicze