Począwszy od 2019 r., podatnicy wypłacający należności podlegające podatkowi u źródła na rzecz nierezydentów zobowiązani są do weryfikacji, czy odbiorca należności niebędący polskim rezydentem podatkowym jest rzeczywistym właścicielem tychże należności. Z początkiem 2021 r. fiskus nałożył kolejne obowiązki na podatników – nie tylko tych realizujących transakcje z podmiotami mającymi siedzibę, zarząd lub miejsce zamieszkania w kraju lub na terytorium stosującym szkodliwą konkurencję podatkową, powszechnie zwanych „rajami podatkowymi”.

Zobacz również: Firmy będą musiały sprawdzać klientów swoich własnych kontrahentów >>

 

Obecnie obowiązujące rozporządzenie ministra finansów w sprawie określenia krajów i terytoriów stosujących szkodliwą konkurencję podatkową z 28 marca 2019 r. wymienia 26 rajów podatkowych. Dla porównania, unijny wykaz jurysdykcji niechętnych współpracy do celów podatkowych zaktualizowany przez Radę UE pod koniec lutego br. wymienia 12 krajów lub terytoriów – unijną czarną listę opuścił Barbados, na którego miejsce weszła Wspólnota Dominiki.

 


 

Konieczna weryfikacja kontrahentów

W świetle ostatnio wprowadzonych zmian podatnik, realizując transakcję z kontrahentem (tak powiązanym jak i niepowiązanym), zobowiązany został do zweryfikowania nie tylko tego, czy sam kontrahent pochodzi z raju podatkowego, lecz również czy rzeczywisty właściciel tego kontrahenta jest podmiotem zarejestrowanym lub osobą mającą miejsce zamieszkania w raju podatkowym.

Powyższe ustalenia mają istotne znaczenie dla podatnika, bowiem w przypadku transakcji realizowanych zarówno z podmiotami posiadającymi siedzibę, zarząd lub miejsce zamieszkania w kraju lub na terytorium stosującym szkodliwą konkurencję podatkową, jak również z podmiotami (bez względu na kraj ich rezydencji podatkowej), których rzeczywisty właściciel pochodzi z raju podatkowego, podatnik zobowiązany został do przygotowania dokumentacji cen transferowych. W przypadku niedopełnienia tego obowiązku na podatniku (lub jego zarządzie) ciążyć będą konsekwencje podatkowe i karno-skarbowe.

 


 

Obniżony próg dokumentacyjny

Podkreślić należy, że próg dokumentacyjny dla transakcji z kontrahentami z rajów podatkowych został obniżony do 100 tys. zł, natomiast próg dla transakcji z podmiotem, którego rzeczywisty właściciel ulokowany jest w raju podatkowym wynosi 500 tys. zł.

O ile do obowiązków dokumentacyjnych dla transakcji z podatnikami pochodzącymi z rajów podatkowych zdążyliśmy się przez ostatnie 20 lat przyzwyczaić, tak nowością budzącą niepokój podatników jest konieczność weryfikacji, czy ich kontrahent (niekoniecznie powiązany) posiada w kraju stosującym szkodliwą konkurencję podatkową rzeczywistego właściciela. Należy przy tym dodać, że z 1 stycznia 2021 r. wprowadzono do ustaw o podatkach dochodowych daleko idące domniemanie, że rzeczywisty właściciel kontrahenta ma miejsce zamieszkania, siedzibę lub zarząd w raju podatkowym, jeśli nasz kontrahent dokonuje (jakichkolwiek) rozliczeń z podmiotem lub osobą z raju podatkowego.

 

Ważne dla podmiotów powiązanych i niezależnych kontrahentów

Warto przypomnieć, że reżim dokumentacyjny dotyczący rajów podatkowych obejmuje zarówno podmioty powiązane jak i niezależnych kontrahentów. O ile w transakcjach z podmiotami powiązanymi śledzenie całego łańcucha dostaw towarów lub usług w tym przepływów finansowych jest możliwe, tak w przypadku transakcji z podmiotami trzecimi często bywa to wysoce problematyczne. 

Problem w identyfikacji rzeczywistego właściciela pod kątem rajów podatkowych zauważył nawet fiskus. Na początku marca br. Ministerstwo Finansów opublikowało projekt objaśnień (do konsultacji) odnoszących się do „należytej staranności w zakresie weryfikacji rozliczeń drugiej strony transakcji z podmiotem rajowym”.

Opublikowany projekt objaśnień – choć wprowadza stopniowanie należytej staranności w zależności od tego, czy kontrahent jest podmiotem powiązanym (wyższe wymagania), czy też niezależnym – nie rozwiewa jednak wszystkich obaw podatników. W przypadku transakcji realizowanej z kontrahentem niezależnym, o ile brak jest dowodów przeciwnych dostępnych podatnikowi, wystarczającym dla fiskusa będzie pozyskanie po zakończeniu danego roku podatkowego/obrotowego oświadczenia kontrahenta wyrażonego na piśmie, że kontrahent nie dokonywał w danym roku rozliczeń z podmiotami lub osobami z rajów podatkowych.

Należy zwrócić uwagę, że objaśnienia bardzo szeroko definiują rozliczenia z podmiotem z raju podatkowego jako „jakiekolwiek rozliczenia drugiej strony transakcji, tj. uregulowanie jakichkolwiek rozrachunków (należności/ zobowiązań)” tak w drodze zapłaty, jak i kompensaty lub nawet przekazania w naturze. Aby obalić domniemanie, podatnik będzie zobowiązany udowodnić, iż dokonanie rozliczeń z podmiotem z raju podatkowego nie oznacza, że podmiot z raju jest rzeczywistym właścicielem w odniesieniu do naszego kontrahenta.

W transakcjach z niepowiązanymi kontrahentami, w świetle wprowadzonych przepisów oraz objaśnień, podatnikom niezwykle ciężko będzie dochować wymaganej przez fiskusa należytej staranności. Przedsiębiorcy nie mają bowiem przełożenia na niezależnych kontrahentów w celu pozyskania ich oświadczeń w zakresie rozliczeń dokonywanych przez tych kontrahentów (często jest to tajemnicą handlową tychże kooperantów), tym bardziej, że oświadczenia takie należy zgromadzić „ex post” po zakończeniu roku, a nie w trakcie transakcji. Konsekwencją powyższego będą piętrzące się obowiązki w obszarze cen transferowych, gdzie podatnicy – "na wszelki wypadek" – dokumentowali będą masowo transakcje zarówno kontrolowane, jak i z podmiotami niezależnymi.

Racjonalnym rozwiązaniem byłoby zawężenie obowiązku weryfikacji kontrahentów pod kątem posiadania rzeczywistych właścicieli w rajach podatkowych jedynie do transakcji wewnątrzgrupowych. Jednakże wymagałoby to zmiany dopiero co wprowadzonych przepisów.

Izabela Wiewiórka, doradca podatkowy w Wolf Theiss