W założeniu ulga podatkowa, tzw. IP Box ma wspierać innowacyjne firmy. Przedsiębiorstwa mają możliwość skorzystania z obniżonej, 5-proc. stawki PIT i CIT. Może mieć ona zastosowanie do dochodów osiąganych z kwalifikowanych praw własności intelektualnej. Niezbędnym elementem skorzystania z prawa do ulgi jest prowadzenie działalności badawczo-rozwojowej bezpośrednio związanej z wytworzeniem, rozwinięciem lub ulepszeniem prawa własności intelektualnej.

Co do zasady, mogą się o nią ubiegać twórcy, jak również osoby, które są współwłaścicielami lub też posiadaczami praw do korzystania z własności intelektualnej na podstawie umowy licencyjnej. Problematyczne jest jednak skorzystanie z ulgi na innowacje przez branżę IT. Wszystko przez brak legalnej definicji programu komputerowego czy innych produktów IT. Istnienie problemu potwierdzają praktycy.

 

Problematyczny brak definicji programu komputerowego

- W prawie autorskim nie sposób odnaleźć legalnej definicji programu komputerowego, oprogramowania, aplikacji czy gry komputerowej. Próżno szukać jej również w dyrektywie 2009/24/WE w sprawie ochrony prawnej programów komputerowych. Brak precyzji w tej kwestii podyktowany jest postępem technicznym w obszarze informatyki oraz matematyki. Prawo nie jest w stanie konstruować nowych, kolejno bardziej aktualnych definicji nadążających za rozwojem świata IT – potwierdza dr Joanna Uchańska, partner w kancelarii prawnej Chałas i Wspólnicy. Ekspertka zwraca uwagę, że w Polsce działa około 400 firm produkujących gry. Jest to niewątpliwie jedna z najbardziej rozwiniętych pod względem innowacyjności branż w polskiej gospodarce. Czy przychody czerpane z praw posiadania wartości intelektualnej, którą wytwarzają, mogą być objęte ulgą IP Box?

Zobacz również: Do rozliczenia ulgi B+R sama księgowa może nie wystarczyć >>

Program komputerowy jako dzieło i utwór literacki?

Zgodnie z art. 74 ust. 1 ustawy z 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych program komputerowy – co do zasady - podlega tym samym zasadom ochrony jak utwór literacki. Należy jednak pamiętać, że aby uzyskać status przedmiotu prawa autorskiego niezbędne jest wykazanie działań twórczych, które mają indywidualny charakter. - W praktyce ochrona dotyczy kodu źródłowego wytworzonego, rozwiniętego lub ulepszonego przez przedsiębiorcę w ramach prowadzonej przez niego działalności gospodarczej. Niemniej, gra komputerowa, podobnie jak utwory audiowizualne, tworzona jest do korzystania jako odrębna całość i choćby z tego powodu może być oceniana jako jeden, jednolity utwór – tłumaczy dr Uchańska. Zwraca jednak uwagę, że działania twórcze realizowane w trakcie procesu powstawania gry komputerowej polegają między innymi na odpowiednim zestawieniu, dopasowaniu i wzajemnym zgraniu wszystkich elementów składających się na program komputerowy, grę czy aplikację, tak, aby finalnie uzyskać określony i zamierzony przez grono twórców efekt w postaci jednego produktu.

 


Gra to zbiór różnych komponentów

Zdarza się jednak, że różnicuje się status różnych komponentów programu komputerowego, gry czy aplikacji. Jak tłumaczy ekspertka, w ten sposób wskazuje się, że trzeba oddzielić warstwę programu, zwaną silnikiem opartą na pracy jedynie informatyków, od takich komponentów jak muzyka czy grafika, które podlegają ochronie jako utwory, ale nie jako programy komputerowe.

To, czy jednak zakwalifikujemy dany utwór jako program komputerowy jest decydujące dla skorzystania z preferencyjnej 5-proc. stawki podatku. Zdaniem dr Uchańskiej, w przypadku gier czy aplikacji istnieją spore wątpliwości, które dochody mogą być rozliczane według tej preferencyjnej stawki. Trzeba mieć jednak na uwadze, że w istocie oprogramowanie jest nierozerwalną częścią sprzedawanych produktów (w szczególności gier komputerowych czy innych aplikacji).